10.02.2020, 02:34 UTC
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.02.2020, 21:57 UTC przez Revenant-4.)
//WPIS Z 10-02-3306 03:34 GT//TYTUŁ WPISU: "GDZIE W TYM SENS?"//DANE LOKALIZACYJNE: 9.4b37%5/-1&a9.375/10cA.2* ------//
//KATEGORIE: NAGRANIE - ŻYCIE PRYWATNE//
timestamp; 2:52 GT - Comms system alert:
Security Warning: error code 12400;data partially exposed/;channel 32aCa breached/
Unusual Connection Detected: "seth_comms61";security system failed to cut the connection/
Damage Report: hidden data partially exposed/63% of data copied and stolen/possible data siphon inside system code/
Solution: REPORT FILE SENT TO DEADEYE/security code recombination in progress/
- No już, działaj ty kupo gó... - Vaye spojrzała z niedowierzaniem w obiektyw, wstrzymując zaciśniętą pięść nad głową.
- Eden, nie kazałam ci rozpoczynać nagrywania!
Covas nie odezwał się nawet słowem.
- Ehhhh...cholerna Beta Sculptoris wiedziałam, że nie można ufać nikomu na tym zadupiu. Wygląda na to, że czeka mnie kolejny wpis do dziennika o trzeciej galaktycznego, heh...Gdy tylko wylądowałam na 4.0%a/-1@3.18/0.&4 wszystkie systemy mojego statku jakby szlag trafił. Przez całe 2 minuty systemy komunikacyjne rzucały błędami jak szalone i nie dało się ich zamknąć. Chyba nie muszę być jakąś geniuszkś aby domyślić się, że to atak hakerski. Wczoraj akcja z korytarzem, dzisiaj to...ych, pierdolona galaktyka...
Vaye przeszła na tył statku.
/3 MINUTY PÓŹNIEJ/
Komandorka wróciła do kokpitu, tym razem z otwartą butelką brandy.
- Naprawdę nie rozumiem czemu to wszystko się dzieje! Było tak dobrze przez ostatni tydzień. Znalazłam nowe mieszkanie, kolejnego pracodawcę, a sama praca była spokojna i dobrze płatna. Chyba powinnam wziąć dzień lub dwa wolnego i naprawdę odpocząć w domu...no, a w międzyczasie powiem Takeiemu żeby pogrzebał w Nyx i ogarnął ten chrzaniony system komunikacyjny. To tyle na dzisiaj, mam nadzieję, że Takei wypędzi duchy z mojego statku przed następnym wpisem.
Vaye zachichotała cicho, po czym wzięła duży łyk trunku i zakończyła nagranie.
Pracując ze mną można zarobić 2 rzeczy: kredyty...albo kulkę w łeb. Statystycznie - to drugie zdarza się częściej, ale nie ma zabawy bez ryzyka, racja?
DZIENNIK POKŁADOWY
DZIENNIK POKŁADOWY

.png)