24.11.2015, 14:16 UTC
(24.11.2015, 13:41 UTC)Shamoth napisał(a): Ogólnie jestem za dostępem do broni bo równowaga siły (rażenia) udowodniła już nie raz w historii, że buduje równowagę i wstrzemięźliwość w jej wykorzystaniu oraz szybko eliminuje idiotów którzy chcą ją naruszyć, niestety często dość wysokim kosztem...
Innymi słowy jeśli ludzie łamiący prawo mają dostęp do nielegalnej broni to ludzie prawi powinni mieć dostęp do legalnej broni chociażby dla zachowania równowagi i ze względu na ludzką naturę kiedy to ostatnio modne robienie jest idiotycznych rzeczy bo mogę...
Wymaga zmian w prawie aby w przypadkach ewidentnego zagrożenia życia własnego lub osoby postronnej nie bekać za bycie dobrym samarytaninem ale też żeby wykluczyć akcje zmowy 2 osób o spójnych zeznaniach w celu egzekucji osoby trzeciej.
Z drugiej strony jeszcze nie czuję potrzeby uzyskiwania licencji i broni ale w przyszłości może się to zmienić. Szczególnie po historii która przydarzyła się bratu(myśliwemu) znajomego w Szwecji.
(Na tle ostatnich wydarzeń pomijam fakt że byli to muzułmanie, idioci zdarzają się wszędzie, co nie zmienia faktu że jeśli mamy do czynienia z jakimś wypranym z mózgu "ekstremistami"(o czym w 99% przypadków nie wiemy) to niestety tylko utrata życia(ich lub nasza) kończy zabawę...)
To są właśnie najmocniejsze argumenty za wprowadzeniem zmian w prawie i dostępności broni. Izrael, po tych ostatnich atakach nożowników, w ciągu jednego dnia zmienił jedną z zasadniczych ustaw w tej sprawie (ustawa albo rozporządzenie - nie pamiętam). Tam i tak jest liberalnie pod względem posiadania broni, ale gdyby policji, wojska i licznych służb nie było na ulicach aż tyle, to zgonów mieliby jeszcze więcej, stąd te zmiany. Świetnie sobie zdają sprawę jakie niebezpieczeństwo czyha po wyjściu z domu na ulicę
. U nas to nie jest aż tak widoczne i potrzebne, ale wprowadzenie takich zmian teraz, może zaowocować w przypadku...odpukać...takich przygód jak ta w Szwecji. Za kilka/kilkanaście lat może być u nas różnie.
