The Winged Hussars - Forum
Dookoła świata - wielki konwój SRV! - Wersja do druku

+- The Winged Hussars - Forum (https://forum.thewingedhussars.com)
+-- Dział: Strefa Publiczna (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Bar "11 parseków" (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=90)
+--- Wątek: Dookoła świata - wielki konwój SRV! (/showthread.php?tid=6318)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19


RE: Dookoła świata - wielki konwój SRV! - RANDARIO - 20.03.2021

Chcieć to móc Thumbs_up


RE: Dookoła świata - wielki konwój SRV! - FrankDolas - 20.03.2021

(20.03.2021, 01:26 UTC)Hattor napisał(a): Biała dolina zdobyta. Nie mam pojęcia czy uda mi się wjechać na hahulca w Kraterze granicznym, na pewno będę jeszcze próbował ale jest mega ciężko!

Nam udało się wjechać azymutem 190 st. Zacznij podjazd w miejscu, w którym szczyt będziesz miał na 190, a wyżej, nieco po lewej, ujrzysz niewielkie wypłaszczenie. Jeśli tam dotrzesz dalej będzie już dość łatwo.

Mój album z wyprawy (zdjęcia duże i małe):
https://photos.app.goo.gl/1hDPTZa3CVVs86m6A
film z dojazdu na Hahulec Chwały:
https://youtu.be/QGODdAgWS14


RE: Dookoła świata - wielki konwój SRV! - grzechS-I-N - 20.03.2021

Czy dla was również ta wyprawa jest hipnotyzująca? Czy całość przejezdzacie z bólem czy dla przyjemności? Ja mogę siedzieć tylko i jechać, niesamowite odprężenie.


RE: Dookoła świata - wielki konwój SRV! - Hattor - 20.03.2021

Coś w tym jest Smile Po całym dniu w pracy odpręża mnie ta jazda a momentami dosłownie jak piszesz hipnotyzuje.


RE: Dookoła świata - wielki konwój SRV! - grzechS-I-N - 20.03.2021

(20.03.2021, 22:38 UTC)Hattor napisał(a): Coś w tym jest Smile Po całym dniu w pracy odpręża mnie ta jazda a momentami dosłownie jak piszesz hipnotyzuje.

A pomimo odprężenia skupienie na trasie i obmyślania najlepszych strategi jazdy Smile


RE: Dookoła świata - wielki konwój SRV! - Mathias Shallowgrave - 20.03.2021

"Autostradowy trans" Smile

Jadę z przyjemnością, ale był moment, że czułem lekkie zmęczenie materiału. Dużym plusem jest szybka rotacja planety i przez to zmieniające się tło, to sprawia, że podróż nie jest tak monotonna. No i w sumie większość checkpointów oferuje jakieś nowe wyzwania i nowe widoczki.

Naprawdę fajna wycieczka, nie spodziewałem się, że aż tyle frajdy mi to sprawi. Z jednej strony mógłbym tak jechać bez końca, ale z drugiej nie mogę też doczekać się tej satysfakcji po ukończeniu całej trasy i to też jest coś, co mocno pcha mnie do przodu Smile


RE: Dookoła świata - wielki konwój SRV! - grzechS-I-N - 20.03.2021

I ta niespodzianka za każdym razem: co dalej? Jaki widok, wyzwanie? I ta muzyka pojawiająca się od czasu do czasu, coś niesamowitego. Czuję wtedy jedność z wszechświatem Smile


RE: Dookoła świata - wielki konwój SRV! - FrankDolas - 20.03.2021

Gorzej panowie. Dojechałem. Mam syndrom odstawienia...


RE: Dookoła świata - wielki konwój SRV! - Hattor - 20.03.2021

Hahulec w Granicznym zdobyty! Ale radocha! Dzięki FrankDolas za poradę, właśnie tam wczoraj kombinowałem. Jak do tej pory najtrudniejsze wyzwanie wyprawy.

[Obrazek: Hy1CBdY.jpg]


RE: Dookoła świata - wielki konwój SRV! - Mathias Shallowgrave - 21.03.2021

(20.03.2021, 23:33 UTC)FrankDolas napisał(a): Gorzej panowie. Dojechałem. Mam syndrom odstawienia...

Już niedługo Odyseja, następna ekspedycja pieszo Biggrin

Ja też dzisiaj dojechałem do Granicznego. Tam, gdzie kończy się lód, a zaczyna się ziemia. I bonusowy widoczek z kilkuset kilometrów wcześniej...

[Obrazek: vOpzGw5.jpg]

[Obrazek: QidyhEl.jpg]