Artefakty, przedmioty i inne
#1
Information 
RURA BATONA

Legendarny artefakt, stworzony przez samego Hetmana Skrzydlatej Husarii. Mathias Shallowgrave wykuł rurę osobiście z czystego Painitu w oddalonej i znanej tylko sobie gwieździe, w temperaturze 20 milionów kelwinów. Temperatura i sposób obróbki (skrzętnie do tej pory skrywany przez Mathiasa) nadały Rurze blasku, którym bije ona niejako z wewnątrz. Rura została podarowana Batonowi i stała się jego głównym atrybutem. 

Rura ma wiele praktycznych zastosowań, m.in.: 
- militarne - czego przykład dał Baton wjeżdżając nią podczas turnieju PvP Niemcom w rzyć,
- rozrywkowe - podczas pijackich konkursów w redakcji Radia Galnet,
- praktyczne - Baton czasami się nią podpiera bądź służy mu za pomoc przy wstawaniu z łóżka Hetm... ehm... z podłogi,
- inicjujące - stosowana podczas inicjacji na oficera TWH, kiedy to Hetman robi z człowieka sztywniaka, przeprowadzając na nim zabieg kolonoskopii za pomocą w/w Rury. Wtedy to już nie możesz robić sobie jaj i stroić żartów, zaczynasz sypać warnami na prawo i lewo oraz często krzyczysz "OFFTOP ALERT!!!".

Ponadto wieści donoszą, że często wieczorami Baton stawia swój artefakt w zamkniętym gabinecie Hetmana i wykonuje hipnotyzujący taniec na Rurze, który ponoć relaksuje i uspokaja zszarpane nerwy Mathiasa. 

Zachowało się tylko jedno zdjęcie Rury, a w zasadzie jego fragment. Jest on przepuszczony przez wiele specjalnych filtrów, tak aby ludziom, którzy na nie patrzą nie wypaliło oczu. Nie wiadomo który z licznych końców Rury przedstawia zdjęcie ani jaka jest jego skala. Średnica Rury ukazana na zdjęciu może mieć zarówno 20 cm, 10 m, jak i zmieścić w sobie Sagittariusa A*. NIe wiadomo też, jakim cudem pierścienie na końcu Rury utrzymują się przy niej - ani jakiemu celowi służą.

Rura Batona zaginęła w tajemniczych okolicznościach we wrześniu 3304 roku, ale została odnaleziona po dramatycznej i pełnej zwrotów akcji operacji ratunkowej.

[Obrazek: 2ZCLq0W.png]

Opracowanie: Cmdr Quarion na podstawie husarskich legend i podań
#2
ŚWIŃSKI RYJ

[Obrazek: expensive-Liquor-Bottles-864x432.jpg]

Receptura na ten znany w szeregach Skrzydlatej Husarii trunek wysokoprocentowy przechowywana była w rodzinie Cmdra DYody przez wiele pokoleń. Właściciel przepisu bardzo niechętnie dzieli się informacjami na jego temat i przeważnie ma to miejsce tylko podczas długotrwałej degustacji.

Wiadomo że pochodzi on jeszcze ze Starej Ziemi, gdzie w bardzo odległych czasach XXI wieku przodkowie DYody prowadzili na wpół legalną wytwórnię alkoholi. Interes w przeciągu kilku stuleci zalegalizował się i znacznie rozrósł, tak że w XXVII stuleciu była to już znana na rynku Układu Słonecznego marka „AKCYA”. Jednakże w następnych dekadach, podobnie jak to miało miejsce z wieloma mniejszymi firmami w czasach, gdy w Federacji nastał czas dominacji korporacji, także i ten rodzinny interes został pokonany. Same receptury będące tajemnicą przedsiębiorstwa w trakcie tego wrogiego przejęcia zaginęły bez śladu.

W 3301r. na rynku ponownie pojawiło się whisky „Świński Ryj”. Wytwórcą i dystrybutorem jest zarejestrowana w systemie HR 8444 spółka „Kenotron” należąca do DYody. Lokalizacja wytwórni jest nieznana.

Whisky, zwane kiedyś wodą życia, powstaje w procesie podwójnej destylacji zacieru słodu jęczmiennego, którego minimalny okres dojrzewania w drewnianych beczkach wynosi 3 lata.
Obecnie ze względu na brak dostępności oryginalnego składnika, "Świński Ryj" powstaje podobno na bazie jęczmienia pochodzącego z systemu Facece. Tak samo ma się sprawa z beczkami w których dojrzewa; wytwarzane są one z drewna pozyskiwanego na planecie New America.

Obecnie podaż jest mocno ograniczona, a ceny za jedną butelkę potrafią być liczone w tysiącach kredytów.

Opracowanie: Cmdr DYoda
#3
OWCE TUMIRA

Stado dziwnych stworzeń, które przywlókł na Maskelyne Vision Cmdr 2M1R z jednej ze swoich tajemniczych wypraw niewiadomogdzie. Istoty te słuchają się tylko swego opiekuna, a podczas rytuałów godowych wydają z siebie przerażający ni to kwik, ni to ryk, który dla ludzkich uszu brzmi podobnie do frazy "ja to tylko tu zostawię". Nie raz były one przyczyną niemałego chaosu na stacji domowej Skrzydlatej Husarii. 

Jeden pamiętny, aczkolwiek dość przykry i osobliwy w skutkach incydent ma związek ze stadem Owiec, włamaniem do Piwniczki Hetmana, nieautoryzowanym użyciem Rury Batona, kilkoma litrami Świńskigo Ryja, Carmello Johnsonnem oraz samym Commandorem 2M1R-em. 

Z szacunku dla wspomnianego Komandora, który wraz ze swoim stadem jakiś czas temu opuścił szeregi Skrzydlatej Husarii, pomińmy jednak ten incydent milczeniem...

[Obrazek: 0b9feb2c3a7b5c60351dd3101b491f80--creepy-pics-scary.jpg]

Owca Tumira na wypasie w specjalnie przygotowanym ekosystemie, pod pilnie strzeżoną przez oddział wynajętych komandosów biokopułą na Maskelyne Vision.

Opracowanie: Cmdr Mathias Shallowgrave
#4
ŚWIŃSKI RYJ LIMITED EDITION No.7

[Obrazek: mFEujcq.jpg]

Limitowana edycja Świńskiego Ryja, wersja ze starożytnej receptury, którą dopiero w 3301 wypuszczono na rynek! Jedna z pierwszych partii, gdzie etykietę naklejano na tyłach pozyskanych butelek. Jedna z tych najbardziej surowych, najbardziej cennych. 

[Obrazek: 5kcS2iP.jpg]

Sprezentowana z husarskich środków Commandorowi Ryczypiórowi za niesamowitą pracę, jaką włożył w projekt aplikacji do kontroli husarskich systemów, zadań i Sali Odpraw, czyli Wtyczki (zwanej również BiGoS Managerem). Ryczypiór wraz z butelczyną Świńskiego otrzymał również oficjalne podziękowania od całej husarskiej społeczności:


Inicjatorem projektu był Cmdr Fenyl de Lechia. Cmdr Baddog1978 dzięki kontaktom w PBO zdobył adres tajnego laboratorium Ryczypióra. Cmdr Drakkainen ogarnął zadanie zdobycia butelki tego rzadkiego trunku. Cmdr Galimathias zaprojektował etykietę, a Cmdr Pajk zajął się jej wydrukiem i wysyłką gotowego produktu. Nad wszystkim czuwał Cmdr DYoda - właściciel destylarni Świńskiego Ryja. 

Całą historię otrzymania prezentu Cmdr Ryczypiór opisał TUTAJ.

Opracowanie: Cmdr Mathias Shallowgrave
#5
BiGoS

[Obrazek: tbm_logo_mod.png]




1. Staropolskie danie obiadowe. 

2. pot. Kłopoty (np. Ale narobiłeś bigosu!).

3. Skomplikowana sieć powiązań, zależności, symbioz, pasożytnictwa, zbiegów okoliczności, podchwytliwych pytań i niezrozumiałych odpowiedzi, w dużej mierze zależna również od nastroju RNGzusa oraz od kondycji fizycznej kosmochomików z przepastnych serwerowni Federacji Pilotów. Sieć, której delikatne, przetykane bladym światłem gwiazd nici przędą w Pokoju Bez Okien Rotmistrzowie, spędzając długie godziny na przeglądaniu mapy galaktyki, pierdzeniu w Kanapę, waleniu pięścią w stół, wydawaniu nieartykułowanych dźwięków najprawdopodobniej w nieznanym dotąd narzeczu języka thargoidzkiego oraz na spożywaniu ekstremalnie dużych i niebezpiecznych dla zdrowia ilości Świńskiego Ryja

BiGoS jest kompletnie niezrozumiały dla przeciętnego człowieka, tak samo jak niezrozumiałe są słowa wypowiadane przez Rotmistrzów, kiedy prawią BiGoSowe kazania i snują plany ekspansyjne. Czy Rotmistrzowie śnią o elektrycznych chochlach? Jedyni ludzie, zdolni sklecić cokolwiek z tego bełk... to znaczy mądrości płynącej z nieskalanych normalną mową ust Rotmistrzów, to członkowie Pokoju Bez Okien - oficjalnej nieoficjalnej najtajniejszej komórki Skrzydlatej Husarii, odpowiadającej za przygotowanie gruntu pod rozpinanie delikatnych nitek BiGoSowej sieci. 

Załącznik nr 1:

Oświadczenie Hetmana Skrzydlatej Husarii:
Cytat:
Wszelkie pogłoski o rzekomej terapii szokowej dla byłych Rotmistrzów, przeprowadzanej w Pokoju Bez Okien, a polegającej na trzymaniu ich skutych łańcuchami przez co najmniej tydzień bez jedzenia, picia i wąchania bigosu za lub w Kanapie, są całkowicie przesadzone i w ogóle nieprawdziwe oraz szkalują dobre imię Dowództwa Skrzydlatej Husarii. Jedyny dowód w tej sprawie, czyli zdjęcie Kanapy zrobione przez okno Pokoju Bez Okien, zaginął w tajemniczych okolicznościach i prawdopodobnie nie ma sensu go szukać, a już na pewno nie zaklejonego pod tapetą za szafką na Świński Ryj w Mesie Oficerskiej.


Załącznik nr 2:

Zdjęcie jednego z byłych Rotmistrzów, cieszącego się emeryturą na jednym z wodnych światów, jako dowód na ich całkowitą sprawność umysłową i fizyczną po zakończeniu służby. 
[Obrazek: senior-man-pretending-to-be-superhero-vi...?s=640x640]


Opracowanie: Cmdr Mathias Shallowgrave
#6
KANAPA

Tajemniczy i zajmujący kilka wymiarów obiekt, przechowywany (częściowo) w Pokoju Bez Okien - rzekomo nieistniejącym biurze oficjalnej nieoficjalnej najtajniejszej komórki Skrzydlatej Husarii. 

Nie wiadomo skąd wzięła się Kanapa, ale istnieje teoria, że jest wykonana z tego samego materiału, co Rura Batona. Każdy, kto podjął próbę potwierdzenia tej teorii przepadł jednak bez wieści (patrz niżej). Jedyny człowiek, który może cokolwiek na ten temat powiedzieć to Pierwszy Rotmistrz Skrzydlatej Husarii - ale ten uparcie milczy, nawet po kilkunastu kolejkach Świńskiego Ryja (sprawdzone).

Kanapa prawdopodobnie służy do siedzenia. Znane są jednak przypadki kiedy w jej wnętrzu znikali ludzie, a kilka dni później ze środka wychodziły Owce Tumira. Każdy, kto siada na Kanapie robi to na własną odpowiedzialność. W Mesie Oficerskiej chodzą słuchy, że Kanapa potrafi też nieźle wymasować plecy członków PBO po ciężkim dniu spędzonym na wykonywaniu niezrozumiałych rozkazów Rotmistrzów, ale jedyne czego doświadczyli Oficerowie ze strony Kanapy to: bezpodstawna, ale stanowcza przemoc, rzucane w niedawno i przypadkowo odkrytym przez Rotmistrzów narzeczu thargoidzkiego obelgi oraz próby przerobienia danego Oficera na Owcę Tumira przez zamykanie się w sobie. 

Mało kto wie, jak wygląda Kanapa. Jej jedyne¹ zdjęcie zostało wykonane po tym, jak dręczony demonami przeszłości² Hetman wrócił z kosmicznych wojaży i podjął próbę drzemki na Kanapie. Ta jak zwykle zamknęła się w sobie³, uciekła z Pokoju Bez Okien przez okno i została przyłapana na próbie wdrapania się do tuneli wentylacyjnych Kwatery Hetmana

[Obrazek: sofa-250x211.jpg]

Po tym incydencie wszystkie okna w Pokoju Bez Okien zostały zastawione szafami pełnymi Świńskiego Ryja, co z kolei spowodowało drastyczny spadek wydajności wszystkich członków PBO, ale wszyscy w Maskelyne Vision i tak chodzą urżnięci, więc nikt nie zwrócił na to uwagi. 

Opracowanie: Cmdr Mathias Shallowgrave


¹ Nie licząc zaginionego zdjęcia w słynnej Aferze Rotmistrzowej.
² Tym, oraz ogromnym kacem po napędzanej Wężowym Ginem z Bast i grubo przesadzoną ilością Onionheadu wyprawie eksploracyjnej do Serca i Duszy.
³ Hetman na szczęście uskoczył w porę, inaczej Skrzydlatą Husarią dowodziłaby dziś Owca Tumira...




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości