The Winged Hussars - Forum
Twórczość(nie nasza) w klimacie Elite... - Wersja do druku

+- The Winged Hussars - Forum (https://forum.thewingedhussars.com)
+-- Dział: Archiwum (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=40)
+--- Dział: Archiwum Wątków (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=41)
+---- Dział: Korytarze (Offtopic) (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=139)
+----- Dział: O wszystkim i o niczym (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=140)
+----- Wątek: Twórczość(nie nasza) w klimacie Elite... (/showthread.php?tid=108)



Twórczość(nie nasza) w klimacie Elite... - GutenbergPL - 16.11.2015

Czołem Husarii!

Ostatnio przypomniałem sobie książkę, którą czytałem chyba ze 20lat temu - "Pożeracz dusz", autor Mike Resnick - nie zrażać się koszmarną okładką wydania polskiego. Smile
Książka nie jest wybitna, ale czyta się ją dobrze.

Międzygwiezdni awanturnicy, ciemne interesy, światy z prawdziwego pogranicza cywilizacji...
A przede wszystkim tajemnica i ogrom kosmosu, a tam gdzieś pośrodku - człowiek, w swoim statku, samotnie przemierzający parseki, doświadczony łowca....
Człowiek, nieprzygotowany na spotkanie Tego, o wielu imionach, spotkanie legendy międzygwiezdnych szlaków - legendy, która przecież miała być tylko legendą....

Książa, dla mnie, idealnie w klimacie Elite.
Poszukam jej gdzieś w domu Rodziców, z chęcią sobie przypomnę... kto nie zna, polecam.


RE: Twórczość(nie nasza) w klimacie Elite... - Shamoth - 16.11.2015

Hmmm, to tak po studencku... zrób xero dla wszystkich Tongue


RE: Twórczość(nie nasza) w klimacie Elite... - GutenbergPL - 16.11.2015

He, PDFka "se ściągnij", w oryginale to było The Soul Eater.  Tongue


RE: Twórczość(nie nasza) w klimacie Elite... - Mathias Shallowgrave - 16.11.2015

Nie kojarzę tej książki akuratnie... Dzięki za rekomendację, uwielbiam stare dobre SF! Chociaż nowe rzeczy też nie są złe - polecam antologię Kroki w nieznane. W zeszłym roku zakupiłem dwa tomy - 2013 i 2014 i nie zawiodłem się na ani jednym opowiadaniu.


RE: Twórczość(nie nasza) w klimacie Elite... - Delwin - 16.11.2015

Sięgnij do pierwszych wydań "Kroków w Nieznane" to jest dopiero klasyka. "Pożeracz dusz" Mike Resnick'a ...nie kojarzę... a powinienem Wink..., muszę po niego sięgnąć Smile


RE: Twórczość(nie nasza) w klimacie Elite... - GutenbergPL - 16.11.2015

"Pożeracz dusz" - to nie klasyka, ale sądzę że (prawie)wszystkim fanom Elite się spodoba...
Dodatkowym tytułem który mogę polecić, to "Człowiek w labiryncie" Roberta Silverberga.
Też mówi o zależności człowiek - universum, tylko że otoczką jest to universum.
W "Pożeraczu dusz" to universum gra główną role - moim skromnym zdaniem.


RE: Twórczość(nie nasza) w klimacie Elite... - Mathias Shallowgrave - 17.11.2015

"Człowiek w labiryncie" to książka, która BARDZO zapadła mi w pamięć, z dwóch powodów: 1) to jedyna rzecz, którą kiedykolwiek ukradłem (miałem wtedy 14, 15 lat i fiu bździu w głowie... właściciel księgarni gonił mnie przez pół miasta), 2) bardzo mocno wpłynęla na moje postrzeganie świata przez specyficzny opis ludzkich uczuć i tego, jak oddziałują na innych. Świetna książka, bardzo polecam (ale kupić, nie ukraść! Biggrin )


RE: Twórczość(nie nasza) w klimacie Elite... - Shamoth - 17.11.2015

(17.11.2015, 09:24 UTC)Cmdr Mathias Shallowgrave napisał(a): "Człowiek w labiryncie" to książka,  która BARDZO zapadła mi w pamięć, z dwóch powodów: 1) to jedyna rzecz, którą kiedykolwiek ukradłem (miałem wtedy 14, 15 lat i fiu bździu w głowie... właściciel księgarni gonił mnie przez pół miasta), 2) bardzo mocno wpłynęla na moje postrzeganie świata przez specyficzny opis ludzkich uczuć i tego, jak oddziałują na innych. Świetna książka, bardzo polecam (ale kupić, nie ukraść! Biggrin )

Ok, będziemy mieć się na baczności i pilnować kredytów/ładunków/kobiet Wink
Może czas ją oddać? Cool


RE: Twórczość(nie nasza) w klimacie Elite... - Mathias Shallowgrave - 17.11.2015

(17.11.2015, 09:41 UTC)Shamoth napisał(a):
(17.11.2015, 09:24 UTC)Cmdr Mathias Shallowgrave napisał(a): "Człowiek w labiryncie" to książka,  która BARDZO zapadła mi w pamięć, z dwóch powodów: 1) to jedyna rzecz, którą kiedykolwiek ukradłem (miałem wtedy 14, 15 lat i fiu bździu w głowie... właściciel księgarni gonił mnie przez pół miasta), 2) bardzo mocno wpłynęla na moje postrzeganie świata przez specyficzny opis ludzkich uczuć i tego, jak oddziałują na innych. Świetna książka, bardzo polecam (ale kupić, nie ukraść! Biggrin )

Ok, będziemy mieć się na baczności i pilnować kredytów/ładunków/kobiet Wink
Może czas ją oddać? Cool

Ta księgarnia już dawno nie istnieje. Ciekawe dlaczego...? Wink

A poważnie, to już dawno odpokutowałem za tę kradzież, sumienie gryzło mnie przez wiele miesięcy Tongue Ogólnie jestem dosyć wrażliwym osobnikiem i dłuuuugo nie mogłem sobie wybaczyć tego występku!