Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

Użytkownik
  

Hasło
  





Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

Statystyki
» Użytkownicy: 1,543
» Najnowszy użytkownik: dr_zgon
» Wątków na forum: 4,797
» Postów na forum: 115,250

Pełne statystyki

 
  PowerPlay
Napisane przez: Gal Black - 30.01.2016, 09:17 UTC - Forum: Biblioteka - Odpowiedzi (40)

.:: POWERPLAY DLA CASUALI – CZYLI JAK ZAROBIĆ ::.

Każdy pilot może dowolnie i bez ograniczeń wybrać Siłę do której chce należeć, po wybraniu siły (przycisk PLEDGE) przy Nicku pojawia nam się informacja do jakiej Siły należymy, a my sami mamy odpowiedni rating we frakcji zależny od stopnia zaangażowania w wykonywanie dla Powersa misje (przygotowanie, ekspansja, fortify, undermining).
Za wykonywanie powyższych czynności dostajemy meritsy, które należy oddać na stacjach w kontrolowanych przez naszą Siłe systemach. W zakładce PLEDGE znajdziemy informacje jaką ilość meritów potrzebujemy na dany rating we frakcji, wygląda to następująco:

[Obrazek: ZYOZbzT.jpg]

[Obrazek: Z90fiNZ.jpg]

Meritsy zebrane w danym cyklu, wpływają na nasz rating w cyklu kolejnym, bonusy wynikające z odpowiedniego trieru podliczane są zawsze na koniec cyklu.
Meritsy zebrane w trakcie cyklu na koniec dzielone są przez 2 i dodane do puli z kolejnego cyklu. Na koniec 2 cyklu ponownie dzielone są na 2 i dodane do 3 cylku na koniec którego ponownie dzielone są prze 2 i dodane do 4 cyklu, po 4 cyklu nie są więcej dodawane.
Przykład: „ Pilot zapisał się do Hudsona i w ciągu pierwszego cyklu zebrał 750 Meritsów (ilość potrzebna do osiągnięcia rating 3) na koniec cyklu dostaje wypłatę w wysokości 1000 Cr – gdyż w TYM cyklu ma poziom I. W 2 cyklu zebrał kolejne 750 meritsów (posiada 325 + 750 = 1075) – zakończył cykl na poziomie trzecim wypłata: 500k Cr i rozpoczyna kolejny cykl na poziomie trzecim (wypłata 500k Cr).
Poza wypłatą w Cr na koniec cyklu każda z Sił oferuje swoim pilotom specjalny moduł, dostępny na każdej stacji po 4 tygodniach przynależności do Siły oraz osiągnięciu co najmniej Ratingu 3. Informacje o tym jaki jest to moduł można sprawdzić w każdym czasie dla każdego z Powersów w zakładce RATING.

Po zakończeniu współpracy z daną Siłą, wszystkie bonusy są zakończone, jednakże specjalne moduły które zostały wykupione są zachowane. Po przeczekaniu cooldown można ponownie wybrać dowolną Siłę.
Jest możliwość dołączenia od razu do innej siły w takim przypadku połowa zebranych w cyklu meritów jest zabierana i dodawana do ratingu w nowej Sile, jednakże w takiej sytuacji narażamy się na bycie ściganym przez agentów poprzedniej Siły. Czas w jakim agenci polują na nas jest zależny od ilości meritsów jakie posiadaliśmy na koncie podczas zmiany Siły – im więcej tym dłużej na nas polują.

>>EDIT [25.02.3302]<<

Cytat: Undermining działa na dwa sposoby:
A: gdy próbujemy podminować w systemie kontrolowanym siłę należącą do wrogiego sojuszu polega właśnie na niszczeniu konwojów i jednostek bojowych przeciwnika. Nazwa tych statków różni się w zależności od siły do których przynależą (nazwa występuje tu zamiast ksywy komandera) (np. Dla Archon Delaine są to "Kumo Crew Watch" i "Kumo Crew Transport") ale jest widoczna tylko po wstępnym przeskanowaniu w trybie supercruise zaś po pełnym przeskanowaniu na dole opisu wyświetlony na czerwono zostanie status: "Enemy" co ułatwia nam rozeznanie do kogo strzelać. Trzeba jednak pamiętać że jeśli w systemie jest jakikolwiek rząd inny niż "Anarchia" zniszczenie takiego statku nabije nam bounty i sprawi że będziemy ścigani zarówno przez agentów wrogiej siły jak i lokalną policję.
Trzeba tu dodać jedną rzecz: inne wrogie siły też mogą najeżdżać system w którym staramy się zrobić rozrubę. Za zniszczenie ich agentów TAKŻE dostaniemy merits zaliczane do podminowania systemu w którym jesteśmy. Jako że bardzo często takie jednostki mają w tym systemie status WANTED nic nie stoi na przeszkodzie w w nabijaniu merits przy jednoczesnym pozyskiwaniu creditsów oraz reputacji w danym systemie.

B: podminowanie systemów kontrolowanych przez "sprzymierzone" siły polega na przejmowaniu zawartości ich jednostek transportowych i dostarczenie ich do stacji kontrolowanej przez naszą siłę. Np. przynależąc do Aisling Duval możemy przejmować transporty tylko innych sił Imperium: Zemina Torval, Danton Patreus, Arissa Lavygny-Duval i działa to w obie strony. Dla Dederacji : Zachary Hudson <=> Felicia Winters. Dla niepodległych: Archon Delaine, Li Yong-Rui, Pranav Antal (i Edmund Mahon?). Podobnie jak w sposobie A: jeśli działamy w systemie z rządem ( nie Anarchia) będziemy nabijać sobie bounty oraz tracic reputację u lokalnych władz. Ponadto jeśli zniszczymy transport siły działającej wewnątrz naszego sojuszu (Imperium/Federacja) utracimy także merits (10) za zdradę (trzeba tu dodać że jednostki sojusznicze po przeskanowaniu nie są otagowane czerwonym "Enemy".Towar także ma różne nazwy zależne od przynależności jednak odpowiedni transporter zawiera zawsze tylko i wyłącznie towar o który nam chodzi. Za każdą tonę przejętego towaru pozyskujemy 5 merits więc jest to dość opłacalne. Oto typy statków które bywają transporterami towarów:
(Nazwa/szacowana średnia ilość towaru w tonach, wartość jest losowa ale z reguły w przybliżeniu wynosi)
Hauler / 2
Adder / 2
Cobra / 4
Keelback / 10
ASP Explorer / 10
Type 6 / 12
Orca / 18
Type 7 / Imperial Clipper / 20
Type 9 / od 35 nawet do 80.

Pomimo ryzyka i działania na szkodę siły będącej w sojuszu jeśli jesteśmy w Imperium/Federacji (choć przyznajmy, szkody dopóki postęp podminowania nie przekroczy wymaganego poziomu jest praktycznie żadna) metoda B jest chyba najszybszą metodą zdobywania merits i tym samym rang w trybie powerplay
(jeden tłusty Type 9 może zwrócic nawet 350 merits). Wymaga jednak sporych umiejętności w piractwie oraz odpowiedniego statku (Clipper / FAS / Python)

Tabela przechodzenia Meritsów na kolejne cykle:

[Obrazek: UOAIE46.png]

Powyższe informacje powinny być wystarczające aby zacząć zarabiać na POWERPLAY’u.
 
.:: POWERPLAY – MECHANIKA (BGS) ::.

Powerplay jest to walka o władze, wpływy (skojarzenie z Grą o tron jak najbardziej słuszne)  czyli terytorium najbardziej wpływowych ludzi w galaktyce. Odbywa się to na obszarze pomiędzy Minor,  a Major Factions.

Command Capital [CC]

Każda siła (powers) używa CC jako ‘waluty’, jest to kombinacja siły politycznej i finansowej wyrażana w CC. Siły używają  CC na pokrycie kosztu swoich działań w każdym cyklu.
CC pozyskuje się z kontrolowanych systemów generalnie wg zasady: im większa populacja systemu tym większą ilość CC on generuje.

[Obrazek: WTUiaWB.jpg]



CYKLE
PowerPlay odbywa się w cyklach trwających 7 dni. Rozliczenie cyklu odbywa się w czwartek rano. Na koniec cyklu wszystkie akcje podjęte przez daną siłę (oraz te podjęte przeciwko niej) są podsumowane a rezerwy CC podliczone.

SYSTEMY I ICH EKSPLOATOWANIE
Siły nie przejmują kontroli we wszystkich systemach w ich dominium. Kontrolują pojedyncze systemy wokół których tworzą bańkę (15Ly) w obszarze której eksploatują wszystkie znajdujące się systemy. W każdym cyklu siły wydają określoną ilość CC na utrzymanie kontrolowanych przez siebie systemów, im więcej systemów tym większy koszt CC.
Kontrolowane i eksploatowane systemy nie mogą stać się celem ekspansji innych sił.

NIEPOKOJE I BUNTY
Jeżeli siła rozpoczyna cykl z deficytem CC, systemy z najwyższym kosztem utrzymania CC wchodzą w stan NIEPOKOJU [TURMOIL] koszt jego utrzymania nie jest doliczany do kosztu ogólnego. Siła nie pobiera CC z systemów w fazie niepokoju.
W kolejnym cyklu jeżeli systemy są w fazie niepokoju, a wartość CC jest dalej ujemna systemy przechodzą w fazę buntu. Na koniec cyklu przy dalszym deficycie CC, systemy które są w fazie buntu przestają być kontrolowane.

KONTROLA SYSTEMÓW – EFEKTY.
Siła nakłada na kontrolowane systemy specjalne właściwe sobie efekty (np. otwarcie/zamknięcie black market), efekty można sprawdzić w ostatniej zakładce [STATS] powersa sekcja: CONTROL SYSTEMS.

[Obrazek: R4APkjN.jpg]


PROCES
Poszerzanie wpływu siły odbywa się w trzech etapach:
  •  przygotowanie,
  •  ekspansja,
  •  kontrola.
Aby przejąć kontrole nad systemem w pierwszym cyklu należy go przygotować do ekspansji, w zależności od siły, są to różne zadania.
Jeżeli na koniec cyklu system został ‘przygotowany’, następuje faza ekspansji, ponownie należy zrealizować zadania opisane w zakładce ekspansja w widoku Siły. Każda Siła ma specyficzne dla siebie zadania.

Jeżeli Siła przejęła kontrole nad systemem, piloci należący do Siły mogą go fortyfikować, system jest ufortyfikowany kiedy osiągnie się 100% fortyfikacji systemu – zakładka CONTROL – w efekcie czego  koszt CC utrzymania systemu jest obniżony.

[Obrazek: anfoF2Q.jpg]


Ponownie, piloci należący do innych sił mogą bezpośrednio przeszkadzać w fortyfikacji, poprzez osłabienie [undermine] systemu – zakładka CONTROL Powersa którego chcemy osłabiać. System jest osłabiony kiedy osiągnie się triger 100% osłabienia [undermine]. Koszt CC utrzymania osłabionych systemów jest dużo wyższy (pełny koszt CC systemu).

Jeżeli w kontrolowanym systemie oba trigery [fortify i undermine] osiągnęły 100% efekty się zbijają i podliczany jest początkowy koszt utrzymania systemu.

PRZYGOTOWANIE
Przygotować można każdy system który:
  •  jest zamieszkały,
  •  nie jest kontrolowany przez inną siłę,
  •  nie jest eksploatowany przez inną się.
Koszt przejęcia systemu wyrażony jest w CC jeżeli na koniec cyklu został wybrany system (systemy) do przejęcia opłacany jest ich koszt z rezerw CC siły. Jeżeli koszt przejęcia systemu jest większy niż rezerwy CC system nie zostaje przejęty.

Można przygotować nie więcej niż 10 systemów do przejęcia w jednym cyklu, aby to zrobić należy przygotować system w 100% - zakładka PREPARATION (można to też sprawdzić na stacji zakładka kontakt. Przygotowane systemy są przejmowane w zależności od stopnia ich przygotowania (im więcej tym lepiej) a nie ich kosztu utrzymania. Od trieru II można głosować na systemy z TOP 10 w zakładce PREPARATION.

W widoku mapy POWERPLAY filtr EXPANSION można sprawdzić systemy poza strefą wpływów, widoczny jest ich koszt i profit oraz stopień przygotowania (zielone najbardziej dochodowe, czerwone przynoszą największe straty).

EKSPANSJA
Systemy poprawnie przygotowane, w kolejnym cyklu przechodzą w fazę ekspansji. Aby przejąć kontrole w systemie należy wypełnić triger ekspansji w 100% realizując właściwe dla danej siły zadania – zakładka EXPANSION. Piloci należący do innych sił mogą bezpośrednio blokować ekspansje w tym wypadku zadania sprawdzają w zakładce ekspansja siły której chcą przeszkadzać.
O powodzeniu ekspansji decyduje stosunek trigerów, jeżeli ekspansja osiągnie 100% i dodatkowo jest wyższa niż opozycja system zostaje przejęty.

Każda Siła ma właściwe sobie metody prowadzenia ekspansji [ETHOS] zależą one od typu rządu. Jeżeli system który jest celem przejęcia ma typ rządu podatny na te metody, ekspansja jest łatwiejsza, jeżeli typ rządu jest odporny na metody, ekspansja jest trudniejsza. Jeżeli powyżej 50% eksploatowanych systemów jest podatna na metody działania osiągnięcie 100% ekspansji staje się dużo łatwiejsze, analogicznie jeśli  >50%  eksploatowanych systemów ma typ rządu stojący w opozycji, osiągnięcie sukcesu jest dużo trudniejsze. Typy rządów podatne i stojące w opozycji sprawdzamy w zakładce OVERVIEW.

KONTROLA
W każdym cyklu Siła opłaca koszt CC ze swoich rezerw na utrzymanie kontrolowanych przez siebie systemów, aby obniżyć ten koszt kontrolowane systemy można ufortyfikować.
Analogicznie jak wyżej, typy rządów kontrolowanych przez Siłe systemów mogą być podatne na działania, lub być w opozycji, co ułatwia albo utrudnia osiągnięcie sukcesu – zakładka OVERVIEW.

[Obrazek: YpBpOOH.jpg]


Na zakończenie każdego cyklu podliczany jest Rating wszystkich Sił w galaktyce, wpływ na zajmowaną pozycje mają:
  •  Ilość kontrolowanych i eksploatowanych systemów (im więcej tym lepiej),
  •  Ilość udanych przygotowań i ekspansji (im więcej tym lepiej),
  •  Ilość systemów z niepokojami (im mniej tym lepiej),
  •  Ilość systemów w fazie buntu (im mniej tym lepiej).
Powyższe zestawienie ma następujące efekty:
  •  Pierwsze trzy Siły w rankingu mają zwiększone bonusy (każda z sił ma przynajmniej jeden bonus który zostaje zwiększony),
  •  Ostatnie trzy Siły w rankingu są zagrożone upadkiem (zniknięciem z PP).
Zajmowanie przez Siłę jednego z trzech ostatnich miejsc nie jest jeszcze powodem do obaw, jednakże im dłużej Siła zajmuje jedno z trzech ostatnich miejsc w rankingu, oraz jeżeli nie prowadzi w tym czasie ekspansji prawdopodobieństwo upadku siły wzrasta.

Kolejnym zagrożeniem dla Siły (mam tu na myśli przyszłą Siłe TWH Smile ) jest 5 kolumna, gracze którzy przyłączają się do siły (a może zrobić to każdy komander) po to aby kierować rozwój Siły w niekorzystnym kierunku., jednakże najczęściej celem działań piątej kolumny są systemy przynoszące największe straty czyli systemy które jako pierwsze powinny wejść w fazę niepokoju, następnie buntu, by zostać odłączone od dominium Siły.

Wydrukuj tę wiadomość

  [PORADNIK] Lokacje materiałów w HR 8444
Napisane przez: Goliat - 28.01.2016, 22:11 UTC - Forum: Biblioteka - Odpowiedzi (11)

EDIT: W związku z wejściem patcha 2.1 nie ma gwarancji, że poradnik jest aktualny - gdyby ktoś natknął się na jakieś rozbieżności, to proszę o informację, i wtedy zajmę się aktualizacją.


Husarze!

Przygotowałem dla nas listę z lokalizacją WSZYSTKICH materiałów, jakie do tej pory są w grze - szczęście chciało, że wszystkie są dostępne w HR 8444 - Arnul wiedział jaki system wybiera Smile Poniżej umieszczam link, w którym można znaleźć listę. Być może teraz się nam to nie przyda, ale przynajmniej jesteśmy przygotowani na wejście craftu w 2.1 Smile




Lokalizacja Materiałów do craftingu w Hr 8444 - KLIK



Krótka uwaga, arkusz jest otwarty do edycji z dwóch powodów, pierwszy powód to możliwość korzystania z tabeli przestawnej (arkusz "Search materials location") w celu wyszukania konkretnego pierwiastka, drugi powód jest bardziej oczywisty, dodawanie nowych wpisów, myślę że warto jeszcze oznaczyć w ten sposób np. Jarocin, ponieważ niektóre pierwiastki w HR nie są zbyt częste (rekordziści to np. Polonium czy Zirconium, które występują tylko na jednym księżycu). Nie jest to na szczęście sprawa priorytetowa, traktuję to raczej jako odskocznię od tego co robimy na co dzień Smile


Opis arkusza :

  1.  Materials locations - rdzeń arkusza, znajdziecie tutaj wszystkie potrzebne informacje do szukania pierwiastków, wszystkie planety/księżyce w "haerce", typ planety, grawitacja (to dosyć ważne info wg mnie) oraz rezerwy materiałów, mamy szczęście, gdyż wszystkie są Pristine, czyli najwyższa szansa na znalezienie odłamków meteorów itd.. No i oczywiście oznaczenie jakie pierwiastki są dostępne na każdej planecie/księżycu. Podzieliłem je na 4 typy, tak jak jest to w grze. Zauważyliście pewnie prawidłowość, że pierwiastki Common/Rare/Very Rare występują w proporcji 3/2/1.
  2. Synthesis - nic odkrywczego, receptury na poszczególne typy amunicji, naprawy, itd.
  3. Materials list - lista pierwiastków, ze wskazaniem do czego się mogą przydać.
  4. Search materials location - bardzo uproszczona "wyszukiwarka" lokacji pierwiastków, po prawej w sekcji Filtr: Pierwiastek wybieracie interesujący Was z listy pierwiastek, po czym arkusz wyświetli Wam planety, na których ten pierwiastek znajdziecie. Przy małej liczbie rejestrów trochę bezużyteczne, ale w miarę rozszerzania naszych granic być może będziemy dodawać kolejne wpisy, i wtedy taka "wyszukiwarka" może się przydać Smile
  5. List for search - z tej bazy korzysta "wyszukiwarka".



Tips & Tricks podczas poszukiwania pierwiastków :


  • Najlepszym miejscem do poszukiwania wydają się być kratery.
  • Tuż po wylądowaniu i przesiadce do łazika, polecam odesłać statek, wtedy nie przeszkadza Wam na Wave Scannerze. Dodatkowo warto wyłączyć tarcze oraz Data Link Scanner, nie są nam w ogóle potrzebne - tarcza nie chroni przed zderzeniami z powierzchnią planety, a danych nie będziemy szukać. Co nam da wyłączenie tych komponentów? Oszczędzamy w ten sposób paliwo Smile
  • Teraz sam Wave Scanner. http://wavescanner.net/ - najlepsze chyba narzędzie, na którym bardzo dobrze widać która fala odpowiada danej "skałce".
  • Skałki, które nas interesują to, w kolejności od najbardziej pożądanych do najmniej : Metallic Meteorite, Outcrop 2, Mesosiderite, Outcrop 1, Bronzite Chondrite.
  • Jeżeli odłamki ze "skałki" ciężko zaznaczyć (np. jeden nałoży się na drugi, albo Wam wysoko odfruną, bo grawitacja jest bardzo niska), możecie sprawdzić w liście Contacts, co to są za odłamki.


To chyba tyle z takich najistotniejszych wg mnie rzeczy, jak coś sobie przypomnę to dodam oczywiście. Jeżeli macie jakieś uwagi, spostrzeżenia, itd. to śmiało zwracajcie mi uwagę, i będę poprawiał materiał.


Chciałbym jeszcze podziękować CMDR Baton za pomoc w poszukiwaniach Smile


Źródła, na których się opierałem :

https://forums.frontier.co.uk/showthread.php?t=224886 - poradnik Słomy, bez tego w ogóle nie wpadłbym na pomysł omapowania pierwiastków w naszym systemie, także dajcie mu repa jeśli będziecie mieli okazję Smile

https://forums.frontier.co.uk/showthread.php?t=207098 - na tym znowu opierał się Słoma, tutaj chyba jest cała dostępna wiedza o pierwiastkach.Stworzyli też swój arkusz, znacznie bardziej rozbudowany, natomiast jak dla mnie bardzo nieczytelny, no i to nie nasze rejony.

.../edit Delwin opisałem, wyłuszczyłem i pokolorowałem link by ładnie wyglądał Wink

Wydrukuj tę wiadomość

  [MODY] Lepsze tekstury planet
Napisane przez: Goliat - 28.01.2016, 09:13 UTC - Forum: Biblioteka - Odpowiedzi (14)

Natknąłem się na taki wątek na reddit, pomyślałem że wkleję, może kogoś zainteresuje Smile
https://forums.frontier.co.uk/showthread.php?t=211064

Wydrukuj tę wiadomość

  [Poradnik] Ranga w Imperium i Federacji
Napisane przez: Doom_days - 26.01.2016, 19:17 UTC - Forum: Biblioteka - Odpowiedzi (131)

Poradnik szybkiego wbijania rangi w Imperium i Federacji

Jako że miałem też prośbę o opisanie jak wbija się rangę federacji postanowiłem opisać także metodę dla tej frakcji. Większości sposób pewnie ten jest znany ale nie zaszkodzi go opisać. Będzie to dobry poradnik dla nowych graczy. Opis wpijania rangi w federacji znajduje się na samym końcu poradnika.



Ranga w Imperium

[Obrazek: latest?cb=20150623012128]

Wszyscy wiemy że Imperium to najfajniejsza potęga w galaktyce (Nie licząc oczywiście Husarii). Niestety parszywe federalne dranie sabotowały misje charytatywne w systemach imperialnych abyśmy nie mogliśmy cieszyć się naszymi rangami i pięknym statkami imperialnym. Na szczęście graczom udało się odkryć nasze własne 17 draconis, które jest nawet ciekawsze od federacyjnego miejsca bicia rangi. Bo powiedzmy sobie szczerze czym innym jest bicie rangi w federacji iż kolejnym przejawem zepsucia tejże frakcji. Zapłaci nam 30 milionów to zostaniesz admirałem no i jeszcze nam trochę poklikaj bo lubimy bezsensowne czynności. Imperialiści joystick w dłoni i ku chwale imperium atakujemy bazę Metcalf Keep  Fernandes Depot.


HIP 10716



Rangę można nabić także w systemie HIP 10716, który w moim odczuciu jest dużo lepszy niż Cubeo. Mechanika jest bardzo podobna z tą różnicą że nie musimy lądować a wszystkie misje jakie otrzymam są od frakcji Imperialnych. Cel znajduje się 200,08 ly od HR 8444. Lądujemy w bazie Morgan Depot na planecie A1. Na miejscu będą nam przydzielane dwa rodzaje misji Cut the power (niszczenie generatorów) i performans review (niszczenie sentry) wszystkie od frakcji Imperialnych. Potrzebny nam będzie advanced scanner i takie samo wyposażenie jak w przypadku Cubeo. Baza jest słabo chroniona więc jest łatwa do zniszczenia. Po okolicy kręci się 3 sentry i rozstawionych jest parę działek, które przestają do nasz strzelać po zniszczeniu generatorów. Po załatwieniu bazy wracamy do Morgan Depot i oddajemy misje. Niszczeni bazy niestety powoduje że wskakuje nagroda za naszą głowę u frakcji kontrolującej Morgan Depot. Osobiście nie mam problemów z ponownym lądowaniem tam ale na wszelki wypadek lepiej się pilnować.

Plusy
  • Nieograniczona ilość misji do zrobienia, de facto za jednym zamachem możemy zrobić tyle misji ile zbierzemy (nie licząc zabicia sentry, które trzeba rozłożyć na trzy podejścia)
  • Dostajemy misje tylko od frakcji Imperialnych
  • Nie musimy lądować aby dokonać skanu
  • Dużo łatwiejsze i szybsze niż Cubeo
  • Zdecydowani przyjemniejsze niż misje charytatywne
  • Dość proste po opanowaniu paru zasad i po odpowiednim wyposażeniu statku
  • Tu zarabiam a nie płacimy
  • Zarobek jest całkiem niezły ...

Minusy
  • ... ale Robigo dalej pozostaje najlepsza metodą 
  • Dalej musimy się sporo na klikać i po przełączać
  • Przyrost rangi jest taki sam jak w przypadku misji charytatywnych
  • Wymaga zainwestowani w statek i wyposażenie ale prawdopodobnie się zwróci
  • Bez missile rack dump nie da rady tam za wiele zrobić 
  • Musimy mieć Horizon
  • Wpada nam nagroda za nasza głowę 
  • Zarabia się trochę mnie niż w Cubeo




Cubeo

Jak dokładnie to robić:





Tutaj dokładny opis idealnego statku do tego zadania.




Naszym celem jest układ Cubeo. Leży on stosunkowo blisko naszej głównej bazy HR 8444. Lądujemy w bazie Roskan Enterprise i zbieramy misje. Praktycznie dowolna ilość gdyż wszystkie zrobimy prawie za jednym razem nie licząc zabicia sentry. Następnie udajemy sie do Metcalf Kepp i rozpoczynam zabawę. W filmiku jest zwrócona na to uwaga ale powtórzę największym zagrożenie są Large Cannon Turret i Goliath. Nic po za tym nie jest w stanie uszkodzić naszego statku. Mamy 4 skupiska cannonów aby je najefektywniej zniszczyć celujemy w power planty, zniszczenie PP powoduje wyłączenie wszystkich podłączonych do niego działek a po za tym zalicza nam jedną z misji. Goliat są dość wytrzymałe i strzelają w nas pociskami co potrafi być upierdliwe. Dlatego najlepiej zamontować parę point-defense, które zajmą się rakietami a goliata jak najszybciej ostrzelać. Po zdjęciu tarczy pada po około trzech salwach. Najlepszą taktyka to zniszczyć ze znaczeń wysokości PP podłączone do LGT a następnie zbliżyć się do Goliath i porządnie go ostrzelać [w bazie są dwa] następnie zając się reszta po pierdółek i wylądować. Jeżeli chodzi o lądowanie to najdogodniejszym miejscem jest lądowisko na bazie ale większe jednostki nie dadzą tam rady lądować [moja corvetta miała duże opory więc odpuściłem]. Można wylądować obok bazy gdyż na górę bazy prowadzi dość wygodna pochyła ściana. Tam skanujemy comms control i wracamy do bazy skąd wzięliśmy misje. Jeszcze jedno nie odsyłajcie statku bo inaczej będziecie musieli odjechać 3km od bazy aby ponownie go przywołać. Dlatego też zniszczcie wszystkie Sentry i small turret bo zaczyna one atakować statek po wylądowaniu.

Plusy
  • Nieograniczona ilość misji do zrobienia, de facto za jednym zamachem możemy zrobić tyle misji ile zbierzemy (nie licząc zabicia sentry, które trzeba rozłożyć na trzy podejścia)
  • Zdecydowani przyjemniejsze niż misje charytatywne
  • Cubeo jest stosunkowo blisko HR 8444
  • Dość proste po opanowaniu paru zasad i po odpowiednim wyposażeniu statku
  • czasem pojawiają się misje charytatywne, które może przy okazji wykonać 
  • Tu zarabiam a nie płacimy
  • Zarobek jest całkiem niezły ...

Minusy
  • ... ale Robigo dalej pozostaje najlepsza metodą 
  • Dalej musimy się sporo na klikać i po przełączać
  • Przyrost rangi jest taki sam jak w przypadku misji charytatywnych
  • Wymaga zainwestowani w statek i wyposażenie ale prawdopodobnie się zwróci
  • Bez missile rack dump nie da rady tam za wiele zrobić 
  • Musimy mieć Horizon
  • Wpada nam nagroda za nasza głowę 

Statek:

Dobrą zaś wiadomość mam dla federalistów. Kosmiczne żelazka federacji sprawdzają się do tego zadani idealnie. Więc jeśli jesteście fanami FASa to możecie dodać do swojego garażu kolejny droższy tym razem model żelazka firmy Core Dynamics o wdzięcznej nazwie Federal Gunship, link dla leniwych co się w filmik nie chcę wchodzić:

 http://coriolis.io/outfit/federal_gunshi...e%20Attack

Aczkolwiek każdy statek z dość dobrze rozmieszczonymi hardpointami się sprawdzić. Oznacza to że Imperial Clipper bądź Cutter nie nadadzą się.



Wymagania
  • Horizon
  • Wytrzymały statek
  • Najlepiej zwrotny statek ale corvettom nie miałem problem robić tych misji 
  • Point-defense
  • Missile rack dump
  • Trochę pieniędzy aby zainwestować w statek


Rangi w Imperium

Spis rang wraz z korzyściami płynące z ich osiągnięcia:

0. Brak - możliwość zakupu statku Imperial eagle
1. Outsider 
2. Serf
3. Master - możliwość zakupu statku Imperial Courier 
4. Squier
5. Knight - przepustka do systemu Achenar [Stolicy Imperium]
6. Lord
7. Baron - możliwość zakupu statku Imperial Clipper oraz przepustka do systemu Summerland
8. Viscount 
9. Count
10. Earl - przepustka do systemu Facece
11. Marquis
12. Duke - możliwość zakupu statku Imperial Cutter
13. Prince
14. King



Ranga w Federacji
[Obrazek: latest?cb=20150129065622]

Nie kryję się z tym że nie lubię federacji wręcz nie znoszę ale to nie miejsce na moje wywody czemu nie przepadam za tą frakcją. Jedno jednak trzeba przyznać federacji, mają świetne statki. O ile wyglądowo nie lubię federacyjnych żelazek to w walce FAS w swoje klasie nie ma równych. Natomiast Federal Corvett jest moim ulubionym dużym statkiem bojowym. Postaram się pokrótce opisać na czym polega wbijanie rangi w federacji. Jest to sposób szybszy niż w przypadku imperium ale zdecydowanie gorszy jeżeli o zarobek. W przeciwieństwie do Imperium tu płacimy a nie zarabiamy.



17 Draconis

Metoda prosta i każdy powinie z odpowiednim zapasem kredytyw sobie poradzić. Wyruszamy do systemu 17 Draconis. Znajduje się on dość daleko od zamieszkałych systemów więc najlepiej sprawdzi się ASP bądź Diamondback explorer. Po dotarciu lądujemy na stacji Paradiso Outpost i zaczynamy naszą pracę bo inaczej tego nie da się nazwać. Wbijanie rangi w 17 Draconis polega na wykonywaniu misji charytatywnych czyli po prostu płaceniu za rangę. Jest to żmudna robota i oczywiście potrzebna jest masa kredytów. Myślę że około 40 milionów starczy i jeszcze zostanie jeżeli zaczynacie od zerowej rangi. Aby nabrać jak najwięcej misji oczywiście trzeba wykorzystać metodę przełączania się pomiędzy trybami (Open->Private group->Solo->Open) i zebrać jak najwięcej misji po czy zapłacić za nie. Polecam od razu brać misje i za nie płacić niż je gromadzić. Po wbiciu rangi pozostanie nam wykonanie misji na nią. Mam nadzieje żę w waszym zapale wbicia rangi przeczytaliście poradnik do końca a nie żwawo ruszyliśćie ku smoczemu systemowi bo teraz jeszcze jedna istotna kwestia. Misje [Naval Ascension] jakie są nam zlecane w 17 Draconis polegają na odnalezieniu pewnych towarów w innym niedalekim systemie a następnie dostarczeniu je do stacji.Znajdują się one w weak singnalach (o ile się nie mylę). Dlatego potrzebny nam będzie cargo rack. Polecam wziąć przynajmniej 8. W misjach będzie zlecana nam rożna ilości towaru do zwiezienia więc domyślacie się pewnie że najlepiej brać jest misje gdzie wymagana jest jedna sztuka. W miejsca gdzie znajdują się same towary najczęściej lata parę sztuk więc polecam wziąć wszystkie. Później nie będziemy musieli się ruszać ze stacji. I tak w koło macieju.

Plusy:
- Najszybszy sposób wbijania rang
- Dla leni idealny sposób
- Pojawia isę tam dużo misji
- Można także w drodzę powrotnej wziąć parę misji szmuglerskich aby się odkuć
- Zerowe ryzyko 

Minusy
- Żmudne 
- Musimy wyłożyć dużo forsy
- Stacja jest daleko od HR 8444
- Czasami ciężko jest znaleźć towar na misje Naval Ascension 



Statek:

Można prawie wszystkim ale typowy ASP do szmuglowania sprawdzi tu się idealnie.

http://coriolis.io/outfit/asp/03A5A5A4D4...zmuglerski


Rangi w Federacji

  1. Recruit 
  2. Cadet
  3. Midshipman - możliwość zakupu Federal Dropshipa
  4. Petty Officer - przepustka do systemu Sol
  5. Chief Petty Officer - możliwość zakupu Federal Assault Ship oraz przepustka do systemów Beta Hydri, Vega
  6. Warrant Officer - przepustka do systemu PLX 695
  7. Ensign - możliwość zakupu Federal Gunship oraz przepustka do systemu Ross 128
  8. Lieutenant - przepustka do systemu Exbeur
  9. Lieutenant Commander
  10. Post Commander -  przepustka do systemu Hors
  11. Post Captain
  12. Rear Admiral - możliwość zakupu Federal Corvette
  13. Vice Admiral
  14. Admiral

Wydrukuj tę wiadomość

Lightbulb Zarządzanie energią - podstawy dla początkujących
Napisane przez: Ajro - 25.01.2016, 21:56 UTC - Forum: Biblioteka - Odpowiedzi (10)

Zarządzanie energią dla początkujących - na podstawie 'pirackiej' Cobry.

Sporo nowych graczy ma problem ze zrozumieniem zasad zarządzania energią w Elite, a ponieważ nie znalazłem nigdzie gotowca, postanowiłem zacząć temat rozgryzać - stąd pomysł Poradnika. Mam nadzieję, że dobre ludzie dopiszą to czego nie wiem - i będzie można pierwszy post uzupełniać i poprawiać. ;D

Generalnie Poradnik jest dla początkujących (zaczem troszku fabularyzowany i łopatologiczny), gracze z większym stażem znają to zapewne na pamięć - uprasza się zatem o nie obrzucanie autora pomidorami ani odchodami Thargoidów. Smile

Zatem do rzeczy.
Jako przykład weźmy Cobrę w okresie dojrzewania - czyli kupiliśmy, zamieniliśmy wszystkie standardowe moduły z klasy E na D (taka oczywista oczywistość) i pragniemy spełnić swoje marzenie - czyli w końcu zostać piratem. Wink

Jest to dość wymagająca konfiguracja, ale Cobra jest statkiem uniwersalnym - damy radę!

Co potrzebuje pirat?
0. FSD Interdictor - żeby móc 'klienta' zaprosić do współpracy. Wink
1. Cargo Scanner: żeby wiedzieć, czy warto gościa kroić, jeśli go już mamy wydłubanego z super-cruise'a
2. uzbrojenie energetyczne, optymalnie pulsy/gimbaled: żeby szybko i łatwo zdjąć ofierze tarcze (canony nie - bo nie będziemy zabijać „na śmierdź"- po co sobie niszczyć źródło utrzymania?)
3. Hatch Breaker Limped Controller - żeby pomóc otworzyć ładownie i wysypać prezenty…
4. Colector Limped Controller - …żeby je szybko i wygodnie pozbierać
5. ładownię: coby nasze (teraz już NASZE!) skarby dowieźć do paser… wróć: do sprzedawcy. Także na kilka limperów.
6. chorągiewkę - żeby pomachać na pożegnanie naszemu dobroczyńcy (frontier jeszcze ich nie wprowadził - więc robimy to na razie wirtualnie).

Jako początkujący złoczyńca nie mamy za dużo gotówki (jak byśmy mieli, to pewnie bylibyśmy uczciwym byznesmenem, right?) zatem gospodarujemy oszczędnie - i klecimy coś takiego:
STARPORT SERVICES -> OUTFITING:
[Obrazek: jgi8O9d.jpg]

pod '4' -> MODULES widzimy ustawienia zasilania:
[Obrazek: wiMzB9q.png]

To co mamy w naszym "realnym" statku, wprowadzamy do bardzo wygodnego interfejsu na stronie coriolis.io - polecam, dużo łatwiej projektować i planować wydatki!
I dostrzegać problemy.
http://coriolis.io/outfit/cobra_mk_iii/0...bn=Cobra_1

Jak na dole po prawo widać, zmieściliśmy się w rozsądnej kwocie 1 mln (TOTAL 940.500 cr) - zaś to, co nas interesuje, energia - jest OK.
[Obrazek: QJprQOk.png]
Ponieważ oba paski nie przekraczają 100% - jest dobrze.
[Obrazek: s6IKdLd.png]
Górny pasek (i liczba pod RETRACTED) pokazuje pobór energii przy zamkniętych pokrywach broni - dolny (DEPLOYED) przy broni wyciągniętej na wierzch. AVAILABLE - tyle mocy ma nasz obecny reaktor.

(Nie ma tu znaczenia, czy broń strzela, czy nie - do zasilania broni używana jest energia z tak zwanego 'capacitora' - prawego słupka pasków [WEP] po prawej stronie ekranu gry.
[Obrazek: DA4pwR9.png]

Jak szybko się ładuje broń zależy od jakości generatora i dystrybutora oraz od naszego ustawienia 'pipów' pod słupkiem WEP = 4 kropki - max, brak kropek = brak ładowania.)

Eksploatując jednak cud naszej myśli inżynierskiej, rychło dochodzimy do wniosku, że posiada on liczne mankamenty. (No cóż, tanio - nie oznacza dobrze, prawda?)
A to tarcza za szybko siada, a to za wolno doganiamy ofiarę w s-c czy w normalnej przestrzeni, a to za mały zasięg skanera / Interdictora, a to broń się za wolno ładuje, a to skok za krótki, itd.

Cóż, jak sie nie posmaruje - to sie nie popiraci, zatem kolejne zdobyte mniej-wiecej uczciwie credytki inwestujemy w nasze narzędzie pracy.
I ulepszamy to, co najbardziej bolesne: czyli, powiedzmy, kupujemy truster w klasie C (raptem +120k cr, luzik).
[Obrazek: PgZAw1w.jpg]

To samo wklepiemy sobie w coriolisie - cudnie, prawda?
[Obrazek: 0zwwe5a.png]

Ale, ale - a co chodzi? Czemu tu jest na czerwono??
[Obrazek: kHP7FG9.png]
[Obrazek: 7khAvDt.png]

Doszliśmy do sedna, czyli do podstaw zarządzania energią.

Nasz generator daje 11,70 MW, a po otwarciu pokryw broni zapotrzebowanie statku wzrasta do 11,75.
[Obrazek: 5Oj3rhc.png]
Raptem niewiele brakuje, bo tylko 0,05 MW = czyli 0,4% energii - co się jednak stanie, gdy takim statkiem ruszymy do boju? Może da radę?

Otóż niespodzianka będzie przykra: przy pierwszym otwarciu pokryw uzbrojenia WSZYSTKO się nam na statku wyłączy!
I zrobi się nieciekawie: alarm tlenowy, nic nie działa, nie można ruszyć z miejsca - no panika!
[Obrazek: MmWjIlA.jpg]
[Obrazek: vg1qNvR.png]
[Obrazek: gzdZimG.png]

Dziwne, prawda? Reaktor działa na 100% - a _wszystko_ świeci się na czerwono - i nic nie działa...? ;-o

W wersji makabrycznej po wyczerpaniu tlenu… odkupujemy nasze cudo z ubezpieczalni Sad  (no chyba, że wpadliśmy na genialny pomysł i... chowamy uzbrojenie Biggrin ).

W konstruktorze na stronie coriolis ostrzegają nas czerwone znaczki w kolumnie DEP:
[Obrazek: iGiTcAo.png]

W grze widzimy tylko niezbyt zrozumiały, czerwony wykrzyknik:
[Obrazek: 6B7GMXi.png]
(dlatego jeszcze raz warto polecić coriolis!)

„Winę" ponosi mechanika gry: przy braku energii wyłączana jest cała „grupa energetyczna".
Co to takiego? Po prostu wszystkie moduły, które tu:
[Obrazek: XNKSUg3.png]
lub tu:
[Obrazek: FT9rpnE.png]

są oznaczone tą samą cyferką (teraz wszędzie jest 1 = pierwsza grupa energetyczna).

Możemy te grupy zmieniać (klawiszami W-S wybieramy w pionie, A-D zmieniamy), im wyższa cyfra tym wcześniej moduł zostanie odłączony przy braku energii -> moduły z niższą cyferką zostają wyłączone na końcu.

Jak to wykorzystać? Wybieramy przynajmniej JEDEN z modułów, najlepiej taki, który w momencie wyjęcia broni nie jest na pewno potrzebny - oczywistym wyborem będzie FSD Interdictor (używamy go tylko w super-cruise, a broń uruchamiamy dopiero po wyjściu z s-c) - i przenosimy go do 2 grupy zasilania.
[Obrazek: aa3rPYx.png]
[Obrazek: BsNXBXI.png]
Na paskach widać, ile energii zabiera wyłączony moduł.

Jak teraz zachowa się nasz ukochany killer?
Po wyjęciu broni moduł z 2 grupy zasilania (i tylko ten jeden!) natychmiast się wyłączy (zobaczymy na ekranie komunikat):
[Obrazek: iXrirLG.jpg]
[Obrazek: Tyg4CMZ.png]
a po zamknięciu pokryw - po krótkiej chwili - FSDI sam się uruchomi (na powyższym ekranie w MODULES będzie widać pasek postępu tegoż uruchamiania).

...ALE WSZYSTKO INNE - BĘDZIE NADAL DZIAŁAĆ!!!
I to wszystko, nie trzeba kupować nowego 'zasilacza', statek będzie działał bezproblemowo - jedyną zmianą będą widoczne komunikaty. Zwłoka z powrotem do pracy Interdictora jest raczej nieistotna: zanim wskoczymy do s-c - już będzie gotowy do akcji.

Pokazałem zasadę - oczywiście, w razie potrzeby można więcej urządzeń przestawić do 2 grupy.
Pamiętamy jednak, że wyłączane będą ZAWSZE WSZYSTKIE moduły z tą samą cyferką!

Czy to, co zrobiliśmy, to już wszystko co można robić z priorytetami zasilania? I czemu tam są cyferki od 1 do 5 - skoro wystarczą 2 grupy?

Jak łatwo zgadnąć - to nie wszystko.
Przejdźmy zatem do ustawień odrobinę bardziej zaawansowanych.

Pierwsza sytuacja, gdzie możemy zaobserwować niedobór energii - to omówiony już etap zmiany modułów i wyjmowania broni.

Druga przytrafia się najczęściej podczas walki: jest nią uszkodzenie/zniszczenie źródła zasilania, czyli „Power Plant'a" (wredny przeciwnik czasem z premedytacją w niego właśnie celuje!).

Co się wówczas dzieje? Po zmianach mechaniki w grze nie powoduje to już natychmiastowego zniszczenia statku - jednak zostajemy z zasilaniem obniżonym do 50% wydajności generatora.

Tu bardzo się przydaje ta mała czerwona kreseczka przy liczbie 50% w kreatorze na stronie coriolis.io:
[Obrazek: 6Ae8M9p.png]
niestety, w grze tak ładnie tego nie widać:
[Obrazek: mD5MFIy.png]

Co zatem powinniśmy pozmieniać, żeby jeszcze trochę pożyć (=wrócić w jednym kawałku do doku) - pomimo rozwalonego generatora?
Rozwiązanie jest dość logiczne: trzeba tak poustawiać grup zasilania, żeby w '1' zostały TYLKO NIEZBĘDNE moduły, oraz tak, by łączne zapotrzebowanie tej grupy nie przekroczyło magicznej kreseczki przy 50%.

Co MUSI zostać w grupie '1':
- power plant - bo go się nawet nie da wyłączyć Wink
- FSD i trustery - żeby można lecieć
- life support - hm… sam nie wiem po co? ;-o

Co MOŻNA w grupie '1' zostawić, jeśli nie przekracza 50%:
- power distributor (ogolnie wszystko działa lepiej)
- chaff launcher (jakby ktoś jeszcze do nas strzelał)
- sensory (żeby widzieć skąd nadciąga zagrożenie i sie tam nie pchać).

Cała reszta będzie w grupie 2 i jakoś do doku się dowleczemy.
(Jeśli po zniszczeniu p-p reaktor w ogóle nie działa i nie daje nawet tych 50% energii - pomocna może być opcja REBOOT/REPAIR w menu '4' -> FUNCTIONS na samym dole. Można próbować kilka razy, czasem nie wszystkie moduły się naprawią od razu.)

Teraz ustawiliśmy tak, czy dobrze?
[Obrazek: OUwvpfq.png]

No jeszcze nie, teraz nam się wszystko w grupie 2 wyłączy po otwarciu pokryw, tak można ustawić doraźnie po awarii (bo i tak nie mamy energii żeby strzelać i szans w walce). Ale najlepiej dobre ustawienia wprowadzić jeszcze w doku, przed wylotem - wiec trzeba połączyć ustawienia na wypadek uszkodzenia p-p z poprzednio omówionym.

Żeby już nie dzielić włosa na czworo, bo chyba każdy już wie, w czym rzecz - w efekcie końcowym może to wyglądać np. tak:
[Obrazek: OOpzbaq.png]

Alternatywą do ustawiania grup może być także całkowite wyłączenie modułów: zamiast zmieniać grupę klawiszami A-D - wciskamy spację - wybieramy, wciskamy drugi raz - wyłączamy moduł. (Zaawansowani gracze zmieniają ustawienia zasilania "w locie" i to w czasie walki! :-o )
[Obrazek: U32lZ0I.png]
[Obrazek: 9LHCYDw.png]

To by był w zasadzie koniec Poradnika o podstawach zarządzania energią, zrozumienie ich jest jednak konieczne do dobrego zaprojektowania bardziej zaawansowanych konstrukcji. (Szczególnym wyzwaniem jest tu Vulture i jego legendarna, słaba elektrownia - ale to już zupełnie inna bajka.) Jednak rozumiejąc podstawy można samemu dojść, dlaczego niektóre konstrukcje są tak a nie inaczej projektowane.

Jak coś namieszałem, albo zamotałem - proszę o wygwiz... eee... znaczy sprostowania w komentarzach - bendem poprawiał/uzupełniał, do bólu...
Gratulacje i wyrazy współczucia dla tych, co dotrwali do końca Wink - bo tu właśnie jest:
K O N I E C
----
Dodane czerwiec 2018: od czasu powstania Poradnika gra nieco się zmieniła i pewne szczegóły mogą się różnić. Ale wydaje mi się, że pokazanie ogólnej zasady jest ważne, a z pobocznymi niejasnościami każdy sobie poradzi. ;-)
Jakby coś jednak okazało się całkiem nie tak - proszę o PM.

Wydrukuj tę wiadomość

  [Opowiadanie] Ostatni Sen Ptasznika
Napisane przez: Mathias Shallowgrave - 24.01.2016, 04:40 UTC - Forum: Galeria sztuki im. Jade "Maliny" Rockatansky - Odpowiedzi (3)

[Obrazek: 7mvibE1.jpg]


Opowiadanie z gatunku satiricynical post-rydzyk cyberpunkWink




Kilka elegancko ubranych osób przyglądało się w milczeniu leżącemu na łóżku mężczyźnie. Łóżko było wysunięte z głębi jednej z kilkudziesięciu szuflad, równomiernie rozłożonych na ścianach pomieszczenia przypominającego nieco kostnicę. Lampa zawieszona pod sufitem rzucała upiorny blask na nagie ciało. Klatka piersiowa mężczyzny unosiła się i opadała miarowo, a do żył na jego rękach podłączone były kolorowe przewody, niknące w mroku szuflady. Jego głowę otaczała opaska Mind Playera. Jedno oko przysłaniał mikroprojektor urządzenia.

Jako pierwsza ciszę przerwała jasnowłosa kobieta.


.oOo.


Biegłem. Zdawało mi się, że całą wieczność. Wąska, metalowa rampa zawieszona wysoko nad kanałem uciekała spod moich stóp, a stukot ciężkich butów odbijał się echem od ścian wznoszących się po obu stronach. Wysoko w górze granat wieczornego nieba kontrastował z szarością betonu. Rampa ciągnęła się prosto przez jakieś sto metrów, po czym znikała za ostrym zakrętem. Zaczynałem odczuwać brak sił. Zaryzykowałem szybki rzut oka za siebie.

Dwóch ścigających mnie facetów zmniejszało odległość. Nadludzkim wysiłkiem przyspieszyłem kroku. Zakręt był coraz bliżej. Nagle coś z tyłu trzasnęło głucho. Niemal w tym samym momencie spory kawałek betonu odpadł ze ściany obok, pociągając za sobą kaskadę białego pyłu. Padł drugi strzał i tym razem usłyszałem świst plazmy tuż kolo ucha. Udało mi się dobiec do zakrętu, zanim wystrzelono po raz trzeci. Z ulgą pokonałem ostry łuk i wpadłem prosto w pustkę.

Rampa była zerwana tuż za rogiem - jej część musiała przerdzewieć i zapaść się. Zdążyłem tylko krzyknąć i runąłem wprost w płyciznę kanału, jakieś piętnaście metrów w dół. Poczułem serce w gardle…
...i otworzyłem oczy. Uniosłem soczewkę mikroprojektora i zamrugałem, odzyskując ostrość widzenia. Następnie wyciągnąłem z ucha igłę złącza, po czym zdjąłem z głowy Mind Playera. Lekka dezorientacja jak zawsze minęła po kilkunastu sekundach.

- I jak preview? – zapytała młoda kobieta siedząca w fotelu za biurkiem.

- W porządku, Moni – odparłem. Przez moment miałem uczucie déjà vu. – Daje radę, wezmę. Gość połamał sobie kręgosłup, ale przeżył, mówisz? Jestem pewien, że znajdę kilku masochistów, którzy będą chcieli za to zapłacić.

- Michał… Uważaj na siebie. Ostatnio podejrzanie często kręci się tu KSP. Widziałam też paru tajniaków bez koloratek. Mam zamiar zmienić miejscówkę. Chyba przeniosę się bliżej centrum okręgu.

- Nie boisz się konkurencji? – zdziwiłem się. Monika była zazwyczaj ostrożna, nie lubiła ryzyka.

- Wolę bać się konkurencji niż pancernych koloratek – na jej twarzy przez chwilę zakwitł uśmiech. – Tę pierwszą zawsze można wykończyć. Czarny rynek rządzi się swoimi prawami, szczególnie w naszej branży. Przecież nie muszę ci tego mówić.

- Nie musisz – zgodziłem się. Wiedziałem, że Katolickie Służby Policyjne składały się z doskonale wytrenowanych oddziałów. Kościół katolicki, który dawno temu wyszedł poza sferę duchową i stał się organizacją polityczną, a w 2032 roku przejął władzę w ogarniętym powiększającym się kryzysem państwie, bardzo dbał o poziom szkolenia nowej policji. Pancerne koloratki, czyli wyszkoleni klerycy, którzy zastąpili standardowe jednostki prewencyjne i porządkowe, nie miały sobie równych pod względem umiejętności bojowych.

- Najdalej za tydzień już mnie tu nie będzie. Za gorąco się robi.

- Ile za ten dream? – poklepałem leżący obok Mind Player.

- Jak dla ciebie czterdzieści. Plus dzisiejsza noc dla mnie, włączając w to kolację przy świecach i opróżnienie butelki wina z niesyntetycznych winogron. Co ty na to?

Zapadło milczenie. Nie musiałem odpowiadać. Zmierzch sączył się do pokoju przez duże okna, zatapiając pomieszczenie w półmroku. Dziewczyna posłała mi powłóczyste spojrzenie spod kaskady blond  włosów i zamrugała niemożliwie długimi rzęsami. Nie, zdecydowanie nie musiałem odpowiadać. Po prostu uległem. Jak zawsze, przez całe dwa lata naszej znajomości. Nie wiem, dlaczego do tej pory nie byliśmy razem. Chyba obydwoje zbytnio ceniliśmy niezależność i swobodę. Poza tym, gdybyśmy stworzyli związek z prawdziwego zdarzenia, ciężko byłoby nam ze sobą handlować nielegalnymi projekcjami. Chociaż z drugiej strony… Gdyby połączyć dostawców Moni z moimi koneksjami wśród odbiorców dreamów, moglibyśmy rozkręcić razem niezły biznes.

Kobieta wyrwała mnie z zamyślenia dotykając lekko dłoni. Nawet nie widziałem jak podchodziła. Kiedy tylko chciała, potrafiła się skradać jak kotka.

Po kolacji na zmianę kochaliśmy się i przysypialiśmy, dopóki blady świt nie zajrzał w okna apartamentu. Wtedy zasnęliśmy na dobre, wtuleni w siebie; szczęśliwi, zmęczeni i zupełnie nieświadomi nadchodzącej tragedii.


.oOo.


Promienie słońca padające na łóżko zbudziły mnie koło południa. Po cichu wygrzebałem się spod kołdry, starając się nie obudzić Moniki. Odwróciła się tylko na drugi bok i westchnęła lekko przez sen, a jej włosy rozlały się po poduszce jasną falą. Wziąłem szybki prysznic i ubrałem się, pakując przy okazji do plecaka wkładkę z nagraniem. Na parter zjechałem windą. W jej drzwiach minąłem się z trójką facetów w długich, czarnych płaszczach. Nie mieli koloratek, ale zdecydowanie wyglądali na tajniaków z KSP, o których wspominała wczoraj kobieta.

Gdy zniknęli w windzie, momentalnie dopadłem drugiej kabiny. Chwilę musiałem odczekać, zanim zjawiła się na dole. Podjechałem na piętro poniżej apartamentu mojej wspólniczki i wszedłem po schodach na górę, zachowując czujność. Drzwi do mieszkania były lekko uchylone. Wślizgnąłem się do środka. Ostrożnie stawiałem kroki, posuwając się powoli w głąb przedpokoju. Nagle z sypialni dobiegł mnie urwany krzyk, zmieszany z brzękiem tłuczonego szkła. Wpadłem tam jak burza, wyciągając z kieszeni płaszcza mały pistolet plazmowy.

Wielkie okno znajdujące się naprzeciwko wejścia było rozbite. Na zewnątrz kołysała się Ważka – smukły i zwrotny pojazd, służący do transportu niewielkich oddziałów KSP. Z pokojem łączyła ją dość szeroka, wysuwana rampa, po której dwóch facetów w płaszczach wynosiło nieprzytomną Monikę. Trzeci właśnie wznosił pistolet do strzału. Uskoczyłem za fotel stojący obok, a w miejscu, gdzie przed chwilą stałem, dywan zamienił się w parującą, zieloną papkę. Odczekałem kilkanaście sekund. Gdy spodziewane kolejne strzały nie padły, ostrożnie wychyliłem głowę. Zobaczyłem tylko jak ostatni z napastników znika we wnętrzu Ważki, a ta wznosi się pionowo w górę, wciągając jednocześnie rampę. Odważyłem się wyjść dopiero kiedy huk silników zginął w codziennych odgłosach Miasta.
Zakląłem szpetnie i sprawdziłem mieszkanie. Wszystkie pomieszczenia były w nieładzie. Tajniacy ewidentnie czegoś szukali i widać było, że znają się na swojej robocie. W ciągu tych kilku minut dokładnie przeczesali cały apartament, na który składały się sypialnia, łazienka, pokój dzienny oraz kuchnia. Nie byłem pewien czy znaleźli to, za czym węszyli, ale przypuszczałem, że nie – skoro zabrali Moni żywą.

Jeszcze raz przeszukałem mieszkanie – tym razem dokładniej – licząc na jakieś poszlaki, jednak bez powodzenia. Zrezygnowany wymknąłem się z budynku i skierowałem swe kroki do pobliskiej speluny.


.oOo.


Knajpa nazywała się “Ostatnie namaszczenie” i była obskurna. W ciemnym, zadymionym wnętrzu powietrze wydawało się ciężkie i gęste. Barman skrzypiał nienaoliwionymi kończynami i co rusz mylił się przy nalewaniu trunków. Sala mieściła kilkanaście stolików, z których zaledwie parę było zajętych przez pojedynczych klientów. Z ukrytych gdzieś pod sufitem głośników sączył się stary jak świat jazz. Coltrane, o ile dobrze rozpoznałem charakterystyczny saksofon. Zamówiłem syntetyczne piwo i oparłem się o stojącą obok baru maszynę do spowiedzi. Była nieczynna. Pęknięty ekran nie wyświetlał żadnego obrazu, a materiał pokrywający klęcznik był brudny i potargany. W miejscach takich jak to raczej mało kto z nich korzysta, skonkludowałem. Większą popularnością cieszyły się na ulicach i w urzędach, gdzie skatolicyzowane i zindoktrynowane społeczeństwo mogło się natychmiast wyspowiadać, czy to w nagłym wypadku, czy po prostu kiedy czuło taką potrzebę. Wystarczyło wcisnąć przycisk i konspiracyjnym szeptem powierzyć automatowi swoje winy. Konto bankowe delikwenta natychmiastowo pomniejszano o adekwatną do popełnionych czynów kwotę, zgodnie z cennikiem ustalonym przez Kościół. Następnie ze slotu pod ekranem wylatywała mała, plastikowa karta, która potwierdzała uzyskanie rozgrzeszenia – co przydawało się na przykład podczas obowiązkowego cotygodniowego nabożeństwa, na którym nieobecność była karana grzywną.

Barman postawił przede mną piwo. Było całkiem smaczne, jak na syntetyk. Zastanawiałem się, czego mogły szukać Służby u Moniki. Jedyne, co mi przychodziło do głowy, to nielegalne nagrania. Miałem jednak pewne wątpliwości. Wykorzystanie Ważki wskazywało na powagę sprawy. Normalnie zgarnęliby ją do radiowozu i zawieźli na najbliższy kaplicariat. Tam - przesłuchali i wypuścili, z braku dowodów. Jak zawsze. Monika dobrze wiedziała, jak się wybronić z takich sytuacji. Nie, to musiało być coś poważniejszego niż zwykły nalot w celu konfiskaty dreamów… Czy jest coś, o czym nie wiedziałem? Może wplątała się w jakieś niebezpieczne interesy? Całkiem możliwe. To by tłumaczyło nagłą decyzję o przeniesieniu biznesu bliżej centrum okręgu. Poczułem się nieco zawiedziony. Ba, zdradzony nawet! Żachnąłem się. Myślałem, że mówiła mi o wszystkim, a jednak miała swoje tajemnice.

Usiadłem przy jednym z wolnych stolików w najciemniejszym końcu sali, wyciągnąłem smartcoma i wykonałem kilka połączeń, powoli sącząc piwo. Miałem wtyki tu i ówdzie, a kilka osób było mi dłużnych przysługi. Tak to się kreci, ty pomagasz komuś, a ktoś tobie.
Pierwszy odezwał się Dziki, który pracował dla KSP w call center okręgu tutejszego kościoła. Sprawdził połączenia z ostatnich dwóch tygodni, które mogłyby mieć coś wspólnego z Moni, ale nic nie znalazł. Jej imię i nazwisko ani razu nie padło w oficjalnej komunikacji Służb Miasta. Czekając, aż odezwą się pozostałe kontakty, zamyśliłem się.

Smutne, że nikt już nie używał nazw miejscowości sprzed lat. Wciąż kołatały się one w pamięci co starszych mieszkańców, ale niemal cała powierzchnia kraju była jedną wielką konglomeracją i nowy rząd oficjalnie zmienił nazwę państwa na buńczuczne Miasto Boże. Struktura administracyjna państwa również zmieniła się po przejęciu władzy przez kler, czyli tak zwanym Przewrocie Rydzyka. Dawne województwa zostały zastąpione przez „okręgi”, których centrami zostały bazyliki, katedry i większe kościoły - wszystkie odpowiednio ponumerowane. Okręg pierwszego kościoła obejmował tereny byłej Warszawy i tak dalej, koncentrycznie, aż do granic Miasta. Wraz z postępem technologicznym i globalizacją większości sfer życia społeczno-politycznego ludzie stopniowo zapominali o dziedzictwie narodowym i pamięć o historii Polski-Miasta sprzed drugiej polowy XXI wieku była coraz mniej żywa. Co prawda w szkołach wciąż udzielano lekcji historii, ale szczerze mówiąc wątpię, żeby zrobotyzowani nauczyciele, starannie zaprogramowani przez kościelnych urzędników przedstawiali prawdziwe wersje wydarzeń. Indoktrynacja przede wszystkim. Większość społeczeństwa potulnie akceptowała ten stan, poświęcając uwagę zarabianiu pieniędzy i wydawaniu ich na nowe zdobycze modnych od jakiegoś czasu nano- i holotechnologii.

Po dwóch kolejnych niepowodzeniach i kuflu syntetycznego jasnego szczęście w końcu dopisało. Ekran smartcoma rozjarzył się nadchodzącym połączeniem. Maciej, stary znajomy, który teraz zajmował ciepłą posadkę kierownika jednej z pomniejszych centrali przepływu informacji KSP, dał cynk, że do kaplicariatu p.w. Serca Jezusowego przywieziono dziś Monikę Bielicką. Podziękowałem kumplowi, dopiłem piwo i udałem się do domu. Pod wieżowcem, w którym mieszkałem, zauważyłem kilka obłych, żukopodobnych pojazdów Służb. Przejechałem obok nie zatrzymując się. Byłem niemal pewien, że znajdowały się tam z mojego powodu.

Samochód porzuciłem kilka przecznic dalej. Musiałem zdobyć inny środek transportu albo poruszać się pieszo. Z oczywistych względów wybrałem pierwszą opcję. Niedaleko stąd mieszkał jeden z moich przyjaciół. Po zdawkowych wyjaśnieniach zgodził się pożyczyć mi swoje sportowe cacko, pełne luksusowych dodatków, typu fotele z masażem czy aromaterapia. Markus pracował jako dyrektor wykonawczy w jednej z większych korporacji Miasta Bożego i wiódł samotne, acz szczęśliwe życie. Raz na kilka lat mógł sobie nawet pozwolić na prawdziwy urlop poza granicami kraju, zamiast tanich, wirtualnych holowakacji. Znaliśmy się od dziecka. Nie przeszkadzało mu, że handluję nielegalnymi projekcjami - od czasu do czasu nawet kupował ode mnie po znajomości co bardziej smakowite kąski.

Z obawy przed namierzaniem postanowiłem nie używać autonavi i poprowadziłem pojazd ręcznie. Udałem się w okolice kaplicariatu, do którego przewieziono dziewczynę i zaparkowałem w bocznej uliczce. Przez chwilę zastanawiałem się  co robić. Nagle jakiś dziwny impuls kazał mi wysiąść z samochodu. Jakby wbrew własnej woli zacząłem iść w stronę budynku. Nie bylem pewien, co zamierzam zrobić. Wszedłem do środka i włożyłem rękę do kieszeni płaszcza, gdzie miałem pistolet. Zatrzymałem się w kabinie przejściowej, a beznamiętny automat powiedział: 

- Witamy w KSP. Służymy Miastu i Bogu z honorem. Proszę przyłożyć oko do skanera.

Nie ruszyłem się.

- Proszę przyłożyć oko do skanera.

Stałem nieco zdezorientowany, nie za bardzo wiedząc, co mam zrobić. Jeśli dam się  przeskanować, na pewno mnie zwiną.

- Proszę przyłożyć oko do skanera. Niezastosowanie się  do tej prośby jest karalne.

„Raz kozie śmierć”, pomyślałem i pochyliłem się  nad soczewką. Na pół sekundy oślepił mnie błękitny promień.

- Pan Michał Ptasznik. W czym może pomóc KSP? – zapytał robot. Odetchnąłem z ulgą.

- Przyszedłem zobaczyć się z Moniką Bielicką.

- Proszę do środka. Oficer dyżurny udzieli panu dalszych informacji.

Drzwi wejściowe rozsunęły się z sykiem. Coś tu było nie tak. Ogarnął mnie niepokój. Nie potrafiłem powiedzieć, dlaczego, ale jakoś nie chciałem tam wchodzić. Mimo to nogi jakby same  poprowadziły mnie do przodu.  

Pomieszczenie było dość duże. Oświetlało je kilka lamp rtęciowych. Było jednak dziwnie puste - jedynym meblem okazało się biurko pośrodku. Za nim siedziała...

- Ty? Przecież ty... Ty nie żyjesz!

Zaczęła się śmiać. Głośno i nienaturalnie. Kolana ugięły się pode mną i spadłem w ciemność, czarną jak włosy dziewczyny, która śmiała się przez łzy.


.oOo.


Po jakimś czasie, który wydawał się wiecznością, wróciła świadomość.

Biegłem. Bez końca i bez początku. Dwóch ścigających mnie facetów deptało mi po piętach. Dwukrotnie rozległy się strzały i tyleż razy chybiły. Udało mi się dopaść zakrętu, zanim strzelili do mnie po raz trzeci. Z ulgą pokonałem ostry łuk i wpadłem w pustkę.
Rampa była zerwana tuż za rogiem, runąłem wprost w płyciznę kanału. Poczułem serce w gardle… 

...i otworzyłem oczy.

- I jak preview? – zapytała.

- W porządku, Moni. Daje radę. Wezmę – odparłem i opanowało mnie uczucie dziwnego déjà vu. Było o tyle nietypowe, że zdawało mi się, iż nie tylko przeżyłem już to, co się dzieje, ale znałem zakończenie tej historii... Przez głowę przemknęła mi wizja mojej wspólniczki i kochanki siedzącej za pustym biurkiem w kaplicariacie i śmiejącej się w głos. Niedorzeczne. Pewnie śniło mi się kiedyś coś podobnego.

- Gość połamał sobie kręgosłup, ale przeżył, mówisz? Jestem pewien, że znajdę kilku masochistów, którzy będą chcieli za to zapłacić – powiedziałem, pozbywając się natrętnych myśli, że coś jest nie tak.

Przez okna apartamentu powoli sączył się mrok.


.oOo.


Jako pierwsza ciszę przerwała jasnowłosa kobieta:

- Panowie, jak widzicie, nowy system sprawdza się świetnie. Więzień Specjalny, Michał Ptasznik, skazany na dożywocie za gwałt ze skutkiem śmiertelnym oraz za czarnorynkowy handel projekcjami do Mind Playerów, jest jednocześnie pierwszym podmiotem testowym tego projektu. Do dnia, kiedy jego mózg przestanie funkcjonować z przyczyn naturalnych, będzie wciąż przeżywał ten, mówiąc slangiem, którego używają handlarze, dream. Koszmarny dream. System jest tak zaprogramowany, żeby za każdym razem przypominał sobie odrobinę więcej z tego, co wydarzy się później. Na początku będzie to zaledwie niesprecyzowane uczucie. Po około pięciu latach będzie znał całą historię na pamięć. I absolutnie nic nie będzie mógł na to poradzić.

- A systemy bezpieczeństwa? Co, jeśli coś mu się stanie? Serce nie wytrzyma, na ten przykład? – zapytał jeden z czwórki mężczyzn. Wszyscy ubrani byli w drogie garnitury i wyglądali na wysoko postawione szychy. Wkładki koloratek były z czystego srebra. To o czymś świadczyło.

- Aparatura podtrzymująca życie podłączona jest do centrali. Monitoring dwadzieścia cztery godziny przez siedem dni w tygodniu. Żywi ludzie, nie roboty. Jeśli coś pójdzie nie tak, natychmiast zostaniemy powiadomieni i najbliższy patrol przybędzie na miejsce, żeby sprawdzić przyczynę alarmu. To, czy nowa procedurę prawna, dotycząca odbywania kar przez Więźniów Specjalnych wejdzie w życie, zależy teraz tylko od panów decyzji – kobieta uśmiechnęła się, ukazując dwa rzędy nieskazitelnie białych zębów.

- Pani Moniko – odezwał się drugi mężczyzna, niski, otyły jegomość o nalanej twarzy. – Osobiście jestem pod dużym wrażeniem. Muszę powiedzieć, że leciałem tutaj z pewnymi wątpliwościami, co do pani osoby. Będę szczery. Nie sądziłem, że – proszę mi wybaczyć to określenie – zwykły tajniak, a w dodatku kobieta, może nas czymkolwiek zainteresować. Więcej, byłem pewien, że udzielimy pani reprymendy za marnowanie czasu wysokich urzędników kościelnych z okręgu pierwszego kościoła! Pozytywne wrażenie jest jednak tym większe, że zdążyłem się już zapoznać z kosztorysem tego projektu. Rzadko udaje się osiągnąć tak duże profity przy tak niskich nakładach.

- Ty jak zwykle o kosztach... – mruknął stojący obok facet i skinął głową w stronę pryczy. - Proszę go wsunąć z powrotem. Dość się już napatrzyliśmy.

Monika dotknęła jednego z przycisków na małej płytce z boku łóżka. Mechanizm zaszumiał cicho i wciągnął je do komory. Klapa, będąca jednocześnie monitorem zasunęła się z sykiem, a na ekranie pojawiły się rozmaite dane i wykresy.

Ruszyli w stronę wyjścia.

- Proszę mi powiedzieć, ile zajęło pani przygotowanie tego projektu? – zapytał otyły.

- Rok przygotowań i trzy lata działania pod przykrywką. Z czego dwa współpracy i romansu z Ptasznikiem.

- Dwa lata to szmat czasu. Nie żywi do niego pani żadnych uczuć?

Monika zatrzymała się i spojrzała mężczyźnie w oczy. Głęboko. Chwilę milczała, a jej dolna warga lekko  zadrżała. Wreszcie odezwała się głosem zimnym jak stal.

- Ten skurwiel podłączył Mind Recorder do swojego mózgu. Następnie połączył to z Playerem, który założył mojej siostrze. W ten sposób, że odtwarzał jej w live-streamie to, co sam przeżywał. Co widział, słyszał i czuł. A później ją zgwałcił. Siostra skoczyła z siedemdziesiątego piętra. Na szczęście zmarła na zawał. W locie. Jedyne co mi po niej zostało to kosmyk czarnych włosów – jej dłoń powędrowała do szyi i mimowolnie dotknęła owalnego, złotego pudełeczka zawieszonego na łańcuszku. - Czy to wystarczy panu za odpowiedź?

Nie czekając, aż tamten się odezwie, szybkim krokiem ruszyła w stronę zaparkowanego radiowozu. Jej oczy lśniły dziwnym blaskiem. W budynku obok Michał Ptasznik przykładał właśnie oko do soczewki skanera, szczęśliwy, że wszystko idzie jak po maśle.


Leeds,
sierpień - październik 2010

Wydrukuj tę wiadomość

  Joystick Thrustmaster T-Flight Hotas X ---> .cfg
Napisane przez: Bodzio - 23.01.2016, 22:49 UTC - Forum: Biblioteka - Odpowiedzi (7)

Postanowiłem zarekomendować tak dobry sprzęt w dobrej cenie. Ostatnio dużo osób mnie pytało co by kupić, co polecam. Więc polecam sprzęt który to już mecze rok czasu i nadal sprawdza się profesjonalnie jak na sprzęt za około 200 zł.
A jest to "Joystick Thrustmaster T-Flight Hotas X"Joystick został wyposażony w 12 przycisków oraz 5-osiowy kontroler, które umożliwiają pełne programowanie według potrzeb gracza. Dodatkową zaletą jest regulacja oporu drążka!

[Obrazek: Thrustmaster%20HOTAS%20X.jpg]
Mój cfg jest dostępny pod adresem:
Instalacja:
skopiować do: C:\Users\Twoja nazwa\AppData\Local\Frontier Developments\Elite Dangerous\Options\Bindings



hahaha...coś znalazłem ;p Bodzio początki
Daje swojego cfg by pomóc innym ludziom z tym zestawem co ja mam. Wiem jak bardzo frustrująca może być konfiguracja. Gram w Elite Dangerous od 17.01.2015 i byłem takim Nobem że poprosiłem YouTubera o pomoc bo miałem dość. Fakt faktem jakoś straciłem podstawowy cfg. Cfg jest ciagle edytowany, rozbudowywany prze zemnie i jak ktoś z was by coś zmienił (ulepszył) Prosił bym o dodanie go w tym wątku Smile

Wydrukuj tę wiadomość

Photo The Hussar's Calendar 2017 :: Kalendarz Husarza 2017
Napisane przez: Mathias Shallowgrave - 23.01.2016, 21:17 UTC - Forum: Galeria sztuki im. Jade "Maliny" Rockatansky - Odpowiedzi (1)

HUSSAR'S CALENDAR

COMPETITION WINNERS

[Obrazek: qoAXgjV.jpg]





Nav Beacon 
Cmdr Johnny Newman

[Obrazek: 2652x9043.jpg]





The dark side... and the light
Cmdr TeddyPanda

[Obrazek: YdphXvf.png]





Sidewinder Mk1
Cmdr Mathias Shallowgrave

[Obrazek: cdVpCEb.jpg]





Untitled
Cmdr Gal Black

[Obrazek: 0IRdPwI.png]





Na krawędzi
Cmdr Haji-me

[Obrazek: Rq2TRSP.jpg]





Approach
Cmdr TeddyPanda

[Obrazek: qk3EeHQ.png]





Morza nie ma ale i tak jest zaje... fajnie
Cmdr GBCH

[Obrazek: NPDSToA.png]





Camo
Cmdr Pueblo

[Obrazek: cAfrsUI.jpg]





Clipper & Horsehead Nebula
Cmdr TeddyPanda

[Obrazek: nvGl3EB.png]





Moc Wyzwolona
Cmdr TeddyPanda

[Obrazek: t3R3Y3K.jpg]





New Maskelyne
Cmdr Drakkainen

[Obrazek: MPTpA5T.jpg]

Wydrukuj tę wiadomość

  Moja eksploracja - czyli gdzie oczy poniosą
Napisane przez: Greg200184PL - 21.01.2016, 20:39 UTC - Forum: Instytut Kartografii i Ksenobiologii - Odpowiedzi (9)

W dniu 18.01.3302r.wyruszyłem moją Cobrą MK III w moją dziewiczą podróż po mgławicach, na początek wybrałem plejady i słynne skorupiaki [Obrazek: Screenshot_0024.png]
Następnie poleciałem w stronę Orion Nebula, gdzie znajduję się 1363 LY od domu. [Obrazek: Screenshot_0026_ORION_NEBULA.png]


Tak wygląda moja Cobra do eksploracji
[Obrazek: Screenshot_0021.png]

23.01.3302r. moja pierwsza eksploracja dobiegła końca, po sprzedaniu daych eksploracyjnych (bez surface scanner) udało się być pierwszym odkrywcą Smile
[Obrazek: Screenshot_0028.png]
W sumie odkryłem 17 planet i zarobiłem ponad 1,5 mln cr
[Obrazek: Screenshot_0028.png]

Wydrukuj tę wiadomość

  Weekendowy coop w ArmA 3
Napisane przez: 2M1R - 20.01.2016, 14:06 UTC - Forum: Gry Video - Odpowiedzi (14)

Jako ze jakoś trudno się umówić spontanicznie na jakieś granie w coś innego niż Elite, postanowiłem dać krótką ankietę z kilkoma terminami w weekend Wink

Sorry ze akurat ArmA3 ale ankieta została zrobiona spontanicznie da miłośników Wink

Lista DLC/modów które warto mieć (lista zostanie zaktualizowana w miarę potrzeb):


Mody do testów:
Mody wygodnie można pobrać z warsztatu steama i potem aktywować w laiuncherze)

Wydrukuj tę wiadomość

  KerbalSpaceProgram - Twórczość
Napisane przez: Acus Jemeson - 18.01.2016, 10:20 UTC - Forum: Gry Video - Odpowiedzi (10)

Miałem okazję się przekonać ,że część husarzy zetknęła się z tytułem ,wiedziony ciekawośćią waszych projektów zamieszczam temat na screenshoty z tej zacnej gierki Smile

od siebie :
Misja - Duna i z powrotem
[Obrazek: 5B84BAEBE948BC0E58187AE34F2C7465D4B69250]

prototy ssto w wersji ksp 1.0

[Obrazek: 3B1DA5C9A7EAFE30BAA1C07084710DF8000C3033]

asteroid redirection
[Obrazek: 2111A51AA546998701A4DFF72F5F6F125BF2B60F]

ssto w wersji <1.0 wycieczka na mun'a
[Obrazek: 20B10E8810D26CFA66F7C2975B0DB90D117145CD]

heavy lifter wersja udana
[Obrazek: 436434B6F570FEE73E5935CF2A08320DFD215F7B]


heavy lifter wersja nieudana
[Obrazek: 919E2E7444760D38FF948C55A5BE4D01E22CE4ED]

Wydrukuj tę wiadomość

Lightbulb DYI Track IR
Napisane przez: Dr.Kobayashi - 17.01.2016, 20:37 UTC - Forum: Biblioteka - Odpowiedzi (37)

Hejo Cool
 
Jak obiecałem tak tez sie dzieje. Na odzew kilku z Was prezentuję szybki i sprawny sposób budowy TRACK IR domowymi sposobami.
Budowa nie zajmuje zbyt wiele czasu, bo potrzeba na nią około 1.5 godziny, ale w zamian za to gwarantuje znacznie ciekawsze wrażenia podczas oblatywania ED.
Tak więc zabieramy się za spis rzeczy bardziej lub mniej potrzebnych aby mógł powstać nasz tracker:
 
1.       3x Diody IR OSRAM ( model : SFH485P). Emitery podczerwieni na zasilanie 1.5V – alledrogo 1.60zł szt.
2.       1x Rura Okrągła 1metr x 7mm średnicy Gah Alberts ( Leroy Merlin – dział profile pcv)  - 3zł
3.       1m przewód ok 0,3mm – 0,5mm grubości.  Grubszy moze byc, ale cieśko będzie potem przełożyć go przez otwory w stelarzu.
4.       Koszyczek do baterii 2xAAA ( czyli 2 paluszki do pilota )  jako zamiennik można uzyć lampki rowerowej, co ma także swoje duże zalety.
5.       Opcjonalnie 3x rezystor 30 ohm
6.       Opcjonalnie oszulka termokurczliwa 0.5mm średnicy
7.       Lutownica
8.       cyna / kalafonia lub opcja kombo w postaci pasty do lutowania
9.       jakis soft który będzie obsługiwał nasz tracker ( Track IR, Open Tracker )
10.   Kamerka IR, lub kamera PS3 eye ( to najlepsza opcja i na alledrogo kosztuje ok 30zł )
 
Tak więc posiadając wszystkie , a przynajmniej większość wymienionych części zabieramy się za robotę !
 
Planowanie stelarza
W tym celu rysujemy na kartce zbliżone wymiary naszego stelarza do diód.
Wymiary które podane są poniżej są domyślnymi wymiarami z Open trackera, ale przyznam szczerze że są one optymalnymi wymiarami. Miałem już okazję zbudować kilka różnych wersji/wymiarów stelarza, ale nie może być on ani za duży, ani za mały. Wszystko dlatego, ze w pwenym momencie zakres ruchu głowy jest na tyle duży iż kamera traci z pola widzenia diody, a tym samym tracker przestaje reagować.
 
[Obrazek: l5806Dq.jpg]
 
Na zdjęciu punktami na czerwono zaznaczyłem umiejscowienie diód IR.
Podane wymiary nie muszą być identyczne, aczkolwiek powinny być zbliżone. Są to odległości pomiędzy diodami IR. Stelarz nie musi być owalny bo równie dobrze mógłby być kanciasty, choć wtedy trochę trudniej będzie schować przewody wewnątrz rurki.
 
Cięcie, gięcie
 
Wszystko pięknie narysowałeś i zaplanowałeś wygląd swojego urządzenia ?
Teraz czas realizować plan !
Bierzemy naszą rurkę PCV jak i plan stelarza i wybieramy się na wycieczkę do kuchni.
Do płytkiego garnka, patelni (super sie sprawdza) wlewamy 2cm wody i ją gotujemy.
Gdy woda juz wrze to pakujemy do wrzącej wody rurkę.
Warto tutaj zauważyć, że najwygodniej jest zacząć wyginanie od środka rurki, przymając za jej brzegi.
 
[Obrazek: 26fAHJc.jpg]
 
Rurka juz zaledwie po paru sekundach stanie sie miękka i gumowata.
Na tym etapie zaczynamy wyginać ją tak abywpasowywała sie wyglądem w nasz schemat.
Osobiście polecam wyginać rurkę stopniowo. Gdy rurka jest miękka to wyciągamy ja z wody przypasowujemy do kartki i wyginamy. PO chwili rurka ponownie zrobi się twarda i zachowa swój nowy kształt.
[Obrazek: UzJxgUl.jpg]

 
Jak dobrze widać na kolejnym zdjęciu wygląd jak I wymiary łuku muszą być zbliżone do tych z naszego rysunku. Ważne tutaj jest tylko to aby górna jak i dolna część stelarza były od siebie w równych odległościach i położone względem siebie równolegle !
 
[Obrazek: wXkvqnM.jpg]
 
Masz to czarnuchu?
Jak wszystko wygląda już tak jak sobie to wykombinowałeś, to ciach !
 
[Obrazek: K3k8Fld.jpg]
 
Pamiętaj, że część dolna jest dłuższa i wystaje w stosunku do części górnej.
Gdy już wszystko zgrabnie pociachałeś, stelarz będzie wyglądać mniej więcej tak:
 
[Obrazek: Jq8hSlW.jpg]
 
Ołówkami pokazałem jedynie miejsca przyszłych diód,  ale co najważniejsze chciałem pokazać to że wyloty/krawędzie rurek są równoległe względem siebie.
 
Dziura
 
Gdy ten etap masz już za sobą, to teraz czas na zrobienie dodatkowej dziurki. Dziurka ma być na wylot przez rurkę, po to abyś mógł w mniej przełożyć później kabelki jak i umieścić środkową diodę.
 
Podczas robienia otworu zachowujemy wymagane odległości. !
Wysokość pomiędzy górną diodą, a diodą środkową ma wynosić ok 40mm. 
Średnica otworu powinna być taka, abyś później mógł przełożyć przez niego 6 kabelków, po parze do każdej diody.
[Obrazek: fQoX1pb.jpg]
 
[Obrazek: iYlzUnW.jpg]
 
Kabelków jak mrówków
 
Gdy już masz zrobione wszystkie potrzebne otworki to najwyraźniej nadszedł juz najwyższy czas aby zająć się kabelkami zasilającymi. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że najłatwiej, najprościej, najwygodniej jest przepychać kabelki od zewnętrznej strony rurki (nie od strony diód).
Na załączonym zdjęciu widać tylko jedną diodę i jedną parę kabelków, ale w przypadku pozostałych diód działanie jest analogiczne.
[Obrazek: Gd86cYL.jpg]
 
Po przełożeniu już wszystkich kabelków przez nasze otworki czas na trochę lutowania.
Dla tych którzy lubią estetykę gorąco polecam koszulki termokurczliwe aby schować pod nimi lutowane elementy no i przede wszystkim zabezpieczyć się przez jakimkolwiek zwarciem.
Pamiętaj, że koszulkę zakłądamy przed zamontowaniem/ lutowaniem diód!
Na zdjęciu widać niebieskie koszulki założone na przewody gotowe do lutowania.
[Obrazek: 4ys17BD.jpg]
 
O SFH485P słów kilka
 
Diody IR można praktycznie kupić w większości sklepów z elektroniką, ale tylko niektóre z nich nadają sens naszej ciężkiej pracy nad tym projektem.
Mowa tutaj o diodach IR firmy OSRAM, model: SFH485P.
To tak naprawdę nie są diody, a emitery światła podczerwieni i jestem pewien że każdy ma z nimi do czynienia na codzien, chociażby w pilotach TV.
Co takiego niesamowitego jest w tej diodzie, ze to właśnie ją najlepiej użyć ?
Ano jej kąt świecenia który wynosi nie mniej, nie więcej jak 40°.  Ktoś może powiedzieć, że są przecież diody IR które mają 45°, czy nawet 50° ! Tak, ale tutaj duże znaczenie producent jak i sam wygląd soczewki diody. Na alledrogo kosztują średnio 1.60zł sztuka, + 30zł dostawa J
[Obrazek: ed1TmDQ.jpg]
 
Dla tych którym temat diód LED jest obcy warto wspomnieć, że diody mają + i – więc ważne jest jak będziemy podłączać kabelki ! Na zdjęciu diody widać specyficzny wygląd diody z jej bardzo krótką soczewką. Zaglądająć do środka diody widać tam 2 osobne elementy. Jeden ten mniejszy jest + (plus), a ten większy element to – (minus).
 
Lututu
 
Zanim przejdziemy do lutowania proponuję skrócić nożki diód. Wystarczy, że zostawisz 1-1.5cm, więcej naprawdę nie potrzeba.
[Obrazek: Ba1uhX0.jpg]
 
Następnie nóżki diody maczamy w kalafoni lub paście lutowniczej, szybka przymiarka do kabelka i...
[Obrazek: 3nLnyzU.jpg]
Taki mamy oto efekt końcowy. Jak juz zlutujesz wszystko, ta nasuń na metalowe nóżki koszulkę termo lub zabezpiecz miejsce izolacją.
[Obrazek: ge0hsah.jpg]
W przypadku koszulki termokurczliwej, pamiętaj zeby ją podgrzać zapalniczką lub lutownicą. Zaciśnie się ona wokól przewodu zabezpieczając go, ale tym samym usztywniając.
Lutujemy w ten sposób 2 pozostałe diody.
 
Gdy juz mamy polutowane, złap delikatnie za każdy przewodów i pociągnij lekko ale tak aby go nie urwać. Naciągnij diody tak aby ich nóżki schowały się wewnątrz rurki.
[Obrazek: pItBI27.jpg]
 
Jesli wcześniej nie skróciłeś nóżek diód, teraz możesz mieć troche kłopotów z zapakowaniem ich do rurki głównie przez to ze są troche za długie. Diody nie wchodzą do wewnątrz rurki, jedynie ich nóżki.
W przypadku diody środkowej jej nóżki przechodzą na wylot przez otwory które wczesniej robiliśmy.
 
Zasilanie
 
Jeśli doszedłeś do tego punktu to możesz być z siebie dumny, to najtrudniejsze już za tobą J
Tutaj drogi co poniektórych trochę się rozejdą i mogą się różnić troszkę w zależności od tego jaki pomysł na zasilanie mieliście ( lampka rowerowa lub koszyczek na baterie lub USB )
 
Opcja z koszyczkiem na baterie  AAA
 
Tutaj poza samym koszyczkiem potrzebne będą jeszcze 3 rezystory 30 ohm każdy.
Nic wielkiego, ale bądźcie czujni ! Uratują one nasze diodki przez niechybnym zjaraniem.
Rezystory należy przylutować do kabelka pomiędzy diodą a koszyczkiem. To do którego kabelka go przylutujesz zupełnie nie ma znaczenia. (Każda dioda ma tylko 1 rezystor !)
U mnie wygląda to trochę obleśnie, ale to dlatego ze robiłem to jedynie na potrzeby tego FAQ.
[Obrazek: cgyRnoJ.jpg]
Rezystor mozesz przylutować też bezpośrednio do diody, jak to pokazane na zdjęciu ponizej, ale wtedy będziesz miał problem z upchnięciem wszystkiego do środka rurki.
[Obrazek: nUzRi7k.jpg]
Gdy już się ogarniesz z rezystorem nie zapomnij że to rozwiązanie potrzebuje dodatkowo jakiegoś włącznika, no chyba że za kazdym razem wkładasz i wyciągasz baterie.
 
Opcja z lampką rowerową
 
Najprostsza i chyba zarazem najbardziej uniwersalna opcja ( tak mam u siebie )
Bierzesz lampkę rowerową, ale musi być taka która ma LED.
Niektóre lampki nie mają śrubek, a są na wcisk. Należy wtedy podważyć jeden bok a lampka otworzy się.
Jak juz dorwiemy się do wnętrza to małymi nożyczkami musimy usunąć wszystkie diody z lampki, gdyż nie będą nam już one potrzebne.
Zanim to jednak zrobisz, to zwróć szczególną uwagę na to gdzie te diody mają swój + i – (plus/minus)
W te same miejsca wlutujesz swoje kabelki z diodami. Tutaj nie są już potrzebne żadne rezystory ani włączniki, bo każda lampka ma je wbudowane.
 
Tutaj niestety nie mam żadnych zdjęć, gdyż swojego track IR na bazie lampki rowerowej robiłem wczesniej L
 
Zasilanie alternatywne z USB
 
Zamiast baterii w koszyczku, lub lampce rowerowej można jeszcze zastosować zasilanie poprzez port USB. To super prosta sprawa !
Sam korzystam z takiego rozwiązania gdyż oszczędzam baterie, nie wyczerpują sie one w środku gry i zauważyłem, że diody IR lepiej emitują sygnał niż jest to w przypadku zasilania z baterii.
Ja u siebie w obudowie lampki rowerowej zrobiłem otworek i wcisnąłem tam przewód USB.
Przewód USB przylutowany jest do koszyczka baterii w lampce, tam są tylko 2 kabelki. Jedyne co musisz zrobić to zwróć uwagę który to +(plus), a który – (minus)
 
Poniżej przedstawiam schemat podłączenia kabelków USB aby otrzymać zasilanie 5V
Lutujemy kabel czerwony (5V) i kabel czarny (masa)
Więcej info na portalu majsterkowicza:
http://wortal.majsterkowicza.pl/2010/12/...nie-z-usb/
 
Ostatnie szlify ...
 
Jak już podłączyłeś, polutowałeś wszystko jak powinieneś to teraz jedynie musisz zamontować TRACK IR na jakichś słuchawkach, albo czymś co pozwoli Ci z niego korzystać.
 
W moim przypadku efekt końcowy wygląda tak:
http://imgur.com/4mTbYzE
http://imgur.com/ZOSso7K
http://imgur.com/qE5V5U2
Poniędzy suchawkami z lampką jest klej i jakas sztywna gąbka aby lepiej złapał klej.
 
OpenTrack i co dalej
 
Wójek google : Open track i zaledwie kilka sekund później masz zgrane i zainstalowane oprogramowanie do obsługi TrackIR
Nie będę się tutaj rozpisywał nad obsługą i konfiguracją oprogramowania, bo jest ku temu poświęconych przynajmniej 1000 innych stron i blogów. ( zawsze możecie mnie podpytać na TS, to podzielę się z Wami tym co wiem apropos OpenTrack )

Co ważne to:
 
Pamiętasz jak na samym początku rysowałeś dokładne wymiary i wyginałeś wzgędem nich stelarz diód ?
Teraz czas aby znowu wziąć linijkę w rękę i dokładnie zmieszyć wszystkie te same odległości, ale z zamontowanymi diodami.
Gdy wszystko to już masz gotowe, uruchamiasz OpenTrack i ...


Wybierasz Tracker: ( Point Tracker )
I klikasz opcje trackera.
[Obrazek: elwWIqc.png]
[Obrazek: qpZgI9l.png]
 
Czy już kojarzysz te wymiary ? J
Teraz tak... wszystkie róznice w wymiarach które powstały podczas budowy TRACK IR, możesz tutaj poprawić wpisując wymiary Twojej nowej zabawki.
 
Nie sugeruj się wymiarami na dole okienka ( Model Position ) te wymiary są indywidualne dla każdego i wynikają one z położenia Ciebie względem ustawionej kamerki.
 
Kamera PS3eye
To kamerka jest jedną z najlepszych jeśli nie najlepszą tego typu kamerką do tego typu rozwiązań.
Pozwala ona na bardzo płynny odczyt ruchu, w zakresie od 60-120FPS.

Jesli kamera nie rejestruje płynnych ruchów i podczas ruchów głową obraz skacze, to zmień w ustawieniach OpenTrack rozdzielczość na 320x240, lub najmniejszą jaką masz dostępną. Wtedy FPS przyspieszy z 30 do 60 lub nawet 120 kl/s !!! super istotna sprawa ktora poprawi jakość.
Jeśli posiadasz taką kamerkę i to już bez filtra, to pewnie jesteś starym wyjadaczem i nie będziesz chciał lub musiał czytać dalej. Jeśli natomiast przygotowujesz sie do kupna, lub kupiłeś taką kamerkę na alledrogo , to czeka Cię jeszcze pewien zabieg który musisz zrobić na kamerce.
 
SIOSTRO skalpel !
 
Większość kamer komputerowych o ile nie wszystkie posiadają filtr IR, który należy z takiej kamery usunąć, aby mogła ona być w stanie widzieć emitowane z twoich diód IR światło.
Dokładny opis w języku angielskim znajdziecie tutaj:
https://codelaboratories.com/research/vi...isassembly
 
Nie trzeba zbytnio tłumaczyć, bo wszystko jest pięknie pokazane na zdjęciach.
Efektem Twojej dłubaniny będzie wygrzebanie z kamerki małego okrągłego szkiełka.
To jest właśnie filrt IR. Pamiętaj tylko, ze w jego miejsce masz wkleić kawałek ciemnej kliszy od aparatu, projektora slajdów, tudzież kawałek starej dyskietki HDD. Pozwoli to na redukcje powstałych szumów.
Ta czynność jest niestety obowiązkowa.
 
Jeśli wszystko poszło dobrze, to po uruchomieniu OpenTrack i właczeniu Trackera zobaczysz 3 zielone punkty w oknie... teraz już tylko skonfiguruj odpowiednio swoje oprogramowanie, a gwaratuję że do ED nie usiądziesz bez tej zabawki J
[Obrazek: QY750oi.jpg]
 



 
Powodzenia Komandorzy !

Wydrukuj tę wiadomość

  Mapy miast i outpostów
Napisane przez: Mathias Shallowgrave - 15.01.2016, 17:01 UTC - Forum: Biblioteka - Brak odpowiedzi

Znalazłem dzisiaj dwa ciekawe wątki na forum ED, mogą się kiedyś przydać:

Mapy miast
Mapy outpostów

Wydrukuj tę wiadomość

Bug Dziwne wydarzenia w mgławicy Plejad (Poszukiwania Skorupiaków, Wrak Anacondy)
Napisane przez: Doom_days - 14.01.2016, 00:55 UTC - Forum: Instytut Kartografii i Ksenobiologii - Odpowiedzi (59)

[Obrazek: ih6H3cz.jpg?1]

Aktualne Plany:
Ruszył CG związany ze skorupiakami. Na stacje w Obsidian Orbital systemie Maia należy zwozić meta-kompozyty. Wszyscy chętni piloci do udziały zapraszamy do organizowania się w wingi. Sytuacja w Plejadach jest bardzo niestablina. CMDR Robinus podaje że piloci walczą o każda sztukę meta-kompozytów

Wiadomość z GalNetu [ENG]:
https://community.elitedangerous.com/galnet/uid/56a0efd59657ba7d3461ba05



Skorupiaki zostały odnalezione.
Oto lista obecnie potwierdzonych planet i koordynatów gdzie owe dziwne organizmy występują [Informujcie jeżeli odkryjecie nowe lokalizacje]. Pierwszy okaz odkryto na Merope 5C. Z kolei najwięcej tych istot zlokalizowano na planecie Pleiades Sector JC-U b3-2 1 gdzie znajduje się wspomniany wrak Anacondy.

  • Merope 5 C (-26.35),(-156.41)
  • Merope 5 C (-25.34),(-158.48) ?!
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 1 > Anaconda: (20.8736),(91.6983)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 1 (19.25),(92.09)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 1 (20.86),(91.68)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 1 (20.86),(91.73)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 1 (21.33),(91.98)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 1 (21.91),(96.98)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 1 (21.93),(96.98)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 1 (23.09),(94.08)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 1 (23.16),(94.07)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 1 (25.34),(25.53)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 1 (-57.83),(107.43)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 2 (49.53),(102.08)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 2 (49.75),(102.16)
  • Pleiades Sector JC-U b3-2 2 (49.91),(102.71)
Lista jest dość szybko aktualizowana na angielskim wątku [drugi post]: https://forums.frontier.co.uk/showthread.php?t=222049

Zbiór koordynatów, gdzie znajdują się skorupiaki: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1...=223643326



Poszukiwania zakończone. Skorupiaki zostały odnalezione w systemie Merope na planecie Merope 5 C. Zostało nam teraz czekać na dalszy ciąg wydarzeń. W międzyczasie dotarły nowe informacje z mgławicy Plejad. Zarejestrowano sygnał pochodzący z okolic systemu Maia. Część pilotów uważa że sygnał to zakodowana lokalizacja jakiegoś obiektu. Warto zwrócić uwagę na to jeżeli będziecie w mgławicy.

Ostatnimi czasy pojawiło się dość ciekawe wydarzenie związane z Plejadami i dodatkiem Horizont. W mgławicy pojawiły się olbrzymie skorupiaki i związku z tym zostały zorganizowane poszukiwania ich na planetach znajdujące się w mgławicy Siedmiu Sióstr. Nie jest znany odkłady rozmiar ani wygląd tych istot (po za jednym screenem). Wiadomo jednak że znajdują się one na planetach w mgławicy Plejad. Spekuluje się że mają one powiązanie z nieznanymi artefaktami oraz prawdopodobnie z rasą obcych zwaną Targoidami, którzy swego czasu dość mocno namieszali w drodze mlecznej (przyczynili się oni do upadku jednej z potężniejszych frakcji) a następnie zniknęli i słuch o nich zaginął. Ostatnimi czasy pojawiła się grupa która jest dość zaniepokojona poszukiwań i dokonała ona blokady w systemie Maia. W tymże systemie znajduje się jedyna stacja co znacząco utrudnia na tą chwilę poszukiwania. Jeżeli macie więc w sobie żyłkę eksploratora oraz posiadacie dodatek horizonts zachęcam do przyłączenia się do poszukiwań w plejadach im będzie nas więcej tym bardziej rosną szanse na odnalezienie tych tajemniczych skorupiaków.




Aktualności:

- Ruszył CG związany z meta-kompozytami więcej informacji tu: http://inara.cz/galaxy-communitygoals

- Jest to już pewne Meta-kompozyty pozwalają naprawić szkody wyprzędzone prze Nieznany Artefakt.
iadomość z GalNetu [PL]: http://galnetpl.blogspot.com/2016/01/dob...bital.html

- 2M1R zdobył informacje że Meta-kompozyty podobno naprawiaj stację uszkodzone przez UA.

- Sygnał został rozszyfrowany prowadzi on do wraku Anacondy.

-  Pojawił się nowe informacje o tajemniczym sygnale z mgławicy plejad.

- Podczas badania skorupiaków CMDR Robinus odnalazł w bliskiej odległość wrak satelity. Po dotarciu i zeskanowaniu okazało się iż jest to satelita Federacji. Satelita była statycznym obiektem nie POI. Jest mało jednak prawdopodobne że satelita miała związek ze skorupiakami i był to czysty przypadek. Link: http://imgur.com/a/YLKto

- Poszukiwania zakończone. Paru pilotów Husarii zdecydowało się zbadać skorupiaki przy pomocy UA. Sam artefak jednak podczas analizy w tajemnicy sposób zniknął (W analizie brał udział znany pirat Robinus Biggrin). Wydaję się że UA jest silnie związany ze skorupiakami. Podobnie jak same skorupiaki wytwarza dziwne dźwięki oraz wypuszcza z siebie coś co można określić pyłkami. Dwa pamiątkowe zdjęcia: http://imgur.com/a/4J08w
W analizie udział brali: CMDR Robinus,CMDR Kyokushin, CMDR 2M1R, CMDR Yata_PL, CMDR Doom_days

- Odnaleziono Skorupiak w systemie Merope na planecie Merpoe 5C

- !Uwaga! Wszystkie informacje o Anacondach są niepoprawne. Ze względu na koszt wyposażenia, małą zwrotność, prędkość oraz duże koszty ubezpieczenia nie zalecane jest korzystanie z Anacondy podczas wypadu do Plejad. Dzięki za informacje Krutek.

- Blokada jest mało skuteczna więc można bez problemu korzystać ze stacji. Wciąż należy zachować jednak ostrożność jeżeli lata się samotnie bo w systemie jest sporo wrogo nastawionych graczy.

- CMDR Yata_PL odnalazł Nieznany Artefakt. Planujemy wykorzystać go przy poszukiwaniach w plejadach, jeżeli jest ktoś chętny to potrzebujemy pomocy w zapewnieniu ochrony. Analiza zakończona.

- W Plejada pojawia się coraz więcej graczy. Większość porusza się w ASP i jest pokojowo nastawiona, część graczy jednak przylatuje FDL, Federal Corvett czy innymi statkami przeznaczonymi do walki. W przypadku zauważenia tych jednostek należy zachować czujność. Polecam nie latać samotnie i organizować się w wing. Przynajmniej jeden gracz w wingu powinien mieć jednostkę przeznaczoną do walki [Najlepiej w tym celu sprawdzi się Anaconda].

- W systemie Maia trwa aktualnie blokada portu mająca na celu uniemożliwienie odkrycia lokalizacyjni Skorupiaków. Za blokadą stoi grupa Smiling Dog Crew dokonująca podobnych akcji w przeszłości. 

- Z mgławicy Plejad dociera szereg informacji o dziwnych dźwiękach rejestrowanych przez pilotów. Potwierdzono iż skorupiaki wydają dziwne dźwięki.

- Istnieją silne przypuszczenia iż skorupiaki są ściśle powiązane z nieznanymi artefaktami nie zostało to jednak  jednoznacznie potwierdzone.

- Niektórzy piloci starają się usilnie dostarczać Nieznane artefakty do stacji znajdujące w systemie Maia. Działania te mają na celu uszkodzenie stacji tak aby piloci nie mogli korzystać z jej usług a tym samym ma to utrudnić poszukiwania. Te działania nie maja jednak prawdopodobnie związku z blokadą stacji dokonaną przez grupę Smiling Dog Crew.




Przydatne Linki:

Informacje o skorupiakach: 
http://i.imgur.com/wBVhjoG.jpg

Link do filmiku ObsidianAnt o skorupiakach [ENG]: 
https://www.youtube.com/user/ObsidianAnt/featured

Link do tematu na forum ED (PL):
https://forums.frontier.co.uk/showthread.php?t=222670

Link do tematu na forum ED (ENG):
https://forums.frontier.co.uk/showthread.php?t=222049

Poradnik eksploracja:
Jest to aktualnie najlepszy polskojęzyczny poradnik dla wszystkich, którzy nie mieli do czynienia z eksploracją. Planuje niedługo stworzyć poradnik traktujących o eksploracji łącznie z nowymi aspektami dotyczących dodatku Horizonts. Jeżeli ktoś chciały się dołączyć do poszukiwań a nie wie jak dokładnie wygląda ten aspekt gry to piszcie na PM w miarę możliwości postaram się pomóc.  

https://forums.frontier.co.uk/showthread...ost2173889


Lista niebezpiecznych pilotów, w razie ich zauważenia najlepiej uciekać lub wezwać pomoc: 
CMDR Harry Potter 
CMDR InAbsentia
CMDR N1njadeer
CMDR SmokeWeez

Wydrukuj tę wiadomość

Photo Wycieczka do NGC 7822 NEBULA
Napisane przez: Gal Black - 12.01.2016, 15:13 UTC - Forum: Galeria sztuki im. Jade "Maliny" Rockatansky - Odpowiedzi (3)

Pełna galeria z ekspedycji

Wylot z HR 8444 ze stanem konta:
[Obrazek: SDnEFlt.jpg]


Kierunek na VEIL NEBULA WEST
[Obrazek: ndFBXYD.jpg]

[Obrazek: NnL51ZC.jpg]

VEIL NEBULA EAST
[Obrazek: 3HBcqDq.jpg]

PELICAN NEBULA I NORTH AMERICA NEBULA
[Obrazek: N3T1lZ6.jpg]

[Obrazek: mi4zp6B.jpg]

[Obrazek: PM0QZVs.jpg]

CAVE NEBULA
[Obrazek: n0zg6D6.jpg]

i wreszcie NGC 7822 NEBULA - gwiazdy tak jasne że widoczna z odległości > 2k Ly
[Obrazek: pDlyATj.jpg]

[Obrazek: Toyqpny.jpg]

[Obrazek: IuZZKqD.jpg]

[Obrazek: up39smF.jpg]

[Obrazek: MIDBJfE.jpg]

Powrót do Plejad (34% kadłuba)
[Obrazek: 09yDuo2.png]

stan konta po sprzedaży danych kartograficznych:
[Obrazek: WubFVua.jpg]

Pełna galeria z ekspedycji

Wydrukuj tę wiadomość

  CONTACT US
Napisane przez: Mathias Shallowgrave - 11.01.2016, 22:56 UTC - Forum: English - Brak odpowiedzi

Email:

TheWingedHussarsElite@gmail.com



Official Frontier Forums:

Wydrukuj tę wiadomość

  UWAGA! Zhackowano konta EA w miniony weekend! (08.01.2016)
Napisane przez: Mathias Shallowgrave - 11.01.2016, 11:26 UTC - Forum: Gry Video - Odpowiedzi (6)

https://www.reddit.com/r/pcmasterrace/co...nutes_ago/

Mój kumpel z pracy miał to samo. EA milczy. 

Polecam sprawdzić swoje konto EA Origin i dla pewności zmienić hasło.

Wydrukuj tę wiadomość

  Defender Cobra M5
Napisane przez: AlbertMarstalker - 08.01.2016, 16:37 UTC - Forum: Biblioteka - Odpowiedzi (2)

Witam, chciałbym zaprezentować mój sprzęt, którym jest Joystick Defender Cobra M 5
[Obrazek: 556101_0_f.jpg]



Bezkontaktowa technologia Magnetic M-Force.

Dzięki zastosowaniu specjalnych czujników, reagujących na zmiany pola magnetycznego wywoływane przez przemieszczania drążka, udało się uniknąć fizycznego kontaktu elementów czujnika położenia i ruchu. Pozwoliło to osiągnąć niezwykłą precyzję i trwałość działania urządzenia oraz wyeliminowało występowanie martwych stref.

Specjalna konstrukcja spustu ClusterFire.
Dzięki specjalnej konstrukcji spustu gracz może użyć broni głównej lub dodatkowej lub nawet obu na raz, gdy sytuacja na polu bitwy tego wymaga.

23 programowalne przyciski, w tym 2 spusty typu ClusterFire.
Do dyspozycji użytkownika jest 7 przycisków oraz 2 spusty i dodatkowy trzeci spust wsteczny. Dzięki przełączanym ręcznie trzem trybom sterowania (walka w zwarciu, walki na odległość i manewrowanie) dostępne są w sumie 23 kombinacje działania przycisków. 
4-kierunkowy przełącznik typu Hat
Gaz, hamulec, odchylenie i skok. Dostępny jest też specjalny uchwyt przepustnicy i drążka.

Masywna metalowa podstawa
Cały joystick waży ponad 1.5kg. Obudowa wykonana jest z metalu, posiada dodatkowe otwory montażowe umożliwiające trwałe przymocowanie do podłoża. Wykonanie joysticka zapewnia dużą stabilność i wytrzymałość podczas intensywnego używania.
Ergonomiczny drążek pokryty jest gumowanym materiałem.





Oczami użytkownika, czyli moimi:,

Zalety:
- gumowa rękojeść drążka. Ręka się nie ślizga a nawet nie poci pomimo gumy.
- 2 grzybki (1 4-o kierunkowy, drugi 8-o kierunkowy)
- podwójny "fajer" (pewnie większość dżojów to ma ale uważam za duży plus z uwagi na możliwość strzału dwiema fire grups na raz lub albo jedną albo drugą)
- metalowa podstawa, dzięki czemu nasz drągal się nie ślizga po biurku
- 23 programowalne funkcje
- magnetyczne potencjometry osi x,y i tej trzeciej do skrętu lewo prawo
- przycisk pod małym palcem dzięki czemu nasz mały palec staje się użyteczny.

Wady:
-Jest to duży joy, zatem osoby o małych dłoniach będą niezadowolone, gdyż rozmieszczenie grzybków jest dość szerokie i trzymając swobodnie dłoń na oparciu drążka kciuk może okazać się za krótki.
-przepustnica na potencjometrze mechanicznym (nie precyzyjna)
-sworznie plastikowe, przez to wycierają sie z czasem i daje się odczuć luzy przez co trzeba ustawiać większą martwą strefę (dead zone) aby dżoj sam se nie skręcał w grze.
-w moim przypadku suwak do odbytu, gdyż od samego początku zacinał się aż mnie kciuk bolał od przełączania (smarowanie olejem kuchennym pomogło)
-i niestety dobiję wszystkich podnieconych brak możliwości dokupienia osobnej przepistnicy do niego, żadne polskie sklepy tego nie sprowadzają, pewnioe nawet nie wiedza o istnieniu dodatkowego modułu, na domiar złego dżoj jest produkowany w Rosji.

Cobry m5 używam juz ponad rok czasu, dokonałem 2 naprawy (luzy na sworzniach oraz smarowanie suwaka) po za tym dżoj działa bardzo dobrze, jest precyzyjny, nie wariują funkcje, ogólnie jestem zadowolony.  Cena: średni 200 zł

Wydrukuj tę wiadomość

  Thrustmaster T16000M - dobry joystick w dobrej cenie, ale czy najlepszy?
Napisane przez: Xeonary - 07.01.2016, 22:50 UTC - Forum: Biblioteka - Odpowiedzi (8)

[Obrazek: m720156pp_THRUSTMASTER-T1600M-1440.jpg]
Jako posiadacz joysticka Thrustmaster T16000M pokrótce opisze jego wady i zalety, co może okazać się przydatne dla osób poszukujących przyzwoitego joysticka w dobrej cenie.

Urządzenie w całości wykonane zostało z plastiku, stosunkowo dobrej jakości. Żadna rewelacja jednakże narzekać też nie ma na co. Trudno dyskutować o estetyce bo każdy ma swój gust jednak w mojej opinii T16000M wygląda jak skrzyżowanie old schoolowych produktów CH Pro z odpustowymi zabawkami Saiteka Smile. Warto wspomnieć że joy posiada zielone podświetlenie które włącza się gdy drążek zostaje wychylony z pozycji neutralnej.

Na ogromny plus zasługują sensory wykorzystującego efekt Hall'a które są odporne na degradacje i bardzo precyzyjne, niestety znajdują się tylko w osi X oraz Y drążka. Ster kierunku i przepustnica nie są wyposażone w takie sensory (wykorzystując chyba zwyczajne potencjometry). Tak czy siak po pół roku zabawy z Elite joystick wciąż działa idealnie Smile. Pomimo wysokiej jakości czujników osobiście uważam że można spodziewać się degradacji łoża drążka które wykonane jest z plastiku, co z czasem zaowocuje problem z centrowaniem.

Thrustmaster oferuje oprogramowanie T.A.R.G.E.T do obsługi joya, pozwala na tworzenie makr, profili i cała masę innych cudów, niestety w moim przypadku nie udało się go zmusić do współpracy z Windows 10 64bit Sad.
Warto wspomnieć że joystick może być używany zarówno przez osoby prawo i leworęczne.

Przejdźmy do wad:
Fatalne rozmieszczenie przycisków - 15 przycisków, spust i przełącznik widoków. Niby dużo ale niestety większość znajduje się na podstawie, na drążku mamy bezpośrednio trzy przyciski i spust, jest to zdecydowanie za mało aby obsługiwać podstawowe funkcje statku jedną ręką. W moim odczuciu jest to ogromna wada której nie wziąłem pod uwagę przy zakupie, radzę się mocno zastanowić czy taki układ przycisków będzie wystarczający.

Dźwignia przepustnicy sprawia wrażenie delikatniej jednakże działa bez zarzutu. Niestety pozycja w które została umieszczona może wymuszać nienaturalne ułożenie dłoni.

Podsumowanie i odpowiedź na pytanie z tytułu:
Moim zdaniem trudno o lepszy joystick w tej cenie, wszystko to za sprawą wykorzystanych sensorów Hall'a. Niestety układ przycisków jest prawdziwą bolączką.  Jednak w tym przedziale cenowym (~200zł) trudno o coś bardziej rozbudowanego dlatego uważam że warto wybrać sprzęt precyzyjny i w miarę bezawaryjny.


Koniec Smile


Dodatek:

Jeżeli moje wieczorne przedsenne wypociny nie spotkają się z falą krytyki to w przyszłości poruszę kolejne tematy dotyczące sprzętu powiązanego z lataniem. Bardzo lubię testować, opisywać i analizować tego typu sprzęt - taki ze mnie geek Wink.
Po cichu marzę o zestawie CH Pro ale to baardzo odległa przyszłość poprzedzana długim oszczędzaniem i wieloma kursami szmuglerskimi. Tongue Może jak wszystko dobrze się ułoży to nabędę znacznie tańszą przepustnicę (~35 euro): Gametrix ECS Throttle - chińskie cudo ale podobno nie takie złe - ma też całkiem niezły sensor MaRS - ulepszony Hall. Wtedy też opisze wrażenia z użytkowania takiego przeszczepionego ekonomicznego zestawu HOTAS.

Wydrukuj tę wiadomość

Information Katalogi instalcji i konfiguracji Elite - technikalia, modyfikacje plików
Napisane przez: Mathias Shallowgrave - 07.01.2016, 21:23 UTC - Forum: Biblioteka - Odpowiedzi (16)

W tym poradniku opiszę pokrótce strukturę instalacji Elite i ważniejsze katalogi.

UWAGA! Pamiętajcie, żeby zawsze robić backup plików lub katalogów, które modyfikujecie lub usuwacie! Jeśli przypadkowo usuniecie lub zmodyfikujecie coś, co sprawi, że gra przestanie działać, należy użyć opcji Options > Validate Game Files z Launchera.



Katalogi instalcji i konfiguracji Elite - technikalia, modyfikacje plików

  • Launcher gry 
Instaluje się typowo do katalogu %ProgramFiles(x86)%/Frontier/EDLaunch. U mnie jest to E:\Program Files (x86)\Frontier\EDLaunch. Tutaj, w podkatalogach znajdują się logi klienta oraz właściwe pliki gry. Dlaczego Program Files (x86), który jest przeznaczony dla aplikacji 32-bitowych? Ano dlatego, że przed wersją 1.5/2.0 Elite była aplikacją tylko 32-bitową i tam została zainstalowana.


  • Logi klienta gry
Znajdują się w katalogu %Localappdata%\Frontier_Developments\logs . W logach klienta znajdziecie podstawowe akcje, które miały miejsce. Rzeczy typu logowania do gry, aktualizacje, autoryzacja klienta itp.


  • Pliki gry
Właściwe pliki gry znajdują się w katalogu %Localappdata%\Frontier_Developments\Products. Tutaj są podkatalogi z różnymi wersjami gry. W zależności od tego, której wersji gry używacie, możecie śmiało usunąć pozostałe katalogi, które tylko zajmują miejsce na dysku. Ja zostawiłem sobie te 2: 

elite-dangerous-64 - 64-bitowa wersja Elite. Tylko tej wersji używam, więc pozbyłem się niepotrzebnych katalogów z 32-bitową wersją.
PUBLIC_TEST_SERVER_64 - 64-bitowa Beta. Betę zostawiłem, bo bardzo skraca to czas jej pobierania.

...i usunałem całą resztę. Jeśli jest tam katalog o nazwie podobnej do FORC-FDEV-DH-1000, jest to jedna ze starszych wersji gry i możecie ją śmiało usunąć.

UWAGA! Przezorny zawsze ubezpieczony! Zamiast od razy usuwać katalogi, polecam najpierw przenieść je gdzieś, np. na Pulpit, i spróbować uruchomić grę. Tak na wszelki wypadek. Jeśli włączy się bez problemów, możecie pozbyć się katalogu.

  • Lokalny cache
%localappdata%\Frontier Developments\Elite Dangerous\\*mdat

  • Logi aplikacji
Znajdują się w katalogu %Localappdata%\Frontier_Developments\Products\wersja_gry\Logs. U mnie jest to: E:\Program Files (x86)\Frontier\EDLaunch\Products\elite-dangerous-64\Logs. Znajdziecie tu logi debuggingu oraz sieciowe.


  • Pliki konfiguracyjne gry
Znajdują się w katalogu %Localappdata%\Frontier Developments\Elite Dangerous\Options. Znajdziecie tu katalogi odpowiadające danym opcjom gry. Tak naprawdę interesują nas te:


Bindings
Tutaj zapisane są ustawienia sterowania. Polecam zrobić backup ostatnio zmodyfikowanego pliku. U mnie jest to Custom.1.8.binds. Niektórym giną ustawienia klawiszy po aktualizacji, więc warto mieć backup. Możemy też edytować plik za pomocą edytora tekstu. Przydaje się to np. jeśli chcemy bardzo dokładnie dostosować np. czułość myszy (wartość MouseSensitivity) czy Deadzone dla poszczególnych osi na joysticku. W grze są jedynie suwaki, a tutaj mamy wartości numeryczne. Raj dla control-freaków Wink


Player
Tutaj są zapisane pozostałe opcje gry, takie jak zapamiętane ustawienia Mapy, opcji w prawym panelu, filtry nawigacyjne itp. Uwaga! Osobiście nie bawiłem się tym plikiem, więc jeśli zdecydujecie się na jego modyfikację, robicie to na własną odpowiedzialność!


Graphics
Opcje grafiki. Tutaj można się pobawić najwięcej, a przynajmniej można było. Frontier w najnowszym patchu usunął plik Graphics Configuration, gdzie było zapisanych wiele ciekawych opcji graficznych, których nie da się zmienić w grze. Na szczęście te najważniejsze mam je zapisane w swoich plikach Smile Znajdują się tu następujące pliki:

Custom.fxcfg - ustawienia opcji graficznych
DisplaySettings.xml - ustawienia ekranu
GraphicsConfigurationOverride.xml - ustawienia gracza, które biorą górę nad ustawieniami z gry. Wszystko, co tutaj wpiszemy nadpisze to, co ustawione jest w opcjach
Settings.xml - pozostałe opcje graficzne
StartPreset.start - domyślny preset, z jakimi startuje gra.

  • Custom.fxcfg 
Znajdują się tu takie opcje jak jakość terenu, efektu bloom, mipmap otoczenia, jakości wyświetlania mapy galaktyki itp. Większość z nich dostępna jest w grze, więc nie ma sensu się tutaj niczym bawić. Przyznam, że nie zmieniałem tych opcji w pliku.

  • DisplaySettings.xml
Tutaj wszystkie opcje są w grze. Rozdzielczość, limit FPS, VSync itp. Nie ma sensu nic zmieniać ręcznie.

  • Settings.xml 
Tutaj z ciekawszych opcji mamy:

<FOV>60</FOV> - czyli Field of View. W grze mamy tylko suwak bez możliwości zobaczenia, jaką faktycznie wartość mamy ustawioną. Tutaj możemy to zmienić na taką, jaką dokładnie chcemy.

<HighResScreenCapScale>4</HighResScreenCapScale> - jest to opcja, która ustawia ile razy większą rozdzielczość będzie miał zrobiony screenshot w wysokiej rozdzielczości. Takiego screenshota robimy przez wciśnięcie Alt+F10 (uwaga, działa tylko w Solo i Group Mode!). Wartość 4 oznacza, że rozdzielczość takiego screena będzie 4 razy większa od tej, jaką mamy obecnie ustawioną w grze. A więc przy full HD 1080p robimy screenshota w 4K HD. Uwaga! Sam nigdy nie zmieniałem tej opcji, więc nie mogę potwierdzić czy zmiana wartości faktycznie coś daje!

<HighResScreenCapAntiAlias>3</HighResScreenCapAntiAlias> - Podobnie jak wyżej, tutaj jest ustawienie jakości Anti Aliasingu w screenshocie wysokiej rozdzielczości

<GammaOffset>-0.41</GammaOffset> - ustawienia Gammy w grze. Jak zwykle, w grze mamy jedynie suwak, bez faktycznej wartości numerycznej. Tutaj możemy ustawić dokładnie tak, jak chcemy.

<StereoFocalDistance>25.000000</StereoFocalDistance> - ustawienie wartości Focal Lenght dla "soczewek" (kamery) w grze. Przyznam, że dokładnie nie wiem, na czym to polega, więc nie zmieniałem. Może ktoś z większym doświadczeniem w optyce będzie wiedział. 

  • GraphicsConfigurationOverride.xml
W tym pliku nie ma żadnych opcji do zmiany. Należy tutaj samemu wpisać opcje z ustawień graficznych, które chcemy "nadpisać". Wszystkie wpisy muszą znajdować się pomiędzy tagami <GraphicsConfig>.

Przykład:

Kod:
<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>

<GraphicsConfig>

<GUIColour>
 <Default>
   <LocalisationName>Standard</LocalisationName>
   <MatrixRed> -1, 0.15, 1 </MatrixRed>
   <MatrixGreen> -0.5, 0.4, 1 </MatrixGreen>
   <MatrixBlue> 0.5, 0.4, -1 </MatrixBlue>
 </Default>
</GUIColour>

</GraphicsConfig>

  • Zmiana koloru HUD
Kod:
<GUIColour>
 <Default>
   <LocalisationName>Standard</LocalisationName>
   <MatrixRed> -1, 0.15, 1 </MatrixRed>
   <MatrixGreen> -0.5, 0.4, 1 </MatrixGreen>
   <MatrixBlue> 0.5, 0.4, -1 </MatrixBlue>
 </Default>
</GUIColour>

Wartości MatrixRed, Green i Blue ustawiamy wedle uznania. Na tej stronie można to sobie potestować i zobaczyć jak mniej więcej będzie wyglądał wynik końcowy. Ustawiamy suwaki w taki sposób, żeby osiągnąć zadowalający nas efekt i z okienka poniżej kopiujemy je, po czym wklejamy do pliku. Kolory w grze nie będą niestety dokładnie takie, jak na tej stronie, ale bardzo podobne, więc trzeba trochę metodą prób i błędów ustawić sobie tak, jak chcemy. Zwróćcie uwagę na napis REPAIR ALL - ma on kolor czerwony, taki sam jak wrogie statki na skanerze. Jeśli zmienimy kolor HUD, to wrogie statki będą właśnie takiego koloru, jak ten napis! To samo tyczy się zielonej kostki Coriolisa na górze ekranu i przyjaznych celów na skanerze.

Oprócz tego, mam tutaj jeszcze zapisane następujące opcje, które kiedyś były dostępne w pliku GraphicConfiguration:

  • Rozdzielczość tekstury Drogi Mlecznej w grze przy ustawieniu grafiki na High
Kod:
<GalaxyBackground>
 <High>
   <LocalisationName>$QUALITY_HIGH;</LocalisationName>
   <TextureSize>4096</TextureSize>
 </High>
</GalaxyBackground>

Interesuje nas wartość TextureSize. Jest to podana w bajtach rozdzielczość tekstury. Domyślnie jest ona ustawiona na 2048 dla wartości High. Przy zmianie na 4096 Droga Mleczna nabiera ostrości i jest wyświetlana w lepszej jakości. Można to sprawdzić w następujący sposób: ustawiamy się w grze tak, żeby było ją widać przed nami, robimy screenshota, po czym bez dotykania czegokolwiek wychodzimy z gry. Zmieniamy wartość na 4096 i odpalamy grę. Powinniśmy znaleźć się w dokładnie takiej samej pozycji. Nie dotykamy sterów i robimy screenshota, po czym porównujemy obydwa zdjęcia.

  • Opcje dotyczące jakości wyświetlania planet przy ustawieniach High i Ultra
Kod:
<Planets>
 <High>
   <LocalisationName>$QUALITY_HIGH;</LocalisationName>
   <TextureSize>4096</TextureSize>
   <AtmosphereSteps>6</AtmosphereSteps>
   <CloudsEnabled>true</CloudsEnabled>
   <WorkPerFrame>256</WorkPerFrame>
   <TexturePoolBudget>150</TexturePoolBudget>
 </High>
 <Ultra>
   <LocalisationName>$QUALITY_ULTRA;</LocalisationName>
   <TextureSize>4096</TextureSize>
   <AtmosphereSteps>6</AtmosphereSteps>
   <CloudsEnabled>true</CloudsEnabled>
   <WorkPerFrame>256</WorkPerFrame>
   <TexturePoolBudget>150</TexturePoolBudget>
 </Ultra>
</Planets>

Tak samo, jak przy galaktyce, interesuje nas wartość TextureSize. Kiedy testowałem to jeszcze przed Horizons, a chyba nawet przed 1.4, nie zauważyłem poprawy jakości tekstur przy zmianie wartości tego wpisu. Testy przeprowadziłem tylko raz na jednej planecie, a Elite miała wtedy problemy z wyświetlaniem tekstur niektórych planet, więc możliwe, że miałem po prostu pecha, bo skoro działa przy teksturze galaktyki, to czemu nie planet? Testowałem też zmiany ustawień następujących wartości. To co one oznaczają, to już czyste przypuszczenia, aczkolwiek jest duże prawdopodobieństwo, że są trafione (od lat hobbystycznie zajmuję się modowaniem gier  Smile ):  AtmosphereSteps ("głębia" efektu atmosfery?), WorkPerFrame (zasoby wydzielane z komputera na 1 klatkę animacji?), TexturePoolBudget (ilość pamięci VRAM przeznaczonej na przetwarzanie tekstur planet?). Niestety, zmiany tych wartości nie przynosiły widocznych efektów w grze, ale tak jak pisałem, testowałem to tylko przy jednej planecie. 

  • Opcje dotyczące ilości skałek i kamieni na powierzchni planet (tylko dla posiadaczy Horizons)
Kod:
<SurfaceRocks>
  <High>
    <LocalisationName>$QUALITY_HIGH;</LocalisationName>
    <TinySurfaceRockCount>600</TinySurfaceRockCount>
  </High>
</SurfaceRocks>

Jak sama nazwa wskazuje, wpis ten zmienia ilość skałek i kamieni, które pojawiają się na powierzchni planet. Wartość 400 jest wartością domyślną przy ustawieniu High. Zmiana na 600 powoduje zwiększenie ilości o 1/2. Zmiana na 800 zwiększa ilość skałek dwukrotnie - nie polecam jednak tej opcji, gdyż po pierwsze ma ona bardzo duży wpływ na wydajność, a po drugie taka duża ilość skałek sprawia, że bardzo trudno jeździ się SRV po powierzchni. Wg mnie opcja 600 to najlepsze rozwiązanie.



I to już wszystko. Mam nadzieję, że poradnik ten przyda się Wam i zachęci do eksperymentów. Pamiętajcie tylko, że Elite to gra sieciowa i niektóre modyfikacje Frontier może uznać za próbę cheatowania! Nie ma ku temu przesłanek (ja od dawna gram z tymi zmodyfikowanymi ustawieniami i nie miałem żadnych problemów). Pamiętajcie też, że można sobie zepsuć grę w ten sposób, dlatego zawsze róbcie backup pliku, który zmieniacie! 

No i jak zwykle... POWODZENIA, PILOCI!

Wydrukuj tę wiadomość