![]() |
|
Zabawy w No Man's Sky - Wersja do druku +- The Winged Hussars - Forum (https://forum.thewingedhussars.com) +-- Dział: Strefa Publiczna (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Inne Gry (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=138) +---- Dział: No Man's Sky (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=66) +---- Wątek: Zabawy w No Man's Sky (/showthread.php?tid=7210) |
RE: Zabawy w No Man's Sky - Rolenton - 14.03.2024 (14.03.2024, 23:09 UTC)Mathias Shallowgrave napisał(a): Muszę się zabrać za tego NMS-a w końcu Taki plan. Jesteśmy szpicą TWH. RE: Zabawy w No Man's Sky - Pol Detson - 15.03.2024 (14.03.2024, 23:09 UTC)Mathias Shallowgrave napisał(a): Muszę się zabrać za tego NMS-a w końcu Zapraszamy, zapraszamy. A jeśli faktycznie też chcesz od czasu do czasu zabawić się z nami to jest to ostatni dobry moment. We wtorek 19.03 kończy się najnowsza Ekspedycja, Omega. Osobiście bawiłem się tak sobie, bo taki powrót do rzeczy które robiłem 5 lat temu średnio mnie fascynuje. Ale trzreba uczciwie przyznać że dużo sobie przypomniałem. Jest duże ułatwienie, możesz przygotować sobie sporo materiałów które ułatwią Ekspedycję, z zapasami jest do zrobienia w dwa wieczory. Pytaj na kanale DC, powiemy Ci co i jak zabrać ze sobą na tą ekspedycję. Dość ciekawe nagrody, Berło Atlasa do zgarnięcia i ładny stateczek. A poza tym świetnie się tu razem bawimy, ostatnio np. Husarze Podróżnicy bawili się w strzelanie do kosmicznych straszydeł na opuszczonym Frachtowcu zawieszonym w zimnej pustce kosmosu. Naprawdę tam było zimno. A w kwestii fotek z gry, chodzi mi po głowie poproszenie o jeszcze jeden kanał na DC w tym celu, tylko albo prawie tylko do ciekawych fotek. W tym który już mamy ciasno jest niesamowicie. Pozdrawiam Istota Podróżująca Detson RE: Zabawy w No Man's Sky - Rolenton - 15.03.2024 Pomysł z galerią nołmanskajową nie jest zły, bo faktycznie robi się ciasno. Nie spodziewałem się takiego zainteresowania. RE: Zabawy w No Man's Sky - MAGNUM354 - 15.03.2024 no i fotki w NMS nawet bez reshade wychodzą często piekne więc dużo się ich robi
RE: Zabawy w No Man's Sky - MAGNUM354 - 15.03.2024 Dobra, to może tu coś dopiszę ( i zapraszam też innych ) bo niektóre pytania w kółko omawiamy na diskordzie Na początek moja ulubiona technika szukania wraków statków. Można wymienić Dane nawigacyjne u kartografa na stacji kosmicznej na mapki z sygnałem S.O.S i latać nad planetą ale tutaj właśnie następuje największa strata na wydajności. Bardzo często możemy trafić na rozbity frachtowiec ze średnio ciekawymi rzeczami do wyjęcia, fabrykę z której można wyciągnąć schematy ( już ciekawiej ) czy statki.. które są tylko zepsute i ich właściciel czeka na pomoc w naprawie po czym odlatuje.. Dopiero czwartym elementem na który można trafić używając mapek S.O.S są statki wraki które wymagają naprawy - oczywiście nie warto ich naprawiać w pełni, wystarczy uruchomić napęd pulsacyjny i silnik startowy i można lecieć na stację zutylizować taki statek i zarobić pieniądze za komponenty. W takim razie jak robić to efektywnie bez tracenia czasu na frachtowce, czy fabryki ? Potrzebny nam będzie Nautilon - statek ( batyskaf ) podwodny. Do kompletu musimy odblokować schemat technologiczny na Sonar oraz oryginalne paliwo to tegoż. Można jeszcze odblokować działko ale tylko do zbierania materiałów z podwodnych kamieni czy roślinek. Wszelkie kryształki czy rzadkie przedmioty które znajdziemy pod wodą, i tak musimy wydobywać ręcznie, czyli wysiadać z nautilona. Więc jeśli ktoś nastawia się tylko na szybki zysk z utylizacji statków wraków - działko niepotrzebne. Do rzeczy : Lecimy nad większy zbiornik cieczy ( specjalnie nie piszę wody, żebyście nie musieli szukać ELW ) lądujemy przy brzegu albo na wysepce i rozstawiamy punkt z Nautilonem. Następnie otwieramy menu [X] i odpalamy wspomniany sonar - i tutaj zaczyna się magia tej metody - musimy wybrać czego ma szukać ping.. statków, frachtowców, budynków ? Wybieramy oczywiście statek i łapiemy namiar. Prawdopodobnie trzeba będzie kilka minut płynąć w stronę wraku, więc tego nie robimy Otwieramy ponownie menu budowania [Z] wybieramy dowolny przedmiot (oczywiście go nie stawiając ) i patrzymy na górną część ekranu -> jest tam klawiszologia do rozbudowanych opcji -> wybieramy [Q] potem [C] - swobodne budowanie i zyskujemy dostęp do usuwania przedmiotów [X] -> celujemy w podstawę Nautilona i ją kasujemy. ---- UWAGA często wystarczy wybrać samo [C] - klawisza [Q] używamy chyba wyłącznie przy budowaniu sieci energetycznej ale trzeba wspomnieć dla porządku, i tak wszystko wyraźnie jest napisane w tym górnym menu ---- Po skasowaniu podstawy Nautilona, wsiadamy do statku i po prostu podlatujemy w stronę znalezionego sygnału statku wraku. Szukamy wysepki jak najbliżej, lądujemy, rozkładamy podstawę Nautilona i przyzywamy go z komputera na tej podstawie ( tak samo jak statek na platformę ) - płyniemy do wraku. Przejmujemy wrak, naprawiamy silnik startowy i pulsacyjny, startujemy spod wody ( dosłownie ) i podlatujemy na wysepkę gdzie czeka statek którym tu podlecieliśmy. Pozostaje nam jeszcze ponownie przyzwać Nautilona ( został przecież w miejscu rozbicia wraku ) i puszczamy kolejny ping szukając kolejnego wraku. Kasujemy podstawę Nautilona ( kasujemy ją po to żeby odzyskiwać materiały na jej budowę w innym miejscu - zamiast zbierać je na nowo oczywiście ) wsiadamy na statek i lecimy w pobliże sygnału. Powtarzamy procedurę ![]() Uwagi : 1) Możemy "zbierać" tak statki do maksymalnej liczby - 12 sztuk , jeśli ktoś ma 11 statków - to ta procedura będzie męcząca.. 2) Warto sobie odpowiednio nazywać statki przeznaczone na złom - ja preferuję oryginalne nazewnictwo: ZLOM 1 , ZŁOM 2 itd. Warto, żeby nie zrobic sobie kuku i nie złomować jakiegoś wypasionego statku klasy S z multum technologii na pokładzie. 3) Z jakiegoś randomowego powodu, nawet jeśli za każdym razem podlatujemy do kolejnego sygnału jednym z odzyskanych wraków, po jego skasowaniu gra usilnie "podrzuca" nam statek którego używamy najczęściej, więc tym bardziej opłaca się oznaczać wraki odpowiednią nazwą. A z powodu braku komputera przywołującego statek na stacji kosmicznej czy na pokładzie frachtowca (dziwne ) jesteśmy zmuszeni lądować na pobliskiej planecie na ziemi i dopiero podmieniać statek na kolejny wrak i lecieć na stację go skasować. Czy warto tak się męczyć? Wiem rozpisałem się, ale w rzeczywistości - zbieram tą metodą 8 statków ( mój max ) w około 30 minut.. Trzeba się tylko przyzwyczaić. A opłaca się statki złomować z całą pewnością ponieważ: wpadają nam miliony w dziesiatkach - 60- 80 M zwykle z ośmiu statków ( trzeba w terminalu sprzedać pozostałości technologiczne po statkach ) , oraz dostajemy też specjalistyczne Moduły rozszeżeń, które pozwalają nam za darmo dodawać pole ładowni lub technologii w naszym docelowym statku/statkach. Zawsze mam z ośmiu statków , 6 takich modułów, a 4 moduły wychodzą z sześciu statków, wiec wygląda na to że warto kasować wraki parami ![]() Ta metoda za pomocą Nautilona jest tym bardziej wydajna że znajdujemy ZAWSZE statek ( bo taki ping puszczamy ) i ZAWSZE statek jest do przejęcia za darmo ( bo pilot się utopił ) . Żadnego marnowania czasu na fabryki, czy frachtowce, mapki S.O.S też niepotrzebne, bo mamy sonar w Nautilonie. RE: Zabawy w No Man's Sky - MAGNUM354 - 16.03.2024 Mały dodatek jak jeszcze szybko można zdobywać moduły rozszerzeń do statku i multinarzędzia. Warto zaglądać do brokera misji na stacji kosmicznej. Z tych zadań nie ma jakoś dużo kasy, ale często trafiają się właśnie moduły rozszerzające - nawet też dla frachtowca, które częściej trafiają się z wysyłania korwet na misje ) . Dodatkową zaletą z robienia tych misji jest szybki przyrost reputacji u ras i większa różnorodność nagród. RE: Zabawy w No Man's Sky - Manig - 17.03.2024 Mój kod 1195-FPAF-YCEXR RE: Zabawy w No Man's Sky - MAGNUM354 - 23.03.2024 Elo, dzisiaj wspomagając się internetem dopracowałem swoją kulejącą teorię tras szybkiego zarabiania. Znacie je z ED też i z Inary. Zarabiamy jednostki, czyli najpopularniejszą walutę w grze - skupując i sprzedając: Materiały Handlowe. Metoda opiera się na lataniu pomiędzy systemami z różnorodnymi gospodarkami. W tym momencie zawodziła moja teoria na chłopski rozum - latałem np. pomiędzy Przemysłową a Materiałami Zaawansowanymi albo Handlową a Produkcyjną.. a to nie tak - i tu przydał się internet. Więc najpierw opiszmy pojedyncze gospodarki - przydałyby się fotki albo grafiki ale nie mam takich zdolności a fotka z gry byłaby wielkości kilku pikseli... GRUPA 1 akumulator -- wytwarzanie energii kilof -- wydobywcza koła zębate -- przemysłowa nanity -- produkcyjna GRUPA 2 cewka chemiczna -- naukowa zegarek ? -- handlowa znaczek DNA -- materiały zaawansowane Jedna trasa zawsze w obrębie danej grupy. Kolejność też jest ważna - tak jak opisałem je w kolejności. Zacząć możemy np od Przemysłowej ale potem musimy lecieć do Produkcyjnej i tak dalej. Dla zmaksymalizowania zysków - przy każdym znaczku gospodarki ( na mapie galaktycznej ) mamy gwiazdki - wybierajmy zawsze 3 gwiazdki - najwięcej materiałów do kupienia i sprzedania. Sprzedajemy ZAWSZE na stacjach handlowych na planecie - w stacji kosmicznej możemy jedynie dokupić materiały ( jeśli chcemy mieć więcej na handel ) ale do sprzedaży lepsze ceny są na stacjach handlowych na planecie) . W okolicy każdej takiej stacji handlowej postawmy sobie teleporter z źródłem zasilania - dzięki temu oblatywać systemy w pętli - będziemy musieli tylko raz - potem skaczemy od jednego do drugiego - polecam ponazywać je sobie odpowiednio Ponieważ towary na stacjach potrzebują chwilę czasu aby "powrócić" warto odszukać sobie odpowiednie systemy z odpowiednimi gospodarkami x3 - trzy technologiczne, trzy produkcyjne itd, nazbierać materiałów na każdej i kółeczko się zamyka ![]() Załamywanie rynku sprzedając Kobalt jest trochę uciążliwe z kilku powodów: Raz przeładowany rynek utrzymuje się w takim stanie przez dłuższy czas - zwykle nawet kilka dni , wiec trzeba lecieć do kolejnego nieodkrytego systemu. Dodatkowo, trzeba a przynajmniej warto skupywać Kobalt też od pilotów NPC którzy akurat wylądowali na stacji - nie sprawdziłem trego dokładnie ale ilość kobaltu którą posiadają łacznie - wpływa na zmniejszenie ceny w terminalu ( a statki NPC co chwila startują i lądują ). Żeby zarobić faktycznie dobre pieniądze na Kobalcie trzeba mieć przynajmniej połowę ładowni kombinezonu / statku tym zapełnioną - a najlepiej całą.. czyli nic innego nie możemy w tym czasie robić. RE: Zabawy w No Man's Sky - MAGNUM354 - 27.03.2024 Nowy, bardzo ciekawy dodatek do NMS! Podczas rozbierania statku, można wyciągnąć z niego jeden z elementów - silnik, skrzydła, kabinę. Do tego za kilka tysiecy jednostek kupujemy reaktor klasy S i mozemy złożyć swój własny statek i go W KOŃCU pomalować ! . Z mniejszych dodatków - zmiana wyglądu stacji i wnętrza.. podobno duuużo wersji- jak dotąd trafiłem na dwie... no i można dawać podarki gościom od gildii, ciekawe jak to wpłynie na nagrody. Mówiłem że można malować statki ? Co do składania swoich statków - mogłoby być bardziej rozbudowane - niestety jeśli wybierzemy pierwszy element np. skrzydła od statku transportowego - nie mamy już możliwości dołożenia np. kabiny/kadłuba od statku myśliwca.. ale, po 22 wieczorem został już wydany patch do tego rozszerzenia, testy dalsze jutro
RE: Zabawy w No Man's Sky - ShiMan - 27.03.2024 A nie kilka(naście) milionów za klasę S?
|