24.11.2015, 10:57 UTC
no tak, tylko trzeba być w tej grupie "swoich"
. A szczerze mówiąc, nie słyszałem przez przynajmniej ostatnich 5 lat, o jakiejś sprawie w której podjęty został jakiś precedensowy wyrok dotyczący użycia legalnej broni, czy to do obrony własnej czy obrony własności.
Z mojej wiedzy wynika, że użycie broni palnej i to w każdym wypadku, będzie podstawą do wystąpienia przez prokuraturę o zarzut zabójstwa lub próbę zabójstwa (zależnie która prokuratura to weźmie). Użycie nieadekwatnych środków do stanu zagrożenia nie jest już obroną własną. Więc użycie broni może być podjęte tylko w wypadku napadu na ciebie - nie na mienie, tylko na osobę - z użyciem broni.
Te sprawy z użyciem broni palnej przez osoby uprawnione, przez ostatnie 2 - 3 lata, kończyły się samobójstwem osób używających broni i zarzutów nikt nikomu nie stawiał.
P.S. W pełni rozumiem o co chodzi w pojęciach "swoi" i "za ważni, żeby im odmówić" bo sam załatwiałem w latach 2003-2010 pozwolenia na broń dla byłych policjantów którzy u nas pracowali
.
Generalnie jestem jak najbardziej za. Petycję podpisałem, również tą drugą, dotycząca dostępności. Jednak cały czas uważam że to nie jest kwestia dostępności, tylko regulacji prawnych dotyczących i regulujących możliwość użycia posiadanej broni i w zakresie obrony koniecznej, ale też obrony mienia i własności. Bez tych regulacji, dostęp do broni nigdy nie będzie na poziomie satysfakcjonującym potencjalnych przyszłych posiadaczy, ani też nie będzie odstraszał przestępców/terrorystów/gwałcicieli i innych tych "złych". No i też oczywiście nie przejdzie żadna ustawa umożliwiająca łatwiejszy dostęp, to by miało bardzo złe konsekwencje dla społeczeństwa, bo więzienia zapełniły by się osobami które w obronie własnej/rodziny/mienia sięgają po legalnie posiadaną broń.
. A szczerze mówiąc, nie słyszałem przez przynajmniej ostatnich 5 lat, o jakiejś sprawie w której podjęty został jakiś precedensowy wyrok dotyczący użycia legalnej broni, czy to do obrony własnej czy obrony własności. Z mojej wiedzy wynika, że użycie broni palnej i to w każdym wypadku, będzie podstawą do wystąpienia przez prokuraturę o zarzut zabójstwa lub próbę zabójstwa (zależnie która prokuratura to weźmie). Użycie nieadekwatnych środków do stanu zagrożenia nie jest już obroną własną. Więc użycie broni może być podjęte tylko w wypadku napadu na ciebie - nie na mienie, tylko na osobę - z użyciem broni.
Te sprawy z użyciem broni palnej przez osoby uprawnione, przez ostatnie 2 - 3 lata, kończyły się samobójstwem osób używających broni i zarzutów nikt nikomu nie stawiał.
P.S. W pełni rozumiem o co chodzi w pojęciach "swoi" i "za ważni, żeby im odmówić" bo sam załatwiałem w latach 2003-2010 pozwolenia na broń dla byłych policjantów którzy u nas pracowali
.Generalnie jestem jak najbardziej za. Petycję podpisałem, również tą drugą, dotycząca dostępności. Jednak cały czas uważam że to nie jest kwestia dostępności, tylko regulacji prawnych dotyczących i regulujących możliwość użycia posiadanej broni i w zakresie obrony koniecznej, ale też obrony mienia i własności. Bez tych regulacji, dostęp do broni nigdy nie będzie na poziomie satysfakcjonującym potencjalnych przyszłych posiadaczy, ani też nie będzie odstraszał przestępców/terrorystów/gwałcicieli i innych tych "złych". No i też oczywiście nie przejdzie żadna ustawa umożliwiająca łatwiejszy dostęp, to by miało bardzo złe konsekwencje dla społeczeństwa, bo więzienia zapełniły by się osobami które w obronie własnej/rodziny/mienia sięgają po legalnie posiadaną broń.
