Dziennik pokładowy: Cmdr Mathias Shallowgrave
#21
::DATA 17 KWI 3303
::SYSTEM HR 1185
::LOKACJA BAZA PLANETARNA CERES TARN



Co za dzień! A właściwie dwa dni... Wczoraj podczas badań naukowych, które z Komandorami Assarinem i Patrykuzzem przeprowadzaliśmy nad pierwszą odkrytą kolonią Skorupiaków (Merope, planeta 5C), tuż obok nas pojawił się Cmdr Quinto Vel Daemonium i bez ostrzeżenia zaatakował nasze zaparkowane nieopodal statki, po czym zniszczył nasze łaziki. 
Statki mój oraz Cmdra Patrykuzza zostały całkowicie zniszczone. Na szczęście Cmdr Assarin zdołał odesłać swój statek na orbitę planety. 

Po całym zdarzeniu Cmdr Quinto oddalił się z miejsca zdarzenia. 

Oto zapis video z całej akcji:




Po tym zdarzeniu wystawiłem kontrakt na zniszczenie statku Cmdra Quinto. Dzisiaj kilku Husarzy wzięło udział w polowaniu w Plejadach. Koniec końców udało się go dopaść. Cdmr Qiuinto stoczył honorową walkę z Fechmistrzem Kyokushinem - z której wyszedł niestety zwycięsko. Podniosłem nagrodę z 10 do 20 mln Kredytek i postanowiłem, że jednak sam zaprzestanę polowania, obawiam się bowiem, że walka z tak doświadczonym pilotem nie skończyłaby się dla mnie dobrze.

Najgorsza w tym wszystkim jest śmierć mojego druha - Danilo Dunna, który zginął w ataku. Danilo pod moją komendą dochrapał się rangi Mastera i zapowiadał się na bardzo dobrego pilota. Niestety, nie zasiądzie już nigdy za sterami... 

-EOF
Odpowiedz
#22
::DATA 02 MAJ 3303
::SYSTEM LUMASTYA
::LOKACJA PORT ORBITALNY SUZUKI TERMINAL



Stało się. Jednoosobowe biuro podróży "Koniec (Wszech) świata" oficjalnie rozpoczyna działalność! Nadszedł czas na konkretny plan. Ale od początku... 

Kilka tygodni temu badałem Plejady, co opisałem w ostatnim diarylogu. Od tamtej pory wydarzyło się kilka znamiennych rzeczy, które sprawiły, że powziąłem decyzję o rozpoczęciu nowego projektu. 

Po pierwsze - i najważniejsze - miałem bliskie spotkanie z... czymś. Widziałem raporty o statkach przechwyconych przez niezidentyfikowane jednostki, statki-kwiaty, wydające się połączeniem maszyny i żywego organizmu. Nie spodziewałem się jednak, że przytrafi się to również mnie. A jednak...

Podczas eksploracji Plejad, w trakcie skoku nadprzestrzennego dostałem komunikat o dysfunkcji napędu FSD. 

[Obrazek: iXhRPoR.jpg]

Po chwili wyrzuciło mnie do RS*, komputer pokładowy zaliczył freeza (działanie celowe, jak podejrzewam). Po kilkunastu sekundach z mroku wyłoniło się coś...

[Obrazek: lIDJFQC.jpg]

...co, jak mniemam, przeskanowało Poharataną, po czym zniknęło w Witchspace. 

[Obrazek: aajkcl4.jpg]

Kiedy piszę "zniknęło w Witchspace", nie mam na myśli zwykłego skoku, jakich na co dzień doświadczamy dziesiątki, jeśli nie setki. Obcy przy pomocy sobie tylko znanej technologii sięgnął do RS i jakby otwarł w niej szczelinę do hiperprzestrzeni. 

Przerażające doświadczenie, nie powiem. Z tego co mi wiadomo, to wszystkie spotkania statków-kwiatów przebiegają dokładnie tak samo. Obcy przechwytują statek, skanują go (?), po czym znikają w nadprzestrzeni. Chociaż czytałem też niedawno raport o jawnym ataku na jakiś konwój, co trochę odbiega od jednolitego do tej pory scenariusza. 

Myśli natychmiast zaczynają galopować. Wszystkie legendy i mity o Thargoidach. Starożytne ruiny Strażników. Przekaz od pomylonej (czyżby?) Halsey, Skorupiaki w Plejadach, tajemnica Formidine Rift, Zurara, Operacja "Exodus", Sirius Corporation, opuszczone bazy naokoło Bańki i konspiracja, której korzenie sięgają głębiej niż Federacja i Imperium.... Śmierć Salomé. 

Coś zdecydowanie wisi w powietrzu.

A jeśli dołożyć do tego wszystkiego coraz bardziej otwarty konflikt Federaków i Imperialnych w Plejadach, to przyszłość rysuje się dosyć niepewnie.

Koniec końców podjąłem decyzję o zabezpieczeniu się finansowo na ewentualny kryzys. W tym celu zamierzam zająć się prowadzeniem stuprocentowo legalnego biznesu. To nie czas na ciemne interesy i niepewny zysk. Tutaj trzeba działać szybko i mieć plan.

Dlatego właśnie biuro podróży "Koniec (Wszech) świata" oficjalnie rozpoczyna działalność! Jestem świeżo po zakupie skorupy Delfina. Zamierzam go teraz przetransportować do Founders World i tam odpowiednio wyposażyć. Działalność w HR już zarejestrowana, a kontrakt z Carmelo Johnsonem podpisany.

Jak tylko mój nowy nabytek zostanie dostarczony do bazy, rozpoczynam działalność. Uwaga, turyści - Mathias za kierownicą!

-EOF

-EDYCJA PLIKU 33030502205923

Acha. Mam nowego pilota. Znaczy pilotkę. Amayah Kim jest entuzjastycznie nastawiona do możliwości, cytuję, "przeżywania przygód, jak Jameson czy Ryder". Nowicjuszka, w zasadzie żółtodziób, ale jestem pewien, że da sobie radę. Na razie będzie musiała przesiedzieć w doku, bo dopóki będę woził klientów Delfinem (ciekawe, jakiego imienia się dorobi...), nie dam rady zabrać na pokład myśliwca. 

[Obrazek: uK792Vs.jpg]

No nic, niech trenuje w Maskelyne na symulatorach. Przyda się jej, jak już przeniesiemy się do Plejad. 

-EOF

*RS - Real Space
Odpowiedz
#23
::DATA 27 MAJ 3303
::SYSTEM MAIA
::LOKACJA PORT ORBITALNY OBSIDIAN ORBITAL



Ostatnie kilka tygodni spędziłem w Plejadach, starając się skatalogować Skorupiaki, które do tej pory odnaleziono w tej mgławicy. Okazało się jednak, że błąd w systemie operacyjnym bazy danych Fedracji Pilotów oznacza, że żaden z przeskanowanych Skorupiaków nie zostaje zapisany w komputerze nawigacyjnym. Straciłem dwa wieczory... Ale przynajmniej pozwiedziałem Plejady i pooglądałem Skorupiaki. 

W międzyczasie dostałem wiadomość od Federacji Pilotów... Nie mogę podzielić się jej treścią, ale natychmiast wracam do domu. Muszę jak najszybciej skontaktować się z profesorem Palinem. W drodze do Haerki przekopię galnet i sprawdzę, jak mogę nawiązać kontakt z profesorem. 

-EOF
Odpowiedz
#24
::DATA 31 MAJ 3303
::SYSTEM LUYTEN'S STAR
::LOKACJA PORT ORBITALNY ASHBY CITY



Ashby City. Piękny Ocellus w systemie Luyten's Star. Jeden z bliskich Syriuszowi portów, gdzie mogę znaleźć kotrakty od Sirius Corporation. 

[Obrazek: q77c0FV.png]

Ale po kolei.

Jak się dowiedziałem, z Palinem można było się skontaktować przez Marco Qwenta - byłego tech-guru Sirius Corporation. Z kolei wtyki u Qwenta miała Elvira Martuuk, którą udało mi się przekonać do dania mi na niego namiarów. Żeby go odwiedzić, potrzebowałem jenak przepustki do Syriusza. Udałem się więc w tamte strony, zamierzając złapać parę kontraktów dla Sirius Corp. i mając nadzieję, że w końcu trafi mi się taki, który odblokuje Syriusza. 

[Obrazek: Sirius-Corporation-Logo.png]

Jak wiadomo, Sirius Corporation to pierwsza, największa i niezależna Multikorporacja, z siedzibą w zamkniętym dla normalnego ruchu Syriuszu. CEO Sirius Corp. to nikt inny, jak Li Yong-Rui. Do Megakorporacji należą:  Sirius Catering, Sirius Mining, Sirius Power, Sirius Luxury Transports, Sirius Industrial, Sirius Atmospherics, and Sirius Gov.

Sirius jest mocno zaangażowany w eksplorację i kolonizację galaktyki oraz posiada niemal monopol na produkcję dużych generatorów energii. Jakiś czas temu Galnetu obiegła informacja, że Sirius przejął korporację Metadrive Inc., prowadzącą badania nad jakimś nowym typem napędu. Miało to również związek z ekspedycją Dynastii, która kryła się za odnalezionym niedawno megastatkiem Zurara. 

Nie uśmiechało mi się współpracować z nimi, ale musiałem skontaktować się z Qwentem - tylko on mógł naprowadzić mnie na profesora Palina...

-EOF
Odpowiedz
#25
::DATA 31 MAJ 3303
::SYSTEM LUYTEN'S STAR
::LOKACJA PORT ORBITALNY ASHBY CITY



Zdecydowałem przenieść do Ashby City Geometrię Chaosu i Odpływające Myśli. Po wstępnym rekonesansie okolicznych systemów wygląda na to, że największe zapotrzebowanie od Sirius Corp. jest na usługi transportu pasażerów i drobne misje transportowe - przewóz, odzyskanie lub pozyskanie ładunku towarów. Do tych pierwszych Delfin będzie idealny, natomiast Cobra doskonale sprawdzi się przy tych drugich. 

Mam nadzieję, że wkrótce będę mógł porozmawiać o przepustce do Syriusza z kimś ważniejszym w hierarchii Sirius Corp... 

-EOF
Odpowiedz
#26
::DATA 14 CZE 3302
::SYSTEM HIP 17044
::LOKACJA GŁĘBOKA PRZESTRZEŃ. MIEJSCE ATAKU THARGOIDÓW NA KONWÓJ FEDERACJI.



Atak THARGOIDÓW? A tak, Thargoidów. Boicie się? Wracają opowieści, którymi w dzieciństwie straszyło was starsze rodzeństwo? Nie bez powodu.

Wiedziałem. Wiedziałem, że decyzja o nawiązaniu kontaktu z Palinem jest słuszna! Przedwczoraj skontaktował się ze mną Cmdr Edward Lewis, który należy do ścisłego zarządu Federacji Pilotów. Zaproponował udział w tajnej misji, dotyczącej odkrycia, blisko którego jest Palin. Okazało się, że profesor ma podstawy sądzić, że wie, skąd pochodzą tajemnicze statki-kwiaty, o których od jakiegoś czasu jest głośno w całej zamieszkałej przestrzeni. 

Do tej pory oczywistym było, że to ET, czyli istoty pozaziemskie. Nieludzie. Ich pochodzenie pozostawało jednak zagadką. Do jej rozwiązania profesor potrzebował danych ze "śladów", które zostawiały statki-kwiaty po wejściu w hiperprzestrzeń. Galaktyczna społeczność kolejny raz nie zawiodła i Palinowi udało się dokończyć badania. Ich wyniki zostały jednak skradzione przez Federację. 

Cmdr Lewis kolejny raz poprosił o pomoc i w grupie około 10 pilotów udaliśmy się na poszukiwania federacyjnego konwoju, który transportował skradzione dane. Pościg doprowadził nas do systemu HIP 17044 i lokacji oddalonej o ok. 11000 Ls od drugiej planety, w kierunku systemu Asterope. Przeczesując tę cześć systemu, natrafiliśmy na mocny sygnał zidentyfikowany przez komputer pokładowy jako niezarejestrowany nadajnik. 

Po wyjściu z super rejsu naszym oczom ukazał się straszliwy widok. 

Cały konwój zniszczony. Włączając w to DWA bojowe krążowniki klasy Farragut. Te flagowe statki Federacji mają ponad 2 km długości i obsadzone są przez siedmiotysięczną załogę. To w zasadzie latające miasta. Równać z nimi może się tylko imperialny odpowiednik, czyli Interdictor. Do wiadomości publicznej nie są podane wszystkie parametry Farragutów, ale to prawdziwe potwory. 

[Obrazek: qLuUOPs.jpg]

I coś zrobiło z DWÓCH takich behemotów kaszankę (to takie stare powiedzenie... nie sądzę, żeby dzisiaj można było gdziekolwiek dostać kaszankę - sprawdzajcie na własną odpowiedzialność!). Oprócz tego w przestrzeni znajdowało się jeszcze kilka FDS-ów i Condorów. Widok naprawdę niecodzienny. Kadłuby statków pokryte były jakąś zieloną, fosforyzującą substancją, która jakby wyżarła poszycie zniszczonych jednostek. 

[Obrazek: sMhPean.png]

[Obrazek: u29TMPG.png]

Najważniejszy jednak okazał się nadajnik, który według informacji Cmdra Lewisa co godzinę transmitował pewną wiadomość. Jak się okazało, brzmiała ona:

Tango, Hotel, Alpha, Romeo, Golf, Oscar, India, Delta, Romeo, Echo, Tango, Uniform, Romeo, November.

Co oczywiście tłumaczy się na THARGOID RETURN. 

Thargoidzi wrócili. Ta potężna i mityczna wręcz rasa obcych, o której krążą niezliczone legendy, wróciła. To właśnie było przedmiotem badań Palina, a odkrycie do kogo należą statki-kwiaty jest ich wynikiem. Śmiało można powiedzieć, że to najbardziej wstrząsająca wiadomość ostatnich lat. Niestety same badania i ich faktyczne wyniki zostały zniszczone przez członków załogi jednego z krążowników. Pomimo tego, odkrycie to bez wątpienia zatrzęsie całą zamieszkałą częścią galaktyki. Do teraz nie mogę uwierzyć, że byłem częścią wyprawy, która odnalazła miejsce bitwy i odkryła najważniejszą wiadomość XXXIV stulecia.

W głowie natychmiast rodzą się setki pytań. Jakie jest nastawienie tej rasy obcych, z którą ludzkość już raz miała do czynienia (i wcale nie skończyło się to dobrze)? Dlaczego Federacja ukradła wyniki badań Palina i dokąd je transportowała? Dlaczego federalni chcieli zataić fakt o powocie Thargoidów? Jaki jest związek Sirius Corp. z tym wszystkim i dlaczego korporacja META Drive, którą przejął Sirius nazywa się tak samo, jak Meta komponenty, wydobywane ze Skorupiaków, z których statki Thargoidów zdają się czerpać... coś? (Energię? Paliwo?). Te pytania pewnie długo jeszcze pozostaną bez odpowiedzi. 

Jedno jest pewne. Nadchodzą ciekawe czasy i trzeba być na nie przygotowanym. 

Aha, zapomniałem wspomnieć jeszcze o czymś. Niestety podczas misji zginęła Amayah Kim, pilotka myśliwca, którą miałem zaokrętowaną na czas tej misji. Z tego co wiem, nie miała żadnej rodziny, więc przynajmniej tym razem nie będę musiał spełnić przykrego obowiązku powiadomienia bliskich o jej śmierci. Spoczywaj w Przestrzeni, Amayah. Poświęciłaś życie dla godnej sprawy. Twoja śmierć nie pójdzie na marne. 

A ja wracam do Bańki. Nagle czuję, że wcale nie mam tak wiele czasu, a czeka mnie jeszcze sporo pracy. Cmdr Lewis nie mógł podać mi namiarów na Palina, więc niestety muszę zrealizować poprzedni plan i dotrzeć do niego przez Marko Qwenta, a do tego muszę spoufalić się z Sirius Corp., co wcale mi się nie uśmiecha. No ale jak mus to mus. Najpierw jednak muszę znaleźć kogoś na miejsce Amayah. 

Kierunek - Luyten's Star!

-EOF
Odpowiedz
#27
::DATA 03 LIP 3303
::SYSTEM SIRIUS
::LOKACJA QWENT RESEARCH BASE



Udało się. Po kilku tygodniach współpracy z Sirius Corp. udało mi się dostać zaproszenie do Marco Qwenta. Te kilka tygodni tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że Sirius to bardzo szemrana korporacja, która na pewno coś ukrywa i gwarantuję, że jeszcze nie raz o niej usłyszymy. Co prawda nie dane mi było rozmawiać z Li Yong Rui, ale rozmawiałem nie raz z wicedyrektorką Delylah Bowman, której zaufanie udało mi się zdobyć. 

[Obrazek: 9rVOAbj.jpg]

Podczas omawiania rozmaitych kontraktów, które wykonywałem dla Siriusa, zdarzyło się jej napomknąć o MetaDrive Inc. - korporacji, którą parę miesięcy temu przejął Sirius, a która zajmowała się badaniami nowego typu napędów FSD... Co dziwne, nazwa nieco kojarzy się z metakompozytami, które pozyskiwane są z kolei ze Skorupiaków, które jak wiadomo, często i gęsto odwiedzają Thargoidzi. Coś tu na pewno śmierdzi i to nie są moje skarpetki!

Tak czy siak, w końcu Delylah przekazała mi informację, że Marco Qwent spotka się ze mną. Niezwłocznie udałem się więc do jego bazy i po spędzeniu w niej kilku dni oraz zakupieniu kilkunastu modyfikacji do Geometrii Chaosu udało mi się przekonać go, żeby dał mi namiary na Profesora Palina. 

Teraz czeka mnie poszukiwanie Nieznanych Sond, których fragmentów Palin chce, jako zapłaty za udostępnienie swojej bazy w Mai. Na szczęście znam lokalizację trzech rozbitych statków Thargoidów, a z tego co wiem, tam można znaleźć nietknięte Sondy. W najgorszym wypadku przeczeszę orbity planet z amoniakową atmosferą w pobliskich systemach, tam bowiem często można znaleźć Sondy. 

Oj, Mathias, stąpasz po niepewnym gruncie... Już raz miałeś bliskie spotkania z Thargoidami i jakkolwiek dotąd nie przejawiali oni wrogich zamiarów, to kto wie, jak skończy się kolejne spotkanie? W końcu to obca rasa, cholera wie, w jaki sposób rozumują i dlaczego w ogóle do tej pory kompletnie ignorują ludzkie działania na - ewidentnie - ich terenie...

-EOF
Odpowiedz
#28
::DATA 04 LIP 3303
::SYSTEM MAIA
::LOKACJA PALIN RESEARCH CENTRE



Profesor Palin ładnie się tutaj urządził, nie powiem. Myślałem, że on tu ma jakieś małe laboratorium, a przywitał mnie huk pracujących na pełnych obrotach maszyn górniczych i jaskrawe światła trzech strzelistych wieżowców. Jeden z nich pełnił funkcję hotelu dla gości, natomiast do dwóch pozostałych wstęp był ściśle wzbroniony i to właśnie tam profesor i jego zespół prowadził wszystkie badania. Oprócz tego w bazie znajdował się też warsztat, w którym profesor osobiście modyfikował części statków tych szczęśliwców, którym udało się zdobyć fragmenty sond obcych.

[Obrazek: 14378x9669.jpg]
Zdjęcie: Inara.cz

Profesor nie chciał zdradzić, jak doszedł do tego, że obcy, którzy od niedawna nawiedzają naszą galaktykę to Thargoidzi. Widać było, że jest nerwowy i czuje się niepewnie nawet  we własnej bazie, chronionej przecież przez federalny capital ship. Może dlatego, że to właśnie Federacja ukradła wyniki jego badań i zamierzała je przetransportować Przestrzeń tylko wie gdzie... A wszyscy przecież wiemy, jaki los spotkał tamten konwój. Nic dziwnego, że Palin zbył moje pytanie o obcych jakąś wymijającą odpowiedzią. Napomknął tylko coś o Mycoidzie - legendarnym wirusie, który podobno został dostarczony Thargoidom przy ostatnim ich spotkaniu z ludzkością. To jednak były tylko legendy, opowiadane przez starych spacerów, którym pustka kosmosu namieszała w głowach... Tak do tej pory mi się przynajmniej wydawało. 

Widząc, że niewiele od Palina wyciągnę, poprosiłem go tylko, żeby zamontował na Poharatanej rampy towarowe, odporne na korozję powodowaną przez urządzenia obcych. Profesor zgodził się i po uiszczeniu małej opłaty mały holownik zaciągnął moja Kondę do warsztatu, a ja udałem się na zasłużonego drinka (tudzież pięć) do lokalnego baru. Bar zwał się "Złamana zębatka" i był całkiem nowocześnie urządzony, jak na placówkę naukową. Widać profesor cenił sobie nowoczesne i funkcjonalne wnętrza. Ja natomiast miałem nadzieję, że może tutaj uda mi się zdobyć więcej informacji na temat badań Palina.

Drzwi baru przekraczałem z nadzieją, że mają na stanie Wężowy Gin z Bask. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz piłem tę ambrozję. Zapasy na statku skończyły się dawno temu, a byłem zbyt zajęty, żeby je uzupełnić. Ech, Przestrzeni, nie dajesz mi odpocząć - daj się chociaż upić pod obcym niebem Plejad...

-EOF
Odpowiedz
#29
::DATA 24 SIE 3303
::SYSTEM HR 1185
::LOKACJA MEGASTATEK "THE INDRA". ORBITA CZWARTEJ PLANETY.



Ale cyrk, niech mnie kule biją. Spiski jakieś... No ale nic to, my do przodu.

Znowu jestem w drodze do Palina. Ale tym razem nie chodzi o żadne badania, tylko o usługi inżynierskie. Odpaliłem niedawno Neverrmorre - Pythona rdzewiejącego w dokach na Meskalinie, od kiedy Poharatana została moją główną jednostką operacyjną. 

Ale do nadchodzącej operacji budowy 11 Parseków na orbicie husarskiego ELW-a będę potrzebował mniejszego statku, a biorąc pod uwagę okoliczności, Python się do tego najlepiej nada. Stan, w jakim go zdezaktywowałem nie był tragiczny, ale niektóre moduły musiałem wymienić. Teraz nadszedł czas na odwiedziny kilku Inżynierów.

Dziwne osobistości, swoją drogą. Jestem pewien, że większość z nich macza palce w jakichś międzygwiezdnych intrygach i skrywa jakieś grubsze tajemnice, że o dostępie do informacji nie wspomnę. No ale czasami trzeba z nimi się dogadać. 

Palin przynajmniej nie jest taki zły, w miarę normalnie można się z nim porozumieć, ale podejrzliwy strasznie. W sumie nic dziwnego po tym, co go spotkało. 

A ja czekam na transport Nevermorre z Haerki do bazy planetarnej poniżej. W międzyczasie szlajam się po Indrze. Rzadko bywam na Megastatkach, więc jest szansa na mały odpoczynek w nowym miejscu. Kupiłem już nowy kombinezon:

[Obrazek: zKtOtf4.jpg]

W zasadzie tylko dlatego mam czas, aby zaktualizować dziennik pokładowy, bo wróciłem na statek się przebrać. Wpadnę jeszcze do jakiegoś sklepu z pamiątkami - widziałem niedawno w Galnecie cały układ słoneczny do kokpitu. Może trafię gdzieś tutaj. A później chyba odwiedzę kilka barów, ciekawe jakie wynalazki tutaj serwują...?

-EOF
Odpowiedz
#30
::DATA 12 WRZ 3303
::SYSTEM KAMADHENU
::LOKACJA PORT ORBITALNY SHAJN MARKET - KWATERA GŁÓWNA CHAPTERHOUSE OF INQUISITION



Przez ostatnich kilka dni pomagałem w szczytnej idei budowy stacji kosmicznych na szlaku wiodącym do Colonii. W przedsięwzięciu pomagali mi Cmdr Randario oraz Cmdr Ryba Ponad Kilo. Co prawda projekt nadzorowany jest przez Chapterhouse of Inquisition, czyli pupilków samej Imperator Arissy Lavigny-Duval, ale w celu uczynienia drogi do Colonii bezpieczniejszą mogę od biedy współpracować z imperialnymi.

Oczywiście profit w postaci kilkudziesięciu milionów też się przyda, ale sama inicjatywa budowy stacji jest zdecydowanie warta wsparcia. 

Pilot mojego myśliwca dostał urlop i dogląda niedawno zakupionej Orki - dzięki której flota mojego biura podróży "Koniec (Wszech) Świata" powiększyła się o nową jednostkę. Liniowiec jest piękny, pomalowany na czarno, z ciemnymi szybami kokpitu, prezentuje się naprawdę nieźle. Nie ma jeszcze nazwy, zdążyłem go dopiero odpowiednio wyposażyć i zmodyfikować najważniejsze moduły u kilku Inżynierów. Chwilowo stoi w dokach systemu LT 1349 i czeka na transport do HR. 

Po zakończeniu misji społecznościowej dla Inkwizycji na nowo zajmę się przewozem pasażerów, aczkolwiek już niedługo Skrzydlatą Husarię czeka budowa baru orbitalnego na orbicie naszego unikatowego Earth-Like'a, więc nie jestem pewien czy wystarczająco nacieszę się statkiem. 

Ech, tak dużo do zrobienia, a tak mało czasu...

-EOF
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kosmiczne jaja, czyli dziennik pokładowy z wyprawy - Muzzyx Muzzyx 4 280 18.01.2019, 22:39 UTC
Ostatni post: Muzzyx
  Neural Log - CMDR ShiMan ShiMan 2 264 15.01.2019, 20:15 UTC
Ostatni post: ShiMan
  CMDR DYoda DYoda 62 4,567 14.01.2018, 14:12 UTC
Ostatni post: DYoda
  Eksploracje CMDR Ryczypióra ryczypior 13 2,213 21.10.2017, 20:29 UTC
Ostatni post: MAGNUM354
  Dziennik pokładowy komandora Morlokusa Morlokus 7 817 13.10.2017, 18:58 UTC
Ostatni post: Morlokus



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości