![]() |
|
Elite w realu - sterowanie - Wersja do druku +- The Winged Hussars - Forum (https://forum.thewingedhussars.com) +-- Dział: Archiwum (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=40) +--- Dział: Archiwum Wątków (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=41) +---- Dział: Korytarze (Offtopic) (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=139) +----- Dział: O wszystkim i o niczym (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=140) +----- Wątek: Elite w realu - sterowanie (/showthread.php?tid=4071) |
RE: Elite w realu - sterowanie - Galimathias - 26.01.2018 W kazdym praktycznie serialu jesli chwyci to srodek (***---------*) jest gorszy jak reszta z czystej ekonomii dzisiejszego swiata - trzeba wydoic ile sie da. Prawdopodobnie o ile to nie jest zwarta historia mozna spokojnie ja rozciagnac o iles tam dziesiat procent, wszyscy beda zadowoleni, lacznie ze scenarzysta. No moze poza widzami, ale ci skoro juz zaskoczyli to lykna. Wiec tak, srodek BSG lekko zaciaga, ale za to Tricia Helfer znakomicie to rekompensuje. Co do samych cylonow i ich problemow emocionalnoegzystencjalnych to raczej tylko ci naciskajacy guziki byli swiadomi swego istnienia. Cala reszta to bardziej dzisiajsze AI, czyli Cortany i Alexisy (czy jak im tam), skrypt na skrypcie. RE: Elite w realu - sterowanie - MAGNUM354 - 26.01.2018 Dokładnie. A co tego że pisałem że te Ai skakały bez łładu i składu to chodziło mi o to że bywały momenty kiedy Ai sobie skoczyła gdzieś nie wiadomo gdzie i po co. Potem wszystko się wyjaśniło . I tyle . Ten serial trzeba zaliczyć, są różne strony... Tak samo jak Babylon 5 . Jak można grac w Elite i nie znać tych seriali
RE: Elite w realu - sterowanie - Aculeus - 26.01.2018 Pamiętam że kiedyś oglądając któryś sezon BSG rozmawiałem z pewną dziewczyną przez telefon, byłem tak zajęty serialem że nie wiedziałem o czym do mnie mówi. Więcej nie zadzwoniła
|