The Winged Hussars - Forum

Pełna wersja: Wyłączanie USB
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Wspaniała nasza braci Husarska :Smile wierzę że ktoś z was się zlituje i pomoże .
 Na początek mam nadzieję ze dział forum dobry wybrałem.
A teraz do rzeczy.

Szukam darmowego programu do odłączania dysków flash, usb itp. 
Posiadam dysk zewnętrzny na USB, i aż mnie serce boli jak go odłączam. W skrócie : w windows 10 podobno ta opcja jest zautomatyzowana ale na laptopie i komputerze syna pojawia się ikona exploratora windows  służąca do bezpiecznego usuwania dysku. Na moim kompie nie. 

Wszelkie porady z internetu dotyczące sposobów wymuszenia pokazywania się tej ikonki nie działają, nie mam w swoim kompie np w ustawieniach paska zadań odpowiednich ikonek. itd.
Wykonałem nawet na pulpicie skrót odpalający okienko do wyłaczania dysku - zaden dysk nie jest widoczny dozatrzymania.

No to zabrałem się za zewnętrzne programy.
Pierwsze dwa za stare nie działają z win 10. 

Trzeci : USB Disc Ejector - uważa że coś korzysta w dysku i nie wyłącza go.
Więc ja wyłaczyłem nawet usługę indeksowania całej patrycji E ( dysku zewnętrznego ) nie pomogło.

Czwarty program : USB Safety Remowe - widzi że z dysku korzysta : System ...  nawet pomimo wyłączonej indeksacji całego dysku... ale co ciekawe pyta ponownie o wyłączenie i wtedy o dziwo wyłącza dysk ( gasnie ikona napędu i mogę go odłaczyć ) .
Niestety ten program to demo ,  pełna wersja kosztuje 40 dolarów ( nie wiem czemu, bo program jest polski... ) 
 Dla mnie to za drogo o 40 dolarów wiec tu moja prośba :

pomóżcie mi albo definitywnie włączyć tą opcję w windows  albo wskażcie program który zadziała, ładnie proszę.
Ja bym na początek spróbował odinstalować sterowniki kontrolera USB, żeby po restarcie komputer na nowo je zainstalował i zobaczyć czy ikona "bezpieczne usuwanie sprzętu" wróci. Jak nie to będziemy szli dalej...
jak pisałem wszelkie porady z internetu już przemieliłem, straciłem prawie cała niedzielę
NIC nie działa
po odinstalowaniu portów usb - zainstalowały się ponownie
ikonka się pojawiła do usuwania dysku
po resecie kompa już ikonki nie było

tak jak pisałem - szukam zewnetrznego programu do wyłączania urządzeń USB
Windows ma to do siebie, że dysk, na którym trzymasz np. tylko zdjęcia, żadna aplikacja nie jest tam zainstalowana etc i tak co jakiś czas "mieli"... Urok windowsa... (w linuksie nie miałem tego problemu nigdy)... A zauważyłem to, bo same SSD w kompie a na talerzach tylko jakieś zdjęcia, filmy etc... Ale winzgroza i tak tymi dyskami co kilka minut kręci, czort wie po co... (indeksacja etc powyłączane).
Na upartego da się napisać aplikację, która będzie wyłączać nośniki, ale... Tylko konkretne, jak podłączysz coś innego to już nie zabangla ;P (znaczy pewnie się da, ale ja bym nie umiał na szybko, w przeciwieństwie do "konkretnej sztuki" urządzenia). Wyłączanie np pod jakimś skrótem klawiszowym.
Pisałem kiedyś koledze z roboty tego typu apkę, co jak podpinał konkretny dysk na USB to automagicznie mu backup robiło tego co tam sobie poustawiał i po zakończeniu komunikat i "safe eject" i odłączało.
jak zrobić guzik/ skrót to wiem - ale to i tak działa w windows i nadal nie rozpoznaje dysku. znaczy nawet go nie widzi Sad
no ja własnie indeksacje tego dysku tez wyłaczyłem - zero efektu.

Mogę z menadzera urządzeń wyłączyć dysk - wtedy nawet total commander go nie widzi ale i tak talerz w środku się kręci ...
jak go wyciągam z usb to aż zgrzyt odsuwanej igły słychać...