27.03.2018, 18:06 UTC
Ja swego czasu kupilem dwa remastery. Jeden Wipeout Omega Collection (stara miłość nie rdzewieje£ trafiła w moje łapska i chwile pograłem, ale ED było ważniejsze. W sobote miałem znajomych u siebie więc ograliśmy tytuł w standardowym splitskrinie. Piękna grafika, Trasy i statki do odblokowania, trzy Wipeouty w 1 i miód malina jak zza dawnych lat. Minęło kilka godzin, znajomi sobie poszli a ja całą niedziele spędziłem na odblokowaniu większości contentu. Gra warta każdej złotówki.
Drugi tytuł który spreorderowałem był Burnout Paradise. Tak, wiem - kolejny remaster, ale to tytuł którego wcześniej próbowałem „na wyjeździe”. Grafika mogła być lepsza, ale kurcze fajna gra do odmóżdżenia się pomiędzy grindem w ED.
A niedługo Kratos w God of War...
Drugi tytuł który spreorderowałem był Burnout Paradise. Tak, wiem - kolejny remaster, ale to tytuł którego wcześniej próbowałem „na wyjeździe”. Grafika mogła być lepsza, ale kurcze fajna gra do odmóżdżenia się pomiędzy grindem w ED.
A niedługo Kratos w God of War...
![[Obrazek: MB0ujCf.png]](https://i.imgur.com/MB0ujCf.png)
ROTMISTRZ THE WINGED HUSSARS

.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)