![]() |
|
Kapryśny komputer - Wersja do druku +- The Winged Hussars - Forum (https://forum.thewingedhussars.com) +-- Dział: Strefa Publiczna (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Dział techniczny (https://forum.thewingedhussars.com/forumdisplay.php?fid=73) +--- Wątek: Kapryśny komputer (/showthread.php?tid=3123) |
RE: Kapryśny komputer - Mathias Shallowgrave - 26.05.2017 (26.05.2017, 11:50 UTC)Sagaro napisał(a):(24.05.2017, 07:55 UTC)Rommie_PL napisał(a): To może wentylator w zasilaczu ? Albo same kondensatory w zasilaczu mówią już papa ? Tym razem zamiast Bronze - polecam Gold
RE: Kapryśny komputer - Shamoth - 26.05.2017 (26.05.2017, 11:57 UTC)Mathias Shallowgrave napisał(a):(26.05.2017, 11:50 UTC)Sagaro napisał(a): Dojrzałem dokładnie, wiatrak w zasilaczu się nie obraca także pozostaje wymiana zasilacza. Grunt że jest na gwarancji. Gold jak najbardziej jeśli jest kasa i ma być na lata, minimum silver, bronze to budżetówka padająca w trakcie gwarancji lub zaraz po. Poza tym polecam usiąść przy jakimś kalkulatorze PSU, który uwzględnia zużycie PSU, i branie na wyrost. W zależności od marki zasilacz traci 10-20% wydajności rocznie także jeśli mamy bebechy ciągnące 500W to 750W to rozsądne minimum jeśli ma starczyć na 3-4 lata. Warto też zwracać uwagę aby psu miało mocną linię vga a najlepiej żeby był przełącznik pozwalający przełączać między dwoma słabszymi i jedną mocniejszą linią. Czasem gpu preferuje jedną mocniejszą linię niż dwie słabsze teoretycznie dostarczające więcej prądu. Odczepiane kable są trendy i w ogóle cool ale na styku się tlenią co powoduje wzrost oporności co za tym idzie spadek wydajności a w ostateczności upalenia złączy. Odrobina smaru z miedzią/srebrem, nakładanego z głową bo przewodzi, czy inny "kontakt antykorozyjny" do styków jest jak najbardziej wskazany nawet przy klasycznie nie odpinanych kablach na złącza gpu/mobo. Jak bym miał polecać to Corsair i Seasonic. RE: Kapryśny komputer - Mathias Shallowgrave - 26.05.2017 Od siebie z czystym sercem mogę polecić BeQuiet 850 W Dark Pro 11. Mam, używam, jest świetny! RE: Kapryśny komputer - kris750PL - 26.05.2017 dla elite dedykowanymi zasilaczami jest seria supernova, ja zdecydowałem się na P2 650W, przetestowany na wszelkie możliwe sposoby przez większość szanowanych portali, od siebie dodam parafrazując Kochanowskiego jest, a jakoby go nie było ... RE: Kapryśny komputer - Haueck - 26.05.2017 Shamoth rozwiń myśl z tym traceniem 10-20% wydajności rocznie. Z czego to wynika, bo pierwszy raz słyszę o takim zjawisku. RE: Kapryśny komputer - Rommie_PL - 26.05.2017 Ja też nie słyszałem by markowe zasilacze traciły na mocy. Jeśli jednak tak jest i mój zasilacz co rok traciłby te 10% to dziś po 10latach używania oddawałbym do sieci jakieś 150Wat ![]() Ze swojej strony polecam zasilacze marki Enermax - wiem że są piekielnie drogie ale są warte swojej ceny. Na kilkaset złożonych komputerów miałem tylko jedną awarię którą uznano na gwarancji i dostałem nowy (mocniejszy) zasilacz ![]() Sam używam starusieńkiego Enermax galaxy dxx 850w z dwoma wiatrakami i żadnej awarii. Sam zasilacz waży 6kg !!
RE: Kapryśny komputer - Shamoth - 26.05.2017 To taki skrót myślowy, nie wiem jak to inaczej opisać. Jak obciążysz nówkę na maksa to nie powinna kucnąć ale taki 5 latek już nie wytrzyma obciążenia swoją nominalną mocą i będzie niestabilny albo polecą diody/kondensatory. Chodzi o to że PSU z czasem się starzeje i przy zakupie lepiej założyć że po 5 latach jego moc/wydajność będzie taka jakiej będziemy potrzebować i brać na wyrost. Potrafi się też z czasem zmienić charakterystyka i odchyły na liniach 12v 5v 3.3v, w skrajnych przypadkach widziałem 19v na linii 12v. Jeśli vdrop będzie niższy niż w nówce to pół biedy bo będzie niestabilny ale kiedy będzie z czasem rosnąć to grozi to uszkodzeniem podzespołów. Nie bez powodu zaleca się przy 24/7 OC wyłączyć power line calibration albo ustawić na najniższy poziom. |