![]() |
|
Sporty ekstremalne - Wersja do druku +- The Winged Hussars - Forum (https://forum.thewingedhussars.com) +-- Dział: Archiwum (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=40) +--- Dział: Archiwum Wątków (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=41) +---- Dział: Korytarze (Offtopic) (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=139) +----- Dział: O wszystkim i o niczym (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=140) +----- Wątek: Sporty ekstremalne (/showthread.php?tid=5572) Strony:
1
2
|
Sporty ekstremalne - Lordremcok - 18.08.2019 W skrócie - że był poruszony wątek na Forum TWH o długich podróżach motocyklowych, to zagaję o biegach wysokogórskich. długodystansowych. Tzw. Skyrunningu. Pochwalić się muszę, że w takim jednym właśnie przedwczoraj wystartowałem - Biegu Ultra Granią Tatr o sumie przewyższeń ponad 5000m, a długość trasy 71 km. I tak na 60 km troszkę za Równią Waksmundzką, a Psią Trawką (już nie tak bardzo daleko dolnej stacji kolejki na Kasprowy) zagaiłem do spotkanego rywala, że i tak wole gry komputerowe, a na drugim miejscu bieganie po górach. A ten mi na to: *a wiesz, Warcrafta 2 zremasterowali*. Ja mu przytaknąłem i pobiegłem gazem dalej (do Psiej Trawki przed zakrętem pod Kopieniec Wielki to już w dół było). Na mecie szalałem ze szczęścia bo najdłuższy bieg po Tatrach w wyścigach to 62 km zrobiłem rok temu, o mniejszym przewyższeniu. Każdy checkpoint na trasie był niemal jak oddalony outpost tysiące lat świetlnych jeden od drugiego w oddzielnych mgławicach. Fuel był jak germanium w żelach odżywczych oraz w izotonikach. Pani Iwona El Tanbouli-Jabłońska, dyrektor artystyczna National Geographic Polska wykonała świetne zdjęcie mojej żarłocznej na fuel scoop osoby już na mecie, tuż po lądowaniu, którym muszę się tu z resztą Husarii podzielić. W rzeczy samej oszalałem ostatniej soboty o 16:30 ze szczęścia (równe 12h 30min biegu). [img] [/img]
RE: Sporty ekstremalne - Mathias Shallowgrave - 18.08.2019 Wow. Szacun! Ja z biegów, to tylko te w samochodzie. Zmieniam znaczy
RE: Sporty ekstremalne - Kyokushin - 19.08.2019 Ze sportów ekstremalnych - małżeństwo. RE: Sporty ekstremalne - Muzzyx - 19.08.2019 Jak kolega wyżej i dodaję jeszcze pracę w gamedevie. RE: Sporty ekstremalne - USSER-PL - 19.08.2019 Kolejny zakręcony... Pozytywnie zakręcony
RE: Sporty ekstremalne - Franz BlackHoleFury - 19.08.2019 ło Panie...jestem pełen podziwu i zazdraszczam kolan , SZACUN! RE: Sporty ekstremalne - Mathias Shallowgrave - 19.08.2019 (19.08.2019, 11:57 UTC)BlackHoleFury napisał(a): ło Panie...jestem pełen podziwu i zazdraszczam kolan , SZACUN! Skąd wiesz jakie ma kolana? Przecież nie pokazał
RE: Sporty ekstremalne - Lordremcok - 19.08.2019 (18.08.2019, 23:37 UTC)Mathias Shallowgrave napisał(a): Wow. Szacun! Ja z biegów, to tylko te w samochodzie.Sprzęgło też dla mnie extrema dopiero z czterdziechą na karku obczajam na kursie skrzynię z biegami. Dziękuję za słowa uznania motywują do kolejnych szarż w biegach górskich. Z tym jest trochę jak "fly high touch the sky".Wbrew pozorom gdy się włączy "cichy chód na wsi" (jak ta umiejętność - dla rpg-maniaków niezwykle ważna - w Warhammer Fantasy Roleplay pen&paper edycja 1-wsza), to i w biegu zdaje egzamin ;D (19.08.2019, 11:57 UTC)BlackHoleFury napisał(a): ło Panie...jestem pełen podziwu i zazdraszczam kolan , SZACUN!Kolana żyją, gorzej z nimi było, gdy się skakało salta za dzieciaka na salce judo na COSie (19.08.2019, 04:49 UTC)Kyokushin napisał(a): Ze sportów ekstremalnych - małżeństwo.żona ma prawie padła ze śmiechu, na ten sport ekstremalny, jakim jest małżeństwo. Pytała się gdzie to tu polubić. hahaha! (19.08.2019, 06:24 UTC)Muzzyx napisał(a): Jak kolega wyżej i dodaję jeszcze pracę w gamedevie.Zgadza się - IT gamedev ogółem i CG. Moje klecenie wizek dla architektów to jest już ekstrema total. Bieganie górskie wbrew pozorom to tylko niewinny narkotyk przy tamtych sportach. RE: Sporty ekstremalne - AkiTigra - 19.08.2019 Gratki. Miałem zajawkę na biegi górskie, poległem na Maratonie Gór Stołowych ale ukończyłem Maraton Karkonoski plus kilka półmaratonów. Teraz powoli wracam do biegania i dalej mam w planach górskie ultra pomimo połówki wieku na karku. RE: Sporty ekstremalne - Mathias Shallowgrave - 20.08.2019 A tak na poważniej, to parę lat temu sporo śmigałem na rowerze po offroadzie, lasach i górkach, jak również zaczynałem się wkręcać we freeride miejski. Dziura w łokciu po upadku na beton i żwir z 2-metrowego muru straszy do dzisiaj Niestety z różnych powodów, głównie zdrowotnych, rower od 2 lat stoi w piwnicy. Mam jednak nadzieję go doprowadzić do porządku jeszcze w tym roku i powoli wrócić na ścieżki
|