2.4 Klasy modułów od E do A - plusy i minusy, zastosowanie
#1
WSTĘP

Do napisania tego poradnika zainspirował mnie ten wątek.

Moduły, które możemy zamontować na naszych statkach (mowa tutaj o Core oraz Optional) dzielą się na 5 klas. Każda z klas ma swoje plusy i minusy. Każdy nowo zakupiony statek wyposażony jest w moduły klasy E - czyli najtańsze i najgorsze, jeśli chodzi o wydajność. Co nie znaczy, że są one bezużyteczne - wbrew pozorom bowiem, każda klasa ma swoje zastosowanie. Poniżej opiszę wszystkie klasy i podam kilka przykładów zastosowania różnych klas modułów.

Należy zauważyć, że piloci, którzy mają pod dostatkiem kasy przeważnie montują moduły A (ze względu na wydajność) lub D (ze względu na masę), ale jeśli nie mamy jeszcze wystarczająco kasy na moduły klasy A lub chcemy stworzyć jakiś mniej konwencjonalny build, warto zastanowić się nad innymi klasami.


KLASY MODUŁÓW

E - najtańsza, ale i najgorsza klasa
D - moduły z tej klasy charakteryzują się najmniejszą masą
C - ta klasa ma najlepszy wskaźnik jakość/waga/cena
B - ciężkie, ale dobrze opancerzone moduły
A - najlepsze wydajnościowo moduły, ale też i najdroższe


ZASTOSOWANIE

Podstawowym pytaniem podczas wyposażania naszego statku powinno być: do czego ma on służyć? Od odpowiedzi będzie zależeć wybór modułów, które będziemy montować. Tak jak wspomniałem na początku, każda klasa ma swoje zastosowanie i swoją niszę. Wielu graczy powie Wam, że to bzdura i trzeba brać tylko moduły klasy D (ze względu na małą masę) lub A (ze względu na wydajność), ale to nie jest jedynie słuszne rozwiązanie. 

W zależności od zastosowania statku, może nam zależeć na mocnym opancerzeniu modułu lub niskiej emisji cieplnej. Być może też nie śmierdzimy groszem i nie stać nas na moduł klasy A, a klasa D ma zbyt niską wydajność na nasze potrzeby. Nie każdy jest miliarderem w Elite Smile


KLASA E

Ta klasa jest zdecydowanie najmniej użyteczna. Słaba wydajność, słabe opancerzenie... mogłoby się wydawać, że to śmieciowe moduły. Klasa E charakteryzuje się jednak bardzo niskim poborem mocy oraz niską emisją ciepła. Czasami niektóre moduły E dobrze sprawdzają się więc w statkach przemytników, gdzie zależy nam na tym, aby nie przeskanowała nas policja oraz abyśmy mogli jak najdłużej lecieć "na zimno" (Silent Running). 

Być może mamy jakąś intratną trasę szmuglerską albo specjalizujemy się w przemycaniu nielegalnych pasażerów na stacje kosmiczne - a jednocześnie nie zależy nam na dużym skoku, mocnej tarczy czy też zasięgu skanera. Warto wtedy zastanowić się nad modułami klasy E.

Moduły tej klasy są też najtańsze, co wiąże się z bardzo niskim kosztem ubezpieczenia statku, aczkolwiek lepiej chyba usprawnić naszą jednostkę, co znacznie zwiększy nasze szanse na przeżycie i nie będziemy tak często oglądać ekranu wykupu.

Tak jak wspominałem, w większości przypadków klasa E jest od razu do wymiany na jakąś inną.


KLASA D

Najbardziej użyteczna klasa dla odkrywców i eksploratorów, którzy udają się na dalekie wyprawy. Przez swoją niską masę, moduły klasy D znacznie poprawiają maksymalny zasięg napędu FSD. W zasadzie każdy dobry statek eksploracyjny powinien mieć większość modułów w tej klasie. 

Niska masa nie tylko pozwoli na większy skok, ale też ułatwi podnoszenie się z planet o wysokiej grawitacji. Kto w swojej karierze próbował kiedyś wystartować Anacondą z planety z grawitacją 4G i większą, wie o czym mówię.

Moduły tej klasy są doskonałe do statków pełniących rolę "taksówki", czyli służących do szybkiego przemieszczania się po zamieszkałej przestrzeni.


KLASA C

Czyli "klasa A dla biedaków" czy też "średniaki na każdą kieszeń".

Moduły te charakteryzują się najlepszym współczynnikiem jakość/waga/cena. Nie są super wydajne, ale też nie sprawią, że zbankrutujemy przy wyposażaniu naszego statku. Jeśli ledwo wiążemy koniec z końcem, to warto pomyśleć o modułach tej klasy. 

Statki wyposażone w moduły klasy C operują w przedziale (circa) 10-20% wydajności odpowiedników klasy A - ale koszt wyposażenia takiego statku jest około 50% mniejszy. Ponieważ mają one taką samą wagę, jak moduły klasy A, są to niezłe moduły zastępcze jeśli brakuje nam na klasę A. W takim sensie, że nie trzeba kombinować z optymalną masą, zasięgiem, manewrowością etc.

Po upgradzie z klasy C do A zwiększa się wydajność naszego statku, ale zachowuje on taką samą masę, jak poprzednio. 


KLASA B

Najlepiej opancerzone moduły. Dobrze sprawdzają się w statkach-czołgach pod Silent Running lub np. w buildach do walki z Thargoidami. Docenić powinni je też handlowcy, którzy latają w niebezpiecznych rejonach Bańki (np. ci, którzy biorą udział w Community Goalach).

Minusem jest spora masa, co oznacza mały zasięg naszego statku - ale często takie statki transportuje się do systemu docelowego i lata się nimi lokalnie. Na pewno nie służą one do przemieszczania się po Bańce czy do wypraw na drugi koniec galaktyki.

Klasa B świetnie sprawdza się też w przypadku modułów bez masy. Dla przykładu Fuel Scoop klasy B jest niewiele gorszy od klasy A, jeśli chodzi o wydajność, ale jest bardziej opancerzony i - co ważniejsze - o wiele tańszy, co jest na pewno ważne dla wielu początkujących pilotów!

Warto też zwrócić uwagę na Shield Cell Banki klasy B - mają o 1 "strzał" więcej niż pozostałe.

Wyjątkiem jest tutaj moduł Life Support - tutaj klasa A ma największe integrity (dzięki za info @Fenyl de Lechia !)


KLASA A

Najlepsze wydajnościowo moduły. Ale jednocześnie koszmarnie drogie. Jeśli mamy nadmiar kasy lub nie chcemy bawić się w specjalizowane buildy, to moduły klasy A są najlepszym wyborem (wyjątkiem są statki eksploracyjne, gdzie zależy nam na jak najmniejszej masie, czyli modułach klasy D.


NA KONIEC

Mam nadzieję, że poradnik okazał się przydatny. Zachęcam do kombinowania z różnymi klasami modułów, czasami bowiem wyniki mogą być zaskakujące.

Wszelkie sugestie, przemyślenia oraz inne przykłady zastosowania poszczególnych klas modułów mile widziane Smile
Odpowiedz
#2
Świetny tutek, do dziś zastanawiałem się do czego właściwie nadają się moduły klasy B
Odpowiedz
#3
Zgadzam się z przedmówcą - z tą tylko różnicą że ja się wogóle nie zastanawiałem - po prostu ich nie zauważałem Smile A w końcu mam fajnie zrobione dwa statki bojowe Anacondę i Ferdka ale na modułach A, a to ciekawe chyba czas zbudować potworka Smile
[Obrazek: 30866.png]




Odpowiedz
#4
Muszę powiedzieć, że nigdy nie myślałem o klasie E, ale jednak do czegoś się przydaje. Dobry tutorial Hetmanie.
[Obrazek: MB0ujCf.png]

PROSIAK
Odpowiedz
#5
Ja tylko dodam, że małym wyjątkiem od opisanych zasad jest life support - klasa A ma w tym wypadku największe integrity.
"Każda frakcja ma takiego Fenyla, na jakiego zasłużyła" - CMDR Goliat
Odpowiedz
#6
Ech. A ja i tak tego nadal nie ogarniam. Jestem zbyt mało w tej grze samodzielny.
Odpowiedz
#7
(09.01.2018, 12:58 UTC)Fenyl de Lechia napisał(a): Ja tylko dodam, że małym wyjątkiem od opisanych zasad jest life support - klasa A ma w tym wypadku największe integrity.

Thx, dodałem info do poradnika.
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości