02.12.2018, 23:13 UTC
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.12.2018, 23:29 UTC przez MAGNUM354.)
macie jakieś dziwne problemy - gram codziennie po kilka godzin i zawiesiła mi sie dwa razy. Dzisiaj wcale.
A jesli chodzi o samą gre - fakt - to bardziej nastepca X3 niż X Rebirth. Przestrzeńjest normalna ciemna a nie jakas kolorowa. Mamy możliwośc budowania własnych stacji ale wykupienie blueprintów np, na część mieszkalną stacji to ponad 22 M kredytów , luksusowy dock - ponad 600 K więc na poczatku raczej niewykonalne , trzeba się troche ograć.
Z drugiej strony już kilka razy razy trafiałem na misję która miała polegac na budowie stacji na zamówienie - nie sprawdzałem tego - może traka budowa jest wykonalna jednk na początku kariery ? - to pozostawiłem do sprawdzenia.
Systemy sa podzielone na pola heksoidalne - raz postanowiłem polatać po nich , poodkrywac bramy i ( niestety ) autostrady ale szybko mi się znudziło a raczej powalił mnie zalew nowych informacji, stacji i zależności. Jednak na galaktyke wielkości Elity nie ma co liczyć.
Ogólnie jest co robic i gdzie polatac, oraz powalczyć.
Statki mają przypisane role i są nierozbudowywalne - można wymienić silniki, bronie tarcze ale nie da się zwiekszyć ładowni. Jedyna opcja to zmiana lub kupno innego statku. I tu kolejne ograniczenie - statkiem górniczym który ma pojemnośc np 2.500 m3 - nie da się powozić towaru bo to inny rodzaj ładowni
- trzeba mieć cos wyraźnie pod handel.
Pliusem jest opcja zatrudniania załogi i dużo różnych poleceń które mozna im wydać. W tej chwili mój statek towarowy lata sam po przestrzeni z rozkazem automatycznego handlu ...( jest to troche trudniejsze niż napisanie tych kilku słów - ale możliwe , trzeba by to samemu przetestować ) .
Same stacje podobnie jak w Elite do niedawna - trzy czy cztery rodzaje i tyle . W zasadzie stacje sa w miare zróźnicowane z zewnątrz ale i tak poruszasz się po doku ( takim samym jedynie z drobnymi wizualnymi poprawkami ) albo pomiędzy biurami przedstawiciela lub menadzera. (zawsze to samo - wsiadasz do magicznej windy i wysiadasz pod drzwiami właściwego adresu ). Oby w przyszłości trochę bardziej to zróżnicowali...
W podsumowaniu - nie jest to gra do zarywania nocek jak Elite - i jednak nie pozamiata Star Citizena swoim space legs bo tu nie ma gdzie chodzic po prostu - jedynie w tych dokach które sa sklonowane .
A jesli chodzi o samą gre - fakt - to bardziej nastepca X3 niż X Rebirth. Przestrzeńjest normalna ciemna a nie jakas kolorowa. Mamy możliwośc budowania własnych stacji ale wykupienie blueprintów np, na część mieszkalną stacji to ponad 22 M kredytów , luksusowy dock - ponad 600 K więc na poczatku raczej niewykonalne , trzeba się troche ograć.
Z drugiej strony już kilka razy razy trafiałem na misję która miała polegac na budowie stacji na zamówienie - nie sprawdzałem tego - może traka budowa jest wykonalna jednk na początku kariery ? - to pozostawiłem do sprawdzenia.
Systemy sa podzielone na pola heksoidalne - raz postanowiłem polatać po nich , poodkrywac bramy i ( niestety ) autostrady ale szybko mi się znudziło a raczej powalił mnie zalew nowych informacji, stacji i zależności. Jednak na galaktyke wielkości Elity nie ma co liczyć.
Ogólnie jest co robic i gdzie polatac, oraz powalczyć.
Statki mają przypisane role i są nierozbudowywalne - można wymienić silniki, bronie tarcze ale nie da się zwiekszyć ładowni. Jedyna opcja to zmiana lub kupno innego statku. I tu kolejne ograniczenie - statkiem górniczym który ma pojemnośc np 2.500 m3 - nie da się powozić towaru bo to inny rodzaj ładowni
- trzeba mieć cos wyraźnie pod handel. Pliusem jest opcja zatrudniania załogi i dużo różnych poleceń które mozna im wydać. W tej chwili mój statek towarowy lata sam po przestrzeni z rozkazem automatycznego handlu ...( jest to troche trudniejsze niż napisanie tych kilku słów - ale możliwe , trzeba by to samemu przetestować ) .
Same stacje podobnie jak w Elite do niedawna - trzy czy cztery rodzaje i tyle . W zasadzie stacje sa w miare zróźnicowane z zewnątrz ale i tak poruszasz się po doku ( takim samym jedynie z drobnymi wizualnymi poprawkami ) albo pomiędzy biurami przedstawiciela lub menadzera. (zawsze to samo - wsiadasz do magicznej windy i wysiadasz pod drzwiami właściwego adresu ). Oby w przyszłości trochę bardziej to zróżnicowali...
W podsumowaniu - nie jest to gra do zarywania nocek jak Elite - i jednak nie pozamiata Star Citizena swoim space legs bo tu nie ma gdzie chodzic po prostu - jedynie w tych dokach które sa sklonowane .

.png)
.png)
.png)
.png)
MOJE ODZNAKI![[Obrazek: RNKMIRD.png]](https://i.imgur.com/RNKMIRD.png)
![[Obrazek: 30866.png]](http://inara.cz/data/sigs/30/30866.png)